Menu

Ciasteczkolandia

Wpisy otagowane : kakao

Świateczne ciasteczka czekoladowe

vanilia81

ciasteczka czekoladowe kakaowe kruche z posypka świateczne

Takie niby nic.

Ciasteczka upiekłam.

Proste takie. W sumie nawet na wyrost czekoladowymi nazwane, bo czekolady w nich zero.

Kakao tylko. Łyżek kilka.

Kruche, delikatne.

Bardzo smaczne w tej swej prostocie to fakt. Obsypane posypką hojnie, bo świąteczne już trochę przecież, a ekscytacje wywołały u dzieci mych taką, że pół wsi słyszało.

Bo dla Mikołaja upiekłam, pytając je czy takie mogą być...

Z buteleczka mleka dziś mu na blacie w kuchni na noc, tradycyjnie zostawimy, licząc, że nie ma nietolerancji glutenu i alergii na kakao... 

Fajnych Mikołajek Kochani!

W ubiegłym roku karmiliśmy Mikołaja bułeczkami drożdżowymi z czekoladą

Składniki:

na ok. 24- 30 ciasteczek

  • 250 g miękkiego masła
  • 130 g cukru (najlepiej drobnego)
  • 40 g kakao w proszku
  • 300 g maki pszennej
  • ½ łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Najprościej zmiksować wszystkie składniki w malakserze (bez przesiewania maki i kakao)

Jeśli jednak korzystamy z miksera to...

Masło miksować z cukrem do uzyskania miękkiej, puszystej masy.

Wmieszać przesiane kakao.

Mąkę wymieszać z soda i proszkiem do pieczenia i również dodać do masy.

Dwie duże blachy  wyłożyć papierem do pieczenia

Podebrać  z ciasta kawałek wielkości orzecha włoskiego, ukręcić z niego kulkę, położyć na blaszce i spłaszczyć na gruby placuszek.

Czynność powtórzyć, aż do wykończenia masy, pamiętając o zachowaniu odstępu między ciasteczkami.

Piec w piekarniku nagrzanym do 170º C przez 15 min.

Jeśli pieczemy dwie blachy naraz piec korzystając z termoobiegu.

Gotowe ciasteczka mogą wyglądać na niedopieczone, spokojnie dojdą stygnąc.

Po wyciągnięciu z piekarniku położyć blachę na 15 min. na chłodnym podłożu.

Po tym czasie przenieść je na metalowa kratkę, na której po ostygnięciu będą polewane polewa i ozdabiane. 

Polewa bankowo będzie spływała, warto więc podłożyć pod kratkę kawałek papieru, unikniemy czyszczenia blatu.

Polewa i przybranie:

(można zmniejszyć ilość składników o połowę i ozdobić tylko połowę ciasteczek, nie wszyscy dorośli lubią posypki...)

  • 2 łyżki kakao w proszku
  • 175 g cukru pudru
  • 60 ml wrzątku
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • posypka

Wszystkie składniki umieścić i podgrzać w rondelku, mieszając(najlepiej trzepaczka) do uzyskania gładkiej masy.

Zdjąć z ognia, odstawić na 10 min.

Polewać wierzch kilku ciasteczek polewa (nie wszystkich naraz, bo polewa dość szybko zastyga, a do zastygniętej nie przyklei nam się posypka!).

Ozdobić posypka w ulubionym kolorze.

Odstawić do ostygnięcia.

Ciasteczka można upiec do 5 dni przed podaniem i przechowywać w szczelnym pojemniku, przekładając je pergaminem.

wiateczne_ciasteczka_czekoladowe_4

 wiateczne_ciasteczka_czekoladowe_21
wiateczne_ciasteczka_czekoladowe_1

 wiateczne_ciasteczka_czekoladowe

źródło przepisu (ze zmianami) ,,Nigella świątecznie" Nigella Lawson

 

Brownie z daktylami

vanilia81

brownie_z_daktylami_bill_granger

Uciekło mi to lato nie wiadomo kiedy. Bez pożegnania tak. Po cichu. Tylnymi drzwiami. Z szafy wygrzebać trzeba było puchaty szlafrok, przygotować kalosze i szaliki, nanieść drzewa do kominka, schować ogrodowe meble, ściąć ostatnie słoneczniki, zasuszyć kilka najładniejszych liści znalezionych na spacerze, upiec brownie...

To dzisiejsze na bazie kakao z suszonymi, miękkimi, lepkimi daktylami. To one zapewniają ciastu w dużej mierze słodki smak i wilgotność (dlatego to brownie zawiera znacznie mniej cukru i tłuszczu niż klasyczna wersja). W sam raz do popołudniowej kawy w tygodniu. 

Składniki:

foremka 20 x 20 cm (ok.12 kawałków)

temp. pieczenia 160º C

  • 150 g masła
  • 150 g suszonych daktyli bez pestek
  • 60 g dobrej jakości kakao w proszku
  • 90 g maki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 100 g jasnobrązowego cukru (najlepiej drobnego)
  • 3 jajka
  • 1 łyżeczka naturalnego cukru waniliowego

Kwadratowa foremkę o boku 20 cm wyłóż papierem do pieczenia, a boki natłuść.

Masło rozpuść w małym rondelku.

Daktyle pokrój na małe kawałki, dodaj do masła i odstawić na 10 min.

Do miski przesiej mąkę, kakao i proszek do pieczenia. 

Dodaj do nich brązowy cukier i wymieszaj.

W innej misce ubij jajka z cukrem waniliowym, a następnie dodaj rozpuszczone masło z daktylami.

Dodaj suche składniki i wymieszaj,  aż składniki się połączenie się składników.

Przelej masę do przygotowanej formy i piecz ok. 20 min., aż ciasto się zestali.

Wyjmij z formy, zostaw do ostygnięcia i pokrój na kwadratowe kawałki.

Smacznego!

brownie_z_daktylami_bill_granger_1

 źródło przepisu: Bill Granger ,,Nakarm mnie"

 

Tiramisu z After Eight (miętowo- czekoladowe)

vanilia81

tiramisu After eight miętowo- czekoladowe

Jestem wielką fanką czekoladek After Eight. Myślę, że to uwielbienie przekazał mi w genach mój Tata... Podjadając je kiedyś z lodówki (schłodzone smakują mi najbardziej) pomyślałam, że cudownie byłoby stworzyć tiramisu z ich dodatkiem. Wyobraziłam sobie jak ładnie wyglądałoby ten deser w przekroju, przełożony cieniutkimi, nadziewanymi miętą czekoladkami. By jeszcze bardziej podkreślić orzeźwiającą nutę deseru, wmiksowałam czekoladki także w masę, którą przełożyłam biszkopty. Nieskromnie stwierdzę, że to tiramisu jest pyszne! Chłodząca, miętowa nuta sprawia, że jest idealnym deserem na ciepłe wiosenne dni. Bardzo, bardzo Wam polecam.

Składniki:

(na 4 porcje)

  • 16 szt. podłużnych biszkoptów
  • 250 serka mascarpone
  • 3 jajka 
  • 3 płaskie łyżki cukru (najlepiej drobnego)
  • 10 szt. czekoladek After Eight (lub ich odpowiedników, Mint Chocolate z Lidla)
  • pół szklanki ostudzonej kawy
  • łyżka gorzkiego kakao w proszku
  • gałązka świeżej mięty (opcjonalnie)

Jajka umyć, oddzielić żółtka od białek.

Białka ubić na sztywno, odstawić.

Żółtka ubić z cukrem, dodać 2 szt. rozdrobnionych czekoladek After Eight, nadal miksując (można również na tym etapie masę potraktować blenderem). 

Stopniowo dodawać serek mascarpone.

Delikatnie za pomocą szpatułki wmieszać ubite białka.

Połowę biszkoptów,czyli 8 szt. po kolei zamaczać na moment (3 sekundy) z każdej strony w kawie i układać, stykając koło siebie w naczynku/ foremce,  w której przygotowywany będzie deser.

Pozostałe 8 szt. czekoladek przekroić na pół i poukładać na biszkoptach tak, by na każdym leżały dwie połówki, pokrywając cały biszkopt.

Na tak przygotowane biszkopty z czekoladkami nałożyć połowę masy jajeczno -serowej.

Ponownie poukładać warstwę pozostałych biszkoptów, pamiętając o ich krótkim zamoczeniu w kawie.

Pokryć je pozostałą ilością masy.

Odstawić (najlepiej przykrywając folią spożywczą) na minimum 6 godz. do lodówki.

Przed podaniem górę posypać przesianym kakao w proszku.

Podzielić na cztery porcje starając się kroić między biszkoptami i ozdobić listkami mięty. 

Smacznego!

after eight

tiramisu After eight

tiramisu after eightłyżeczki talerzyki ib laursen mint

przepis własny

ceramika pochodzi ze sklepu Pretty Home

Pełnoziarnista babka bananowo -kakaowa

vanilia81

babka bananowo-kakaowa

Mam mieszane uczucia do mąki pełnoziarnistej. Oczywiście zdaje sobie sprawę z jej zalet i pamiętam, że bardzo smakowały mi pełnoziarniste muffinki z czarną porzeczką, nie mniej w tej babce charakterystyczny ,,pełnoziarnisty" posmak trochę mi przeszkadzał, dzieci o dziwo się zajadały (ale one zjadłyby chyba nawet robaki, gdyby tylko podać je z cukrem i polać polewą czekoladową). Z cała pewnością upiekę tą babkę ponownie, ale wykorzystując jedynie 340 g mąki zwykłej. 

Ciasto to warto upiec gdy mamy na zbyciu przejrzałe banany, takie nadają się do niej najlepiej, dodają jej wilgotności i słodyczy (choć nie jest to wypiek szczególnie słodki). Sposobem przygotowania, konsystencją i smakiem przypomina muffiny.

Składniki:

  • 220 g mąki pszennej
  • 120 g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 70 g kakao w proszku
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • ½ łyżeczki sody
  • 200 g cukru pudru
  • 2 duże jajka
  • 2 duże przejrzałe banany
  • 125 ml gęstego jogurtu
  • 100 ml mleka*
  • 125 ml oleju roślinnego (rzepakowy, słonecznikowy)

Polewa:

  • 150 g cukru pudru
  • 1 łyżka kakao w proszku
  • 2 łyżki mleka

* jogurt i mleko można zastąpić 225 ml maślanką lub kefirem

Do jednej miski przesiać oba rozdaje mąki, kakao, proszek do pieczenia i sodę.

Dodać cukier i dokładnie wymieszać widelcem.

W drugiej misce roztrzepać jajka, dodać rozgniecione banany, maślankę i olej.

Całość przelać do miski z mąką i dokładnie wymieszać (ręcznie lub na wolnych obrotach miksera).

Formę z kominem do babki lekko natłuścić, przelać do niej ciasto.

Piec w piekarniku rozgrzanym do 180°C, przez 40- 45 min., do momentu, aż wbity w ciasto patyczek, po wyciągnięciu z niego będzie suchy.

Po tym czasie wyciągnąć z piekarnika i odstawić na 5 min., a następnie wyciągnąć z formy, wyłożyć na metalową kratkę i wystudzić (ok. 1 godz.)

Składniki polewy wymieszać i polać nią wystudzone ciasto.

mleko w butelce

babka bananowo- kakaowa

 

Ciasto ekstremalnie czekoladowe

vanilia81

ciasto czekoladowe

Kiedy 3 i pół tabliczki gorzkiej (u mnie 74%) czekolady spotykają się z masłem, słodzonym, skondensowanym mlekiem i uroczą posypką to nie wiem jak Wy, ale ja jestem spokojna, że powstanie z tego pyszne ciasto. Ekstremalnie czekoladowe, intensywne w każdym kęsie, przypominające brownie, ale od niego wyższe, no i z polewą. Nie, nie jest przeraźliwe słodkie. Trudno poprzestać na jednym kawałku. Polecam.

Składniki:

Ciasto:

  • 250 g gorzkiej czekolady
  • 250 g masła
  • 100 g cukru
  • 100 g brązowego cukru
  • 100 ml wody
  • 125 ml śmietany (u mnie 12%)
  • 2 duże jajka
  • 230 g mąki pszennej
  • 50 g kakao w proszku
  • szczypta soli
  • posypka (opcjonalnie) 

Polewa:

  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 180 ml słodzonego mleka skondensowanego
  • 100 g masła

Czekoladę połamać, wrzucić do rondelka wraz z masłem i cukrem, dolać wodę.

Podgrzewać na małym ogniu do uzyskania płynnej masy.

Odstawić na kilka minut, po czym wmieszać do niej jajka i śmietanę.

Dodać mąkę, kakao, sól i dokładnie wymieszać/ zmiksować.

Formę do pieczenia o boku 20-23 cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Przelać ciasto do formy i piec w temperaturze 175°C przez  ok. 45 min, lub do momentu, aż wbita w ciasto wykałaczka po wyciągnięciu będzie sucha.

Po upieczeniu odstawić ciasto w formie do całkowitego wystygnięcia.

Polewa:

W kąpieli wodnej (czyli rondelku umieszczonym nad większym garnkiem z gotującą się wodą) rozpuścić czekoladę, mleko skondensowane i masło).

Przed polaniem ciasta polewę należy wystudzić/ schłodzić, by nabrała gęstości i dała się ładnie rozsmarować na cieście.

Wystudzone ciasto wyciągnąć z formy, polać polewą, posypać posypką (opcjonalnie).

 

ciasto czekoladowe

ciasto czekoladowe choccolate cake

ciasto czekoladowe chocolate cake

źródło inspiracji: ,,Czekolada" Carla Bardi 

Babeczki czekoladowo- kawowe

vanilia81

babeczki czekoladowo kawowe

Jestem! Witam po miesięcznej przerwie związanej z przeprowadzką do naszego nowego domu. Babeczki czekoladowo-kawowe były wypiekiem, którym żegnałam piekarnik w starej kuchni i jednym z pierwszych, które upiekłam w nowym piekarniku. Są tak mocno czekoladowe, że przypominają brownie. Likier czekoladowy zastąpiłam raz rumem i wyszły równie smaczne. Pewnie idealnie byłoby oblać je polewą czekoladową lub ozdobić kremem, ale kto się przeprowadzał wie, że nie ma w tym czasie szans na taką ekstrawagancję. Na szczęście w takiej prostej wersji także są pyszne. Pozdrawiam Was ciepło! :*

Składniki:

  • 120 g masła
  • tabliczka (100 g) gorzkiej czekolady
  • ½ szklanki wody
  • 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
  • 4 łyżki likieru kawowego (w wersji rumowej zastępujemy go rumem)
  • 200 g cukru (brązowego, białego lub pół na pół)
  • 150 g mąki pszennej
  • ½ łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki kakao
  • 1 duże jajko

W rondelku na małym ogniu roztopić masło, czekoladę, wodę, kawę i likier.

Mieszać i gotować do uzyskania gładkiej masy.

Zdjąć z ognia, dodać cukier, wymieszać i odstawić na kilka minut, by masa przestygła

Do miseczki przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia i kakao.

Wymieszać je z czekoladową masą. Dodać jajko i ponownie całość dokładnie połączyć.

Foremkę do muffinek wyłożyć papierowymi papilotkami.

Napełnić je ciastem do 2/3 wysokości i piec w piekarniku rozgrzanym do 170°C  przez 20-30 min., aż włożony w babeczkę patyczek będzie suchy.

Upieczone wyjąć z foremki i wystudzić na metalowej kratce.

Można je polać polewą lub udekorować kremem.

babeczki czekoladowo kawowe

babeczki czekoladowo kawowe

babeczki czekoladowo kawowe

Brownie z migdałami

vanilia81

brownie z migdałami orzechami

Brownie to zdecydowanie ciasto, które tej zimy pojawiało się u nas na stole najczęściej. Mam wrażenie, że piekłam je na okrągło, zmieniając tylko (lub pomijając) chrupiące dodatki w jego wnętrzu. Jest to chyba najszybsze w wykonaniu i najprostsze ciasto jakie znam i paradoksalnie jedno z najsmaczniejszych (oczywiście jeśli kocha się czekoladę).

Piekłam brownie, w którym ilość cukru dwukrotnie przewyższała ilość czekolady, tworząc cudownie chrupiącą skorupkę na powierzchni ciasta, ale i w tym przepisie powinna się pojawić. Zawsze używam tyle czekolady co masła i ta proporcja moim zdaniem sprawdza się najlepiej. Warto dodać, że przepis nie zawiera mąki.

Składniki:

  • 200g masła
  • 200  czekolady deserowej ( u mnie 70%)
  • 150 g cukru
  • 3 duże jajka
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 100-200 g migdałów (lub ulubionych orzechów) 
  • kakao do oprószenia (opcjonalnie)

 

Do rondelka wrzucić połamaną na kawałki czekoladę i masło. Stopić je na mały ogniu (uważając by nie przypalić, najbezpieczniej w kąpieli wodnej).

Odstawić, by trochę przestygły.

Jajka ubić krótko z cukrem, dodać ekstrakt waniliowy.

Delikatnie wmieszać rozpuszczoną czekoladę z masłem do masy jajecznej i połączyć całość.

Na koniec dosypać migdały i całość wymieszać.

Ciasto wylać na wyłożoną papierem do pieczenia blaszkę (u mnie 20 cm x 20cm)i piec w temp.200°C przez ok. 15 min.

Wyciągnąć z foremki, ostudzić, posypać przesianym kakao.

Uwaga:

Migdały/orzechy przed dodaniem warto uprażyć kilka minut w piekarniku, a przed dodaniem do ciasta oprószyć delikatnie mąką, choć i bez tych zabiegów ciasto się uda.

Na blogu znajdziecie również przepis na :

Brownie na bazie mielonych migdałów Nigelli Lawson

Brownie light

brownie z migdałami orzechami

brownie z migdałami orzechami

Murzynek

vanilia81

murzynek

Murzynek to jedno z tych ciast, które zna chyba każdy. Niewyszukane, proste w wykonaniu a smaczne. Wiele osób od niego zaczyna przygodę z pieczeniem (ja także). Zawsze piekę go w tej samej foremce i polewam czekoladową polewą. Dziś w wersji klasycznej, choć równie często dodaje do niego Malibu i obsypuje wiórkami kokosowymi. Polecam obie wersje:)

Składniki ciasta:

używam szklanki o pojemności 250 ml

  • 200 g masła lub margaryny
  • 1 i ½ szklanki cukru
  • 2 szklanki mąki
  • ½łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 kopiaste łyżki kakao
  • ½ szklanki wody (lub mleka)
  • 4 jajka
  • kieliszek wódki

W rondelku umieścić masło,wodę, cukier, kakao i wódkę- całość gotować 10-15 min., a następnie odstawić.

Oddzielić białka od żółtek.

Białka ubić na sztywno. Odstawić.

Do ostudzonej maślanej mieszaniny dodać żółtka, mąkę z proszkiem do pieczenia (dobrze jest je przesiać) i całość zmiksować.

Dodać stopniowo pianę z białek i delikatnie wmieszać ją do ciasta.

Ciasto przelać do wysmarowanej masłem i obsypanej mąka tortownicy.

Piec w 175° C przez ok 40-45min.

Polewa:

  •  6 dag margaryny lub masła
  • ¼ szklanki cukru (najlepiej drobnego)
  • 2 łyżki mleka
  • 2 łyżki kakao

Wszystkie składniki zagotować i dobrze wymieszać.

Ostudzone ciasto polać polewą.

 

murzynek

murzynek

murzynek

Ciasto włoskie

vanilia81

ciasto włoskie

Nie mam pojęcia dlaczego to ciasto otrzymało przydomek włoskie, ale pod taką nazwą je poznałam, gdy sprzedawane było w pobliskiej cukierni. Było chyba jedynym ciastem, które zdarzało się kupować mojej mamie (aż zdobyła na nie przepis). W internecie krąży także pod nazwą ciasto amerykańskie i wiewiórka.

Lekkie czekoladowe ciasto, wilgotne od jabłek z chrupiącymi orzechami włoskimi. Sprawdza się zawsze, gdy potrzebna jest duża ilość ciasta (na urodziny do pracy, na przedszkolny piknik, na większą uroczystość rodzinną), bo z przepisu otrzymujemy dużą blachę ciasta (taką jak znajdziemy w zestawie z piekarnikiem). Równie smaczne kilka dni po upieczeniu. Banalnie proste w przygotowaniu i mam wrażenie z tych, które zawsze się udają.

Składniki:

  • 1 kg jabłek
  • 1 i ½ szklanki cukru
  • 200 g orzechów włoskich
  • 100 g rodzynek (opcjonalnie)
  • ½ szklanki oleju
  • 6 jaj
  • 3 szklanki mąki
  • 3 łyżki kakao
  • 3 łyżeczki sody

Jabłka umyć, obrać i pokroić w kosteczkę.

Dodać do nich ½ szklanki cukru, orzechy i rodzynki - wymieszać i odstawić na godzinę.

Następnie dodać pozostałą szklankę cukru, jajka, mąkę, sodę i kakao i całość dokładnie wymieszać lub zmiksować mieszadłem na niskich obrotach, by całość dokładnie się połączyła.

Wylać ciasto na dużą blachę wyłożoną (spód i boki) papierem do pieczenia.

Piec w temperaturze 175°C przez ok. 45 min. Ciasto będzie gotowe, gdy wbity w nie drewniany patyczek, po wyciągnięciu będzie suchy.

Przestudzone ciasto warto polać polewą czekoladową. Ja najczęściej robię ją roztapiając 100 g czekolady ze 100 g śmietany kremówki :)

ciasto włoskie

Tort potrójnie kokosowy

vanilia81

tort kokosowy

Kakaowe, puszyste, biszkoptowe blaty delikatnie nasączone likierem kokosowym, przełożone masą, która przypomina nadzienie batonika bounty- mocno kokosową, słodką, gęstą oraz kremem na bazie bitej śmietany i mascarpone- dla równowagi lekkim i delikatnym. Boki obsypane płatkami prażonego kokosa. Mimo mocnego, trzykrotnie użytego kokosowego składnika, tort nie jest ani ciężki, ani za słodki, ani mdły. Subtelny -to słowo dobrze go określa :)

Biszkopt kakaowy 

(szklanka ma 250 ml)

  • 5 jajek
  • 2/3 szklanki mąki pszennej tortowej
  • 1/3 szklanki kakao
  • 3/4 szklanki cukru
  • 50 ml likieru kokosowego (np.Malibu) do nasączenia

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Białka ubić na sztywną pianę.

Pod koniec ubijania, nie przerywając miksowania dosypywać stopniowo cukier.

Dodawać po kolei żółtka, nadal ubijając.

Do masy jajecznej przesiać mąkę i kakao. Składniki, bardzo delikatnie wmieszać szpatułką, tak by dokładnie się połączyły.

Dno tortownicę o średnicy 24cm wyłożyć papierem do pieczenia (boków nie smarować).

Delikatnie przełożyć ciasto do formy.

Piec w temperaturze 160 - 170ºC przez około 35 - 40 min. do tzw. suchego patyczka.

Gorące ciasto wyjąć z piekarnika, z wysokości około 60 cm upuścić je (w formie) na podłogę. Odstawić do uchylonego piekarnika do wystudzenia i dopiero wtedy obrysowując boki nożem, wyciągnąć z foremki.

Masa kokosowa

  • 200 ml zagęszczonego mleka w puszce
  • 50 g cukru
  • 100 g wiórek kokosowych
  • 100 masła

Mleko i masło podgrzać w rondelu, tak by masło się rozpuściło.

Dodać cukier i wiórki kokosowe, całość zagotować na małym ogniu mieszając. Przestudzić.

Krem:

  • 500 ml śmietany kremówki
  • 250 g serka mascarpone
  • łyżeczka likieru kokosowego

Śmietanę ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodać cukier puder i serek mascarpone. Wymieszać szpatułką by składniki się połączyły.

Przestudzony biszkopt, odwrócić do góry nogami, tak by spód znalazł się u góry.

Przeciąć go na trzy blaty.

Nasączyć częścią likieru pierwszy (i każdy kolejny przed nałożeniem kremu) biszkoptowy blat, nałożyć masę kokosową, przykryć drugim, nałożyć krem śmietanowo-serowy i przykryć ostatnim blatem. Boki i wierzch tortu pokryć kremem kremem. Ja do dekoracji góry użyłam rękawa cukierniczego z okrągłą tylką. Kremem pokryć także boki tortu.

Płatki kokosowe przyrumienić na patelni, ostudzić je i obsypać nimi boki tortu.

tort kokosowy

przepis własny na bazie biszkoptu kakaowego ze strony Moje Wypieki

© Ciasteczkolandia
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci