Menu

Ciasteczkolandia

Wpisy otagowane : Malibu

Tort Raffaello

vanilia81

tort rafaello kokosowy migdałowy z malibu na komunie chrzest

Gdybym musiała...

Choć na szczęście całe nie muszę,

wybrać jeden tylko rodzaj słodyczy, który do końca życia jeść bym mogła,

byłoby to Raffaello.

Za kokosową lekkość,

kruchość wafelka, przy każdym naciśnięciu podniebienia na nowo odkrywaną,

za delikatność nadzienia, które opracowali chyba aniołowie

i ten niebiański (trzymając się boskiej terminologii) migdał- niespodziankę w środku...

Uwielbiam.

I pamiętam dokładnie, kiedy pierwszy raz je skosztowałam, jako mała dziewczynka we Frankfurcie u Babci. 

Całe pudełko zjadłam z tego zachwytu.

I zaraz do sklepu po kolejne pobiegłam, żeby było. Żeby mi go czasem nie zabrakło. 

W tym torcie biszkopt likierem Malibu nasączyłam, do masy z bitej śmietany i mascarpone mleka kokosowego dodałam, a zamiast cukru białej czekolady trochę (usztywniła krem cudnie).

Krem nie jest mdły. Nic podobnego, w duecie z biszkoptem jest idealny. Podobnie jak w pralince, tak i tu migdały (dla wzmocnienia chrupkości i koloru podprażone) wieńczą całość. 

Tą subtelną słodyczą się otuliłam i jakoś łatwiej mi było z trzydziestoma pięcioma świeczkami  się pogodzić,

chociaż ich przecież nawet w tort nie wbiłam...

ps. Myślę, że pięknie sprawdziłby się jako tort komunijny lub podany z okazji Chrztu.

foremka: okrągła tortownica o średnicy 20 cm

na ok 10-12 kawałków

Biszkopt:

  • 5 dużych jajek 
  • ¾ szklanki maki pszennej tortowej
  • ¼ szklanki mąki ziemniaczanej
  • 150 g cukru (najlepiej drobnego)

Oddzielić żółtka od białek.

Białka ubijać ze szczyptą soli, pod koniec ubijania dosypywać stopniowo cukier.

Miksując na wolnych obrotach dodawać po kolei żółtka.

Do masy jajecznej przesiać oba rozdaje mąki i delikatnie, najlepiej za pomocą szpatułki wymieszać tak by dokładnie wmieszać mąkę. czynność tą wykonywać ostrożnie  tak by białka nie opadły.

Spód tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia (zapinając arkusz w foremce, tak, że jego brzegi będą wychodziły na zewnątrz (nadmiar ten oderwać)

Boków nie smarujemy!

Piec w nagranym do 170º C piekarniku przez ok 30-35 min. (wbity w biszkopt patyczek powinien być suchy).

upieczony wyciągnąć upuścić ciast w formie z wysokości 60 cm na podłogę (najlepiej zabezpieczona ściereczka kuchenną. 

Nie jest to czynność niezbędna, gwarantuje natomiast (oprócz  zabawy i bycia superową mamą w oczach dzieci), że biszkopt nam nie opadnie.

krem:

  • 400 ml śmietany kremówki (schłodzonej!)
  • 250 g serka mascarpone
  • 250 ml mleka kokosowego (schłodzonego)*
  • 150 g białej czekolady

* mam na myśli jedynie gęstą śmietankę, która jest w puszce, jeśli jest w puszcze woda możemy ją wylać. Im bardziej tłuste mleczko, tym lepiej.  Ja użyłam z Lidla i jest bardzo geste

dodatkowo:

  • 100 ml likieru kokosowego Malibu (lub migdałowego Amaretto) do nasączenia biszkoptu
  • kilka łyżek wiórek kokosowych
  • 100 g płatków migdałowych
  • 10-12 pralinek Raffaello

Czekoladę rozpuścić ( w kąpieli wodnej lub mikrofalówce), odstawić.

Śmietanę ubić na sztywno, dodać mleko kokosowe, mascarpone dalej miksować. Na koniec stopniowo dodawać rozpuszczoną, przestudzoną czekoladę. 

Jeśli mleko kokosowe było mało schłodzone masa może być dość rzadka. Nie przejmujcie się tym, mleko kokosowe i czekolada po schłodzeniu usztywnią krem.

Migdały podpiec kilka minut ( do zarumienienia) na średnim ogniu na suchej patelni, potrząsając nią co chwilę by ich nie przypalić.

Biszkopt przeciąć na trzy równe części, każdą nasączyć likierem, poprzekładać kremem warstwy oraz boki tortu. 

Posypać płatkami migdałowymi.

Przed podaniem ozdobić Raffaello.

Smacznego!

tort_rafaello_41

tort_rafaello_1

tort_rafaello_2

 źródło przepisu na biszkopt: Moje Wypieki

 

Tort potrójnie kokosowy

vanilia81

tort kokosowy

Kakaowe, puszyste, biszkoptowe blaty delikatnie nasączone likierem kokosowym, przełożone masą, która przypomina nadzienie batonika bounty- mocno kokosową, słodką, gęstą oraz kremem na bazie bitej śmietany i mascarpone- dla równowagi lekkim i delikatnym. Boki obsypane płatkami prażonego kokosa. Mimo mocnego, trzykrotnie użytego kokosowego składnika, tort nie jest ani ciężki, ani za słodki, ani mdły. Subtelny -to słowo dobrze go określa :)

Biszkopt kakaowy 

(szklanka ma 250 ml)

  • 5 jajek
  • 2/3 szklanki mąki pszennej tortowej
  • 1/3 szklanki kakao
  • 3/4 szklanki cukru
  • 50 ml likieru kokosowego (np.Malibu) do nasączenia

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Białka ubić na sztywną pianę.

Pod koniec ubijania, nie przerywając miksowania dosypywać stopniowo cukier.

Dodawać po kolei żółtka, nadal ubijając.

Do masy jajecznej przesiać mąkę i kakao. Składniki, bardzo delikatnie wmieszać szpatułką, tak by dokładnie się połączyły.

Dno tortownicę o średnicy 24cm wyłożyć papierem do pieczenia (boków nie smarować).

Delikatnie przełożyć ciasto do formy.

Piec w temperaturze 160 - 170ºC przez około 35 - 40 min. do tzw. suchego patyczka.

Gorące ciasto wyjąć z piekarnika, z wysokości około 60 cm upuścić je (w formie) na podłogę. Odstawić do uchylonego piekarnika do wystudzenia i dopiero wtedy obrysowując boki nożem, wyciągnąć z foremki.

Masa kokosowa

  • 200 ml zagęszczonego mleka w puszce
  • 50 g cukru
  • 100 g wiórek kokosowych
  • 100 masła

Mleko i masło podgrzać w rondelu, tak by masło się rozpuściło.

Dodać cukier i wiórki kokosowe, całość zagotować na małym ogniu mieszając. Przestudzić.

Krem:

  • 500 ml śmietany kremówki
  • 250 g serka mascarpone
  • łyżeczka likieru kokosowego

Śmietanę ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodać cukier puder i serek mascarpone. Wymieszać szpatułką by składniki się połączyły.

Przestudzony biszkopt, odwrócić do góry nogami, tak by spód znalazł się u góry.

Przeciąć go na trzy blaty.

Nasączyć częścią likieru pierwszy (i każdy kolejny przed nałożeniem kremu) biszkoptowy blat, nałożyć masę kokosową, przykryć drugim, nałożyć krem śmietanowo-serowy i przykryć ostatnim blatem. Boki i wierzch tortu pokryć kremem kremem. Ja do dekoracji góry użyłam rękawa cukierniczego z okrągłą tylką. Kremem pokryć także boki tortu.

Płatki kokosowe przyrumienić na patelni, ostudzić je i obsypać nimi boki tortu.

tort kokosowy

przepis własny na bazie biszkoptu kakaowego ze strony Moje Wypieki

Kokosowe mini babeczki z nutą Malibu

vanilia81

 kokosowe mini babeczki z nutą Malibu

Urocze mini babeczki z wyczuwalną kokosową nutą, przygotowane na warsztaty fotografii noworodkowej. Małe babeczki nie były oczywiście w stanie swą urodą dorównać kilkudniowym modelom, ale cieszę się, że mogły być słodkim dodatkiem do tego wydarzenia.

Krem na bazie masła, cukru pudru i niewielkiej ilości twarożku, dobrze nakładana się rękawem cukierniczym. Jest bardzo słodki, ale taki już urok cupcakes ;)

Składniki:

  • 125 g mąki
  • 125 g miękkiego masła
  • 120 g cukru
  • 2 jajka
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 50 g wiórków kokosowych
  • 3 łyżki malibu ( lub mleczka kokosowego)

Mąkę z proszkiem do pieczenia przesiać do misy miksera. Dodać cukier i masło, zmiksować. Wbić jajka i ponownie całość zmiksować. Na koniec miksowania dodać wiórki kokosowe i likier.

Wyłożyć papilotkami foremkę do minimuffinek. Każdą napełnić do ¾ wysokości

Piec w temperaturze 200°C przez 12—15 min. (do tzw. suchego patyczka)

Krem:

  • 150 g miękkiego masła 
  • 200 g cukru pudru
  •  60 g mielonego twarożku (sernikowo- kanapkowego ok. 7 % tłuszczu) o temp.pokojowej
  • 2 łyżeczki likier kokosowy (użyłam Malibu)

Zmiksować masło z serkiem i likierem na gładką masę. Dosypać cukier puder i całość chwilę miksować aż krem stanie się gładki.

Przestudzone babeczki ozdobić kremem za pomocą rękawa cukierniczego z ulubioną końcówką. Jeśli krem będzie za miękki, można go wstawić na kwadrans do lodówki, masło stwardnieje i masa będzie stabilniejsza.

Opcjonalnie babeczki można na koniec posypać wiórkami kokosowymi.

Babeczki są najsmaczniejsze w temperaturze pokojowej, przed podaniem dobrze je zatem wyciągnąć trochę wcześniej z lodówki.

Podana ilość wystarczy na klasyczną foremkę na 12 muffinek, co odpowiada 3 foremką (po 12 szt każda)  minimuffinek. 

kokosowe mini babeczki z nutą Malibu

kokosowe mini babeczki z nutą Malibu

kokosowe mini babeczki z nutą Malibu

Źródło: babeczki -zmodyfikowany klasyczny przepis na babeczki Nigelli Lawson z ,,Nigella gryzie", krem-przepis własny

TRUFLE KOKOSOWO-RUMOWE

vanilia81

trufle czekoladowe

Walentynki mają dla mnie smak czekolady, ale żeby Walenty docenił starania powinna być podana oczywiście w wersji hand made. Minimalny wkład pracy i postawicie przed ukochanym własnoręcznie wykonane trufle :) Brzmi dobrze? Potem może już być tylko lepiej...

Składniki:

  • 100 g  czekolady deserowej 70%
  • 80 g herbatników (zwykłe maślane typu petitki)
  • łyżeczka masła
  • 50 g wiórek kokosowych
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 3/4 łyżki rumu (dałam Malibu, ale ciemny też będzie dobry)

Wykonanie:

Herbatniki zmielić w malakserze (lub włożyć do woreczka i potraktować wałkiem do ciasta) najdrobniej jak się da.

Czekoladę stopić w kąpieli wodnej lub mikrofalówce, dodać do niej masło, wymieszać i przełożyć do reszty składników. Dokładnie wymieszać, formować kuleczki wielkości małego orzecha włoskiego (jeśli masa będzie za sucha dolać więcej rumu), odstawić do lodówki, by stwardniały. Obtoczyć w gorzkim kakao. Podawać schłodzone.

MUFFINKI KOKOSOWE

vanilia81

Uwielbiam kokos. Mam kokosowy żel pod prysznic, kremy do ciała i rąk. Gdy ktoś podsuwa mi pod nos pudełeczko z pralinkami, poluje na to z nadzieniem kokosowym. Tak mam. Zastanawiałam się co (prócz dodania sztucznego aromatu, który nie wchodzi w grę) mogłabym dodać, by muffinki były jak najbardziej kokosowe. Malibu i kokosowy jogurt (kremowy z duża ilością wiórek) sprawdziły się świetnie. Następnym razem poeksperymentuje z mleczkiem kokosowych, ale wersja poniżej mnie- kokosoholiczkę zadawala. Polecam i Wam!

 Składniki:

  • 125 ml kefiru
  • 125 ml kubeczek kokosowego jogurtu (świetny jest Muller Gracja)
  • 1 jajko
  • 75 ml oleju
  • 175 g cukru
  • kieliszek Malibu (opcjonalnie)
  • 225 g mąki
  • 1 łyżeczka sody
  • 50 g wiórków kokosowych

 

W jednej miseczce mieszamy składniki mokre, w drugiej suche, a następnie zawartości obu miseczek łączymy ze sobą niedbale widelce, tylko do momentu, połączenia się składników, czyli do momentu aż nie będzie widać mąki. Piekarnik nagrzewamy do 175 stopni C. Ciasto przekładamy do muffinkowej foremki wyłozonej papierowymi papilotkami i pieczemy ok. 20-25 min., do tzw. suchego patyczka.

 

© Ciasteczkolandia
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci