Menu

Ciasteczkolandia

Wpisy otagowane : drozdze

Norweskie bułeczki cynamonowe

vanilia81

Norweskie bułeczki cynamonowe

Najczęściej piekę te bułeczki jesienia, nawet przepis na nie mam w książce zaznaczony suszonym liściem. Ciepłe, mięciutkie, maślane, pachnące cynamonem ciasto smakuje nam najbardziej w chłodne dni. W takie, kiedy po spacerze po lesie marzymy o kanapie, ciepłym kocu, kubku goracego mleka i odgłosach trzaskajacego w kominku ognia... 

Można każda bułeczkę upiec osobno, kładac je na dużej blaszce w odstępach, ale ja uwielbiam patrzeć, jak po upieczeniu dzieci odrywają je sobie z foremki...

Temp.pieczenia: 230 C

Blaszka lub foremka o wymiarach ok. 33 x 24 cm

Składniki:

  • 600 g (lub więcej) maki pszennej
  • 100 g cukru
  • ½ łyżeczki soli
  • 3 saszetki drożdży suszonych lub 45 g świeżych
  • 100 g masła
  • 400 ml mleka
  • 2 jajka

Nadzienie:

  • 120 g masła
  • 150 g cukru ( można część zastąpić brązowym)
  • 1 i ½ łyżeczki cynamonu
  • 1 roztrzepane jajko do posmarowania

Jeśli korzystamy ze świeżych drożdży, najpierw należy przygotować rozczyn. W tym celu do miseczki trzeba rozkruszyć drożdże, wsypać łyżkę cukru, zalać to połową szklanki ciepłego (nie goracego!) mleka, dodać 4 łyżki mąki i wymieszać. Przykryć szmatka i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 20 min. Mąkę, cukier i mleko do rozczynu podbieramy z podanych wyżej ilości składników!

W misce wymieszać pozostałą (jeśli robiliśmy zaczyn) mąkę, cukier, sól i suche drożdże (lub zaczyn ze świeżych).

W rondelku rozpuścić masło, dodać mleko, jajko i wymieszać całość trzepaczka (nie myjcie rondelka jeszcze się przyda...)

Przelać płynne składniki do miski z mąką i drożdżami.

Wyrobić ciasto ręcznie lub za pomoca miksera mieszadłem hakowym, aż będzie gładkie i błyszczące. Jeśli będzie się kleiło dosypać trochę mąki.

Z wyrobionego ciasta uformować kulę i przełożyć do wysmarowanej olejem miski. Przykryć ściereczką i odstawić na 20-30 min. w ciepłe miejsce, żeby wyrosło.

Foremkę (używam ceramicznego naczynia) wyłożyć papierem do pieczenia.

Składniki nadzienia rozpuścić w rondelku, odstawić.

Odzielić 1/3 ciasta i wyłożyć nim (rozciagajac lub wałkujac) ciasto spód foremki.

Na oprószonym mąką blacie rozwałkować (wałek też posypcie mąka) resztę ciasta na prostokąt o wymiarach ok. 50x 25 cm

Mślano- cynamonowym syropem (najwygodniej za pomoca kuchennego pedzelka) rozsmarować na całej powierzchni rozwałkowanego ciasta.

Zrolować ciasto od krótszego boku, tak by powstał ok. 50 cm wałek.

Pokroić go na 2 cm plastry, tak by wyszło 20 kawałków.

Rozłożyć je w formie bokiem do góry. 

Posmarować je rozmaconym jajkiem i ponownie odstawić ciastoa 15 min., by wyrosło

Piec w nagrzanym do 230ºC piekarniku, aż urosna i stana się złocisto- brazowe.

Bułeczki lubia się z góry przypalać,można sie tym nie przejmować lub w połowie pieczenie przykryć folia aluminiowa

Po upieczeniu przełożyć na metalowa kratkę, jeszcze ciepłe odrywać i zajadać..

Norweskie bułeczki cynamonowe

Norweskie bułeczki cynamonowe

 Norweskie bułeczki cynamonowe

źródło: zmodyfikowany przepis z ksiażki Nigelli Lawson ,,Jak być domowa boginia"

 

 

Śląskie kołoczki (Pawła Małeckiego)

vanilia81

kołoczki śląskie

Jestem Ślązaczką, dlatego jakoś tak instynktownie pierwszym przepisem z książki Cukiernia Lidla (wspaniałej pod każdym względem), z którego skorzystałam był ten na śląskie kołoczki. Kołoczki to nic innego jak drożdżówki. Te dzisiejsze są z masą serową (swietną!), ale nie mniej popularne są wersje z marmoladą, makiem, czy budyniem. Są fajnym pomysłem na drugie śniadanie czy podwieczorek. Lubiany przez dzieci ( pewnie dlatego tak popularny w sklepikach szkolnych). Jak to z ciastem drożdżowym bywa, jest to wypiek trochę czasochłonny, ale za to ilość drożdżówek pozwala na to, by umilić podwieczorek np. sąsiadom (muszę się Wam pochwalić, że ja trafiłam na najcudowniejszych na świecie...)

foremki: dwie duże blachy

temperatura pieczenia: 180°C termoobieg

Masa serowa:

  • 250 g twarogu
  • 80 g cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego (użyłam łyżeczkę ekstraktu)
  • 1 jajko
  • 40 g mąki pszennej

Ciasto:

  • 50 g drożdży
  • 45  g cukru
  • 250 ml mleka 3,2%
  • 550 g mąki pszennej tortowej (plus trochę do podsypania ciasta)
  • 1 opakowanie cukru waniliowego (użyłam łyżeczki ekstraktu waniliowego)
  • 1 i ½ szczypty soli
  • 2 żółtka
  • 2 białka
  • 70 g masła
  • cukier puder do oprószenia (opcjonalnie)

Twaróg połączyć z cukrem i wanilią. 

Dodać jajko oraz mąkę, całość wymieszać.

Drożdże rozkruszyć do miseczki, dodać łyżeczkę cukru, ugnieść.

Mleko podgrzać (ale nie aż tak by było gorące) i wraz z resztą cukru dodać do drożdży, wymieszać.

Do osobnej miski przesiać mąkę, a następnie zrobić w niej zgłębienie i wlać przygotowane wcześniej drożdży z mlekiem i cukrem.

Połączyć całość, przykryć na 15-20 min. aż rozczyn wyrośnie.

Po tym czasie dodać wanilię, sól i wyrabiać dodając żółtka i roztopione masło.

Dokładnie wyrabiać do momentu, aż ciasto zacznie się odklejać od rąk.

Podsypać ciasto mąką, przełożyć do miski, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na 30- 40 min. (aż podwoi swoją objętość).

Po wyrośnięciu ciasto ponownie zagnieść.

Przełożyć ciasto na podsypaną mąką stolnicę.

Rozwałkować je na grubość 2-3 mm i pokroić na kwadraty o boku 8 cm.

Na środek każdej drożdżówki nałożyć (najwygodniej za pomocą szprycy cukierniczej)masę serową.

Rogi ciasta znajdujące się po przekątnej skleić ze sobą, dociskając palcami, tak by powstała koperta.

Kołoczki przełożyć na dwie blachy wyłożone papierem do pieczenia, posmarować pozostałym białkiem.

Piec w temp. 180°C (termoobieg) przez ok. 25 min.

Przed podaniem można oprószyć cukrem pudrem.

 

kołoczki śląskie z serem

kołoczki śląskie

kołoczki śląskie

 źródło przepisu: ,,Cukiernia Lidla" Paweł Małecki

Bułeczki drożdżowe z czekoladą

vanilia81

bułeczki drożdżowe z czekoladą

Jak co roku, tak i w tym upiekliśmy św.Mikołajowi coś słodkiego, by wraz z kubkiem mleka zostawić na blacie w kuchni wieczorem 5 grudnia. W tym roku, z racji swojego kiepskiego zachowania moje dzieci nie łudzą się zbytnio, że Mikołaj je odwiedzi, niemniej mają resztki nadziei, że po zjedzeniu słodkiej, drożdżowej bułeczki z czekoladą Mikołajowi poprawi się humor i na coś się jednak załapią. Ja bym chyba wymiękła, bo bułeczki są genialne! Lekkie, puchate, w sam raz słodkie, no i ta czekolada...Bardzo polecam i pięknych prezentów Wam życzę!

Składniki:

  • 300 ml mleka
  • 15 g świeżych drożdży (lub 7 g suszonych)
  • 3 łyżki cukru
  • 500 g mąki
  • ½łyżeczki soli
  • 2 duże jajka
  • 60 g masła
  • 100 g czekoladowych groszków (lub czekolady pokrojonej w drobną kostkę)

Mleko podgrzać, masło roztopić.

Pół szklanki ciepłego (nie gorącego!) mleka przelać do miseczki, dodać 100 g mąki, drożdże oraz łyżkę cukru i dobrze wymieszać.

Tak przygotowany zaczyn przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na 20-30 min.

Do drugiej miski wsypać pozostałą część mąki.

2 jajka, resztę mleka i cukru wymieszać widelcem  do mąki.

Dodać również zaczyn i roztopione masło.

Całość wyrobić dłońmi (lub za pomocą miksera) na miękkie ciasto.

Przełożyć ciasto na stolnicę posypaną mąką i wyrabiać jeszcze przez chwilę ręcznie, dosypując ewentualnie odrobinę mąki, jeśli ciasto będzie się bardzo kleiło.

Dropsy czekoladowe wmieszać w ciasto.

Z ciasta uformować kulę i przełożyć do dużej miski wysmarowanej olejem.

Ponownie przykryć naczynie ściereczką i odstawić na 30-40 min., by ciasto podwoiło swoją objętość.

Po tym czasie przełożyć ciasto ponownie na obsypaną mąką stolnicę i powyrabiać chwilę.

Podzielić ciasto na pół, a następnie każdą z połówek na trzy części i uformować z nich bułeczki.

Przełożyć je, pamiętając o odstępach, na blaszki do pieczenia wyłożone papierem do pieczenia.

Posmarować roztrzepanym jajkiem i odstawić.

Piekarnik rozgrzać w tym czasie do temp. 175° C. i piec bułeczki przez ok. 20 min, aż staną się złociste.

Po upieczeniu przełożyć na metalową kratkę, by trochę ostygły.

Są równie smaczne na ciepło jak i po schłodzeniu.

bułeczki drożdżowe z czekoladą

bułeczki drożdżowe z czekoladą

bułeczki drożdżowe z czekoladą

Rogaliki drożdżowe

vanilia81

rogaliki drożdżowe

Jesienią lubię piec rogaliki, w ubiegłym roku królowały u nas te z kruchego ciasta, w tym roku zachciało mi się  puszystej ich wersji- drożdżowej. Klasyczne nadziewane są powidłami lub marmoladą, ja przełamałam słodycz ciasta wykorzystując dżem z czarnej porzeczki. O tak jesień jest fajna...

* wpis zawiera lokowanie produktu

Składniki:

  • 500 g mąki pszennej
  • 10 dag masła lub margaryny
  • 3 dag drożdży
  • ½ szklanki mleka
  • 10 dag cukru
  • 2 jajka
  • łyżeczka ekstraktu waniliowego (lub łyżka cukru waniliowego)
  • szczypta soli

Nadzienie:

Do posmarowania (opcjonalnie):

  • 1 żółtko
  • łyżka mleka

Drożdże rozetrzeć zalać ciepłym (ale nie gorącym!) mlekiem, dodać cukier i 2 łyżki mąki, rozmieszać i odstawić w ciepłe miejsce na 10-15 min., by rozczyn podwoił swoją objętość.

Wbić jajka, dosypać resztę mąki, ekstrakt waniliowy i roztopione, przestudzone masło.

Zagnieść ciasto i odstawić je przykryte ściereczką na 2 godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (moje wyrastało krócej).

Ponownie zagnieść, podzielić na 3 części, każdą rozwałkować na okrągły placek o grubości ok. ½ cm i pokroić na 8 trójkątów (czyli przekroić je na pół, a potem na ćwiartki i ósemki).

Na każdy trójkącik położyć łyżeczkę dżemu i zwinąć.

Rogaliki układać na blaszkach wyłożonych papierem do pieczenia (lub matą silikonową).

Można posmarować je żółtkiem rozmąconym z łyżką mleka, zarumienią się i będą błyszczące.

Piec ok. 20 min. w temperaturze 175°C.

Jeśli nie były smarowane  Po upieczeniu i przestudzeniu można je oczywiście polukrować lub oprószyć cukrem pudrem.

rogaliki drożdżowe

rogaliki drożdżowe

 źródło: ,,Encyklopedii kulinarnej. Ciasta" z małymi zmianami

Toskańskie ciasto winogronowe

vanilia81

toskańskie ciasto winogronowe

Podobno takie ciasto piecze się co roku w Toskanii, w czasie winobrania, wykorzystując małe, ciemne winogrona, z których powstaje lokalne wino Chianti. Moje winogrona nie pochodzą z Toskanii, rosły sobie ,,na wzgórzach" Wodzisławia Śląskiego (dziękuję Mateusz). Ciasto choć, co typowe dla wiejskich, włoskich wypieków skromne (nie zawiera masła i jajek) jest smaczne, przesiąknięte sokiem z winogron, który dodaje mu słodyczy i sprawia,że nie jest suche. Przesłałam je panom budowlańcom, którzy w dwa dni postawili parter mojego przyszłego domu ( czyli m.in. kuchnie i spiżarnie!),pracując przy tym zapewnie nie mniej ciężko niż toskańczycy pod czas winobrania...

Składniki:

  • 2 opakowania suszonych drożdży
  • 2/3 szklanki letniej wody (40-45°C)
  • 3 i ¼ szklanki mąki
  • ¼ łyżeczki soli
  • ¼ szklanki cukru

Nadzienie i przybranie:

  • 500 g lekko rozgniecionych,ciemnych winogron
  • 4 łyżki cukru (przepis sugerował ¾ szklanki)

Formę do ciasta (użyłam 20 cmx40 cm) wyłożyć papierem do pieczenia.

Drożdże wymieszać z 1/3 szklanki wody i odstawić na 10 min.

W dużej misce wymieszać mąkę, cukier, sól i zrobić w środku zagłębienie.

Wlać drożdżę i resztę wody (ja dodałam jej znacznie więcej niż w przepisie) wyrobić mikserem gładkie ciasto. Przenieść je na lekko posypaną mąką stolnicę i wyrabiać aż do uzyskania gładkiego ciasta. Nadać mu kształt kuli.

Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce aż podwoi swoją objętość (około godziny).

Po tym czasie podzielić ciasto an dwie części.

Rozwałkować na dwa placki o grubości 1,5- 2,5 cm.

Wyłożyć jedno ciasto na przygotowaną formę, ułożyć na nim połowę winogron i posypać 2 łyżkami cukru.

Przykryć drugim kawałkiem ciasta i starannie skleić brzegi.

Na górze ułożyć resztę owoców lekko wgniatając je w ciasto.

Posypać pozostałym cukrem i odstawić na kolejną godzinę do wyrośnięcia (ja odstawiłam tylko na czas nagrzewania się piekarnika).

Piec w piekarniku nagrzanym do 180ºC. przez ok. 40-50 min.

 

toskańskie ciasto winogronowe

toskańskie ciasto winogronowe

toskańskie ciasto winogronowe

źródło: ,,Torty i ciasta. 1001 przepisów z całego świata"

Kluski na parze (buchty, pampuchy...)

vanilia81

kluski parze (buchty, pampuchy)

Nie jestem mamą idealną. Bywam nerwowa i brakuje mi cierpliwości. Potrafię krzyknąć, zrobić aferę o bałagan, postawić w kącie i wlepić tygodniową karę na słodycze (o której zapominam dobę później). Mimo to mam nadzieję, że moje dzieci jak dorosną, będą raczej pamiętać o miłości i obiadach takich jak ten, które przygotowuje z myślą o nich...

Składniki:

  • 35 dag mąki pszennej
  • 2 dag drożdży
  • 2 łyżki cukru
  • 2 żółtka
  • szczypta soli
  • 250 ml mleka
  • 2 łyżki masła
  • ulubione konfitury

Do lekko podgrzanego mleka, dodać cukier, łyżkę mąki i pokruszone drożdże i wymieszać.

Tak przygotowany rozczyn przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce, by podwoił objętość.

Dodać resztę mąki,  żółtka, szczyptę soli, rozpuszczone, ostudzone masło i chwilę wyrabiać.

Przykryć, odstawić ponownie by wyrosło.

Wyrośnięte ciasto wyrobić i rozwałkować na grubość 1 cm.

Wyciąć szklanką kółka, na środek każdego nałożyć łyżeczkę dżemu/konfitur, zlepić nadając kształt kuli.

Gotować na parze 8-10 min.

Podawać z konfiturami lub polać rozpuszczonym masłem i posypać cukrem.

By ugotować kluski na parze najlepiej użyć przystosowanego do tego celu garnka z nakładką lub zwykły, większy garnek napełnić do 1/3 wodą, przykryć kawałkiem gazy lub płótna, przymocować je za pomocą gumki. Kiedy woda się zagotuje, ułożyć na materiale kluski (pamiętając odstępach, bo kluski urosną) i gotować wg.przepisu.

 

kluski parze (buchty, pampuchy)

kluski parze (buchty, pampuchy)

źródło: ,,Przyjaciółka"

Chałka drożdżowa

vanilia81

chałka drożdżowa

Jest coś błogiego w połączeniu słodkich, domowych przetworów z ciepłą chałką, ale nawet jeśli dysponujecie jedynie kawałkiem świeżego masła, to upieczenie jej jest dobrym pomysłem. Zniknie błyskawicznie.

Jej przygotowanie jest czasochłonne, ale to tylko dlatego, że ciasto musi kilka razy wyrastać. Nasza praca sprowadza się na szczęście do tego, że musimy połączyć składniki, a potem raz na jakiś czas zajrzeć do ciasta, by chwilę je powyrabiać, walnąć w w nie pięścią, a na koniec pozaplatać. Zapewniam, że wszystkie te chwile należą do miłych i odstresowujących :)

Pierwszego dnia chałka jest maślana i puszysta. Drugiego, jak to z ciastem drożdżowym bywa traci na miękkości (ale nadal jest świeża i smaczna). Dobrym pomysłem jest w dniu przygotowania ciasta upieczenie chałek z połowy ilości ciasta, a jego resztę przykrycie folią spożywczą i odstawienie do lodówki, by następnego dnia upiec je ponownie.

Składniki:  (na 4 chałki)

  • 30 g świeżych drożdży
  • 400 ml ciepłej wody
  • 90 g cukru
  • 1 łyżka soli (dałam dwie łyżeczki)
  • 850 g + 150 g mąki pszennej
  • 3 jajka
  • 100 g masła

dodatkowo:

  • olej do spryskania ciasta
  • 1 jajko roztrzepane z łyżeczką wody
  • mak, sezam, cukier perlisty (opcjonalnie)

 

Drożdże rozkruszyć w misce (lub misie miksera jeśli tak jak ja będziecie z niego korzystać), wlać ciepłą wodę i wymieszać, by się rozpuściły.

Dodać 850 g mąki, cukier i sól.

Mieszając dodać roztrzepane jajka i dolać roztopione, ostudzone masło.

Dobrze wyrobić ciasto, stopniowo dosypując resztę mąki. Może się zdarzyć, że ciasto będzie jej potrzebowało mniej lub więcej. Zależy to od konsystencji ciasta, ma być dość luźne, elastyczne i nie za bardzo klejące.

Kiedy ciasto trochę podrośnie i zacznie odstawać od ścianek, przełożyć je na stolnicę i wyrabiać kolejne 5-10 min. uformować kulę, spryskać ( lub cienko posmarować) olejem i odstawić (miskę przykryć ściereczką) na 2 godziny.

W tym czasie należy ciasto dwukrotnie odgazować, tj.wbić w nie pięść :)

Po wyrośnięciu podzielić ciasto na dwie części i z każdej uformować 6 wałeczków, by następnie zapleść dwie chałki (czyli jak w warkoczu na każdą chałkę potrzebujemy 3 wałeczki).

Przełożyć na wysmarowane olejem, lub wyłożone papierem do pieczenia blaszki i ponownie odstawić do wyrośnięcia na 30-40min.

Wyrośnięte posmarować mieszaniną jajka i wody i posypać makiem, sezamem lub cukrem perlistym.

Piec w nagrzanym do 180º C piekarniku przez 30- 40 min.

Jeśli chałki zaczną za bardzo się rumienić, przykryć je folią aluminiową.

Ostudzić (choć chwilę...) na metalowej kratce.

 

chałka drożdżowa

chałka drożdżowa

chałka drożdżowa

chałka drożdżowa

źródło: Eliza Mórawska, White Plate ,,Słodkie"

Babka wielkanocna topiona ( idealna)

vanilia81

babka wielkanocna topiona

Idealna. Tak, moim zdaniem tak powinna smakować idealna babka drożdżowa. Mięciutka i lekka jak obłoczek. Aromatyczna, pełna słodkich rodzynek, złocista, dobrze wyrośnięta. Polana cytrynowym lukrem, choć i bez niego byłaby pewnie pyszna.

Niech nie zniechęca Was to, co mnie skusiło (topienie ciasta w tobołku ze ściereczki). To naprawdę nie jest kłopotliwe, a efekt zniewala.

Autorka zapewniła mnie, że babka dobrze zachowuję świeżość.

Z części ciasta Maja upiekła sobie jej mini wersję do koszyczka. Słowem wszyscy zadowoleni :)

Składniki:

  • 20 g świeżych drożdży
  • 6 żółtek
  • 100 g drobnego cukru
  • 240 ml mleka
  • 1 łyżeczka ekstraktu wanilii
  • 480 g mąki pszennej
  • skórka starta z cytryny
  • 120 g masła (plus trochę do wysmarowania formy i ściereczki)
  • 120 g rodzynek (jeśli lubicie, w oryginale 150g)

Lukier:

  • ¾ szklanki cukru pudru
  • sok z połowy cytryny

Jest to przepis na formę do babki o pojemności 1,2- 1,5 litra

Zrobić zaczyn rozcierając drożdże z łyżeczką cukru, dwoma łyżkami letniego mleka i dwoma łyżkami mąki. Odstawić go na 15 min.

Masło stopić, odstawić do ostygnięcia.

Żółtka utrzeć z cukrem na jasną, puszystą masę.

Do mleka dodać ekstrakt waniliowy.

Mąkę dodać do miski, utworzyć wgłębienie, do którego wlać rozczyn drożdżowy, mleko, skórkę z cytryny, stopione masło oraz masę z żółtek i cukru.

Za pomocą miksera lub ręcznie wyrobić gładkie, luźne ciasto.

Ściereczkę kuchenną wysmarować łyżką masła, przełożyć na nią ciasto, zawinąć w tobołek, związać końce ściereczki i zanurzyć w dużym garnku zimnej wody.

Garnek przykryć (nie zrobiłam tego) i odstawić na 1.5-2 godz., aż wypłynie na powierzchnię (moje wypłynęło po godzinie)

Wyjąć ciasto z garnka, delikatnie odsączyć, dodać rodzynki, wymieszać .

Formę do babki wysmarować masłem i obsypać bułką tartą lub mąką.

Przelać ciasto do formy, przykryć i odstawić na godzinę by w wyrosło.

Ciasto piec 45-50 min. najlepiej sprawdzić drewnianym patyczkiem, czy ciasto jest gotowe.

Wyjąć z piekarnika, odstawić na 20 min., by przestygło i przełożyć na talerz.

Wystudzone polać lukrem lub oprószyć cukrem pudrem.

Aby uzyskać  należy do ¾ szklanki cukru pudru stopniowo dolewać sok z cytryny i mieszać (ja miksuję blenderem z końcówką do ubijania) uzyskania gęstego, ale płynnego lukru.

babka wielkanocna topiona

babka wielkanocna topiona

babka wielkanocna topiona

babka wielkanocna topiona

Źródło przepisu: ,,White plate" Eliza Mórawska

BAWARSKIE PASZTECIKI

vanilia81

Drożdżowe bułeczki z mięsno- ziołowym nadzieniem, w sam raz do podgryzania na imprezie, choć podane z sałatą sprawdzą się również jako codzienna, rodzinna (choć pracochłonna) kolacja. Najsmaczniejsze na ciepło, na szczęście można je upiec dzień wcześniej i podgrzać przed podaniem :) 

 Ciasto:

  • 42 g drożdży
  • 500 g mąki pszennej ( plus trochę do posypania blatu)
  • 120 g masła
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka soli

 Nadzienie:

  • 2 białe cebule
  • 150 g mielonego mięsa ( użyłam 200g wołowo- wieprzowego)
  • 1/2 pęczka zielonej pietruszki
  • 2 łyżki oleju
  • 2 łyżki rosołu
  • 2 łyżki śmietany kremówki
  • 1 łyżeczka suszonego majeranku
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • sól, pieprz do smaku
  • 1 jajko do posmarowania

W 150 ml letniej wody rozpuścić drożdże. Mąkę wsypać do miski.

Masło rozpuścić, a następnie schłodzić do letniej temperatury.

Do mąki dodać wodę z drożdżami, masło, jajko i sól. Całość wyrobić mikserem z końcówkami do zagniatania, na kleiste ciasto.

Blat cienko posypać mąką. Energicznie zagniatać i uderzać ciasto przez 10 min., aż będzie elastyczne i przestanie się kleić. Przełożyć je z powrotem do miski, nakryć i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 30 min.

Cebule obrać i pokroić w drobną kostkę. Natkę pietruszki umyć, osuszyć, oderwać liski i posiekać je.

Na patelni rozgrzać olej i podsmażyć na nim cebulę ( aż się zeszkli) z mięsem ( aż lekko zbrązowieje). Zawartość patelni wymieszać z natką, majerankiem, mieloną papryką, rosołem, śmietaną. Posolić i popieprzyć do smaku, całość dokładnie wymieszać. 

Rozwałkować ciasto (przepis sugerować 1 cm grubości, ja rozwałkowałam na pół cm)

Wyciąć z ciasta kółka szklanką lub podobnym naczyniem kółka o średnicy ok. 8 cm. W środku każdego położyć po 1 łyżeczce farszu.

Nagrać piekarnik do 200°C. Wyłożyć blachy papierem do pieczenia.

Jajko rozdzielić do dwóch naczynek na białko i żółtko. Białkiem posmarować brzegi kółek z ciasta. Skleić je na pół, zamykając nadzienie w środku, a brzegi docisnąć i skleić. Wierzch pasztecików posmarować żółtkiem.

Odstawić ponownie na 10 min. do wyrośnięcia, a potem piec ok.15 min., aż pasztecik staną się żółtozłote.

Z przepisu wychodzą 2 blachy (ok. 20 szt.)

Przepis pochodzi z książki ,,Pieczenie jest łatwe" wydawnictwa Reader's Digest.

DROŻDZOWA BABKA NA BIAŁKACH Z POLEWĄ CZEKOLADOWĄ

vanilia81

Upieczenie tego ciasta to dobry pomysł, na wykorzystanie zalegających nam w zamrażalniku białek (pozostałych np. po smażeniu modnego w karnawale chrustu). Puchata, wilgotna babka, prosta w wykonaniu i co najważniejsze smaczna :) Można ją polukrować, lub tak jak ja polać dowolną polewą. Przepis podejrzałam u Cukrowej Wróżki i po niewielkich modyfikacjach babka ta ,,ochrzciła" moją nową foremkę do pieczenia. Naprawdę dotąd żyłam bez niej... :)

Składniki:

  • 50 dag mąki
  • 1 szklanka mleka
  • białka z 6-7 jajek
  • 1 całe jajko
  • 3 dag świeżych drożdży
  • niepełna szklanka cukru
  • 130 dag masła
  • szczypta soli
  • łyżeczka ekstraktu waniliowego lub opakowanie cukru wanilinowego

Drożdże rozpuścić w połowie szklanki ciepłego mleka, dodać po łyżce mąki i cukru, a następnie wymieszać.

Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.

Do przesianej mąki dodać wyrośnięty rozczyn, żółtko, cukier, ekstrakt waniliowy i resztę mleka. Miksująć dolewać stopione masło.

Białka (łącznie z tym z jajka, z którego mamy żółtko) ubić na sztywną pianę, dodać szczyptę soli. Powoli połączyć z ciastem, delikatnie mieszając, aż powstanie gładkie, niezbyt gęste ciasto.

Formę do babki z kominem (lub dużą keksówkę) wysmarować masłem/margaryną i wysypać mąką.

Ciasto przelać do formy, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ok. 40 min. Pieczemy ok. 40 w 180° C

Polewa:

  • 6 dag masła
  • 1/4 szklanki cukru
  • 2 łyżki mleka
  • 2 łyżki kakao w proszku

Składniki połączyć i zagotować, dokładnie wymieszać. Chwilkę ostudzić i polewać wystudzone ciasto i ewentualnie dodatkowo ozdobić :)

drożdzowa babka na białkach 

 

© Ciasteczkolandia
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci