Menu

Ciasteczkolandia

Wpisy otagowane : wiorki-kokosowe

Rafaello w wersji fit (na bazie kaszy jaglanej)

vanilia81

rafaello_fit_1

Uwielbiam Rafaello. Dzieci natomiast (które miłość do tych kokosowych kuleczek odziedziczyły po matce najwidoczniej) kocham znacznie bardziej i dlatego zaczęłam kombinować przy zdrowej wersji tego naszego przysmaku.

Bazę w tej wersji stanowi delikatna, bardzo zdrowa kasza jaglana, gotowana na mleku kokosowym, z dodatkiem wiórków kokosowych, mielonych (no i całych ukrytych w środku) migdałów, odrobiny oleju kokosowego i ksylitolu.

Wersja naprawdę smaczna, z przyjemnością i bezkarnie je podjadaliśmy. Dzieciom bardzo smakowały, choć Maja zauważyła brak kremu i wafelka w środku.

Smaczna, zdrowa, pożywna przekąska, albo dodatek do kawy. Nie są pracochłonne, trochę zajmuje jedynie gotowanie kaszy. Odpowiednio opakowane mogą stać się miłym, słodkim prezentem.

Składniki:

(na ok 25 sztuk)

  • 100 g  kaszy jaglanej
  • 600 ml mleka kokosowego (lub migdałowego)
  • 100 g wiórków kokosowych (+50 g do obtoczenia)
  • 2 łyżki ksylitolu (lub miodu)
  • 2 łyżki oleju kokosowego
  • 2 łyżki mielonych migdałów
  • garść obranych, całych migdałów
  • 1/4 łyżeczki esencji waniliowej (opcjonalnie)

Kaszę uprażyć kilka minut na suchej patelni, a następnie przelać wodą (by nie była gorzka)

Zalać ją mlekiem kokosowym i gotować na średnim, a pod koniec małym ogniu, mieszając od czasu do czasu, aż mleko całkiem się wchłonie, a kasza będzie miała postać miękkiej, gęstej, zwartej masy (może to trwać nawet 40 minut.)

Dodać olej kokosowy, wiórki, mielone migdały, ksylitol i esencję waniliowa. Całość dokładnie wymieszać.

Formować kuleczki wielkości Rafaello, w środek każdej wsunąć obrany migdał, a następnie obtoczyć w pozostałych wiórkach kokosowych.

Odstawić do lodówki i tam też najlepiej je potem przechowywać.

ps. Jeśli kuleczkami będziemy częstować małe dzieci, warto w kilku sztukach pominąć migdał w środku. Nie wiem jak was, ale mnie kusi dodanie zamiast ekstraktu waniliowego łyżki likieru Malibu, choć oczywiście wtedy już nie będą takie fit... ;)

Smacznego!

rafaello_fit_3

rafaello_fit_4

 

Najprostsze ciasto kokosowe Billa Granger'a (bezglutenowe)

vanilia81

 ciasto kokosowe Bill Granger szybkie

To jedno z najprostszych ciast jakie miałam okazje w życiu upiec! 

Przepis po który warto sięgnąć, kiedy w tygodniu rodzina domaga się ciasta, a Wy nie macie siły uruchamiać miksera, a na myśl o myciu sterty naczyń po pieczeniu robi Wam się niedobrze... Ratujące w sytuacji, kiedy za pół godziny  w Waszych drzwiach mają pojawić niezapowiedziani wcześniej goście. Takie, które upieczecie nawet kiedy jedno dziecko wisi Wam na szyi, drugie na nodze, a trzecie nieustannie coś do Was mówi i chce pomagać (moja codzienność...). To coś pomiędzy ciastem i batonem. Bardzo je lubię i to nie tylko ze względu na błyskawiczne przygotowanie, ale również, a może przede wszystkim za smak.

Foremka: prostokątna o wymiarach ok. 30 x 20 cm

Temperatura pieczenia: 180°C

Składniki:

(na ok 20 kawałków)

  • 250 g wiórków kokosowych
  • 220 g cukru (najlepiej drobnego)
  • 100 g masła
  • 2 średnie jajka
  • 100- 150 g gorzkiej czekolady*

* Oryginalny przepis mówi o 150 g czekolady, ale to sporo, piekłam wersję ze 100 g i ta ilość w zupełności wystarcza.

 

Masło roztopić, schłodzić.

Jajka lekko roztrzepać.

W misce wymieszać wiórki kokosowe z cukrem.

Dodać masło, jajko i całość wymieszać.

Na koniec wsypać posiekaną w drobną kosteczkę czekoladę i przemieszać.

Masę przełożyć do formy wyłożonej papierem do pieczenia.

Piec przez 20 min. w piekarniku nagrzanym do 180º C., aż stwardnieje.

Wyjąć z piekarnika, zostawić w formie na 5 min.

Pokroić w prostokątne kawałki, wyciągnąć z formy i odstawić do całkowitego wystygnięcia

 

ciasto kokosowe Bill Granger szybkie proste

ciasto kokosowe Bill Granger szybkie proste

 Źródło przepisu: Bill Granger ,,Nakarm mnie"

Karaibska owsianka w słoiczku

vanilia81

 karaibska owsianka w słoiczku

Ludzi można podzielić na skowronki i sowy. Ci pierwsi kładą się spać o przyzwoitej porze i rano nie maja problemu ze wstaniem z łóżka, sowom obcy jest sen przed północą, bo wieczór i noc to ich ulubiona pora dnia. Skowronki znam trzy: mojego dziadka, sąsiada i panią dozorczynie w bloku. Sów (ze mną na czele) jest zdecydowanie więcej i to ich powinien zainteresować dzisiejszy przepis.

Pomysł na owsiankę w słoiczku jest z pewnością części z Was znany. Cała zabawa polega na tym, by płatki owsiane poprzekładać w słoiczku jogurtem i owocami, odstawić na noc do lodówki, a rano cieszyć się gotowym śniadaniem, które można podać dzieciom lub zabrać do pracy. 

Użyć można dowolnych owoców (maliny, truskawki i jagody to u nas hit), kombinacji jest nieskończenie wiele i z pewnością jeszcze nie jedną wersję, którą jadamy pokaże na blogu. Dziś jej karaibska odsłona. Płatki owsiane z wiórkami kokosowymi, odrobiną brązowego cukru, kawałki banana i jogurt naturalny. Jeśli nie liczycie kalorii (tudzież nie przeraża was widmo próchnicy u dzieci) polecam banany skarmelizować. Nie zaszkodzi jej też plasterek ananasa.

Banalnie proste, zdrowe i smaczne! To co, słoiczki w ruch?

Składniki:

(na jeden słoiczek 370 g)

  • 3 łyżki płatków owsianych
  • 2 łyżki wiórek kokosowych
  • łyżeczka brązowego cukru
  • mały kubeczek jogurtu naturalnego (używam Naturalny Gęsty Bakomy)
  • mały banan
  • łyżka płatków kokosowych (lub dodatkowa łyżka wiórek)

W małej miseczce wymieszać płatki owsiane z wiórkami kokosowymi i brązowy cukrem.

Banana pokroić w plasterki (żeby nie ściemniały, dobrze jest skropić je sokiem z cytryny). Kilkoma plasterkami wyłożyć dno słoiczka.

Na banana nałożyć dwie łyżki jogurtu.

Następnie wsypać do słoiczka dwie łyżki przygotowanej mieszanki z płatków owsianych, kokosa i cukru.

Na to kolejno: 2 łyżki jogurtu, 2 łyżki płatków, łyżka jogurtu, plasterki banana i płatki kokosowe (najlepiej podprażone wcześniej na patelni)

Oczywiście kolejność jest dowolna, ważne tylko żeby płatki miały kontakt były jogurtem, by ten mógł je zmiękczyć.

karaibska owsianka w słoiczku

karaibska owsianka w słoiczku

przepis własny

Ciasteczka Płatki śniegu

vanilia81

ciasteczka płatki śniegu

Przepis na te ciasteczka znalazłam w niemieckiej książce kucharskiej z 1982r., pełnej tego typu ciasteczek. Jako dziecko obiecałam sobie, że jak będę duża, upiekę je wszystkie. No zobaczymy...

Małe, słodkie, o uroczej nazwie i prostej, ciekawej recepturze. Jeśli przeraża Was lukier na ciastku przełożonym dżemem, nałóżcie go tylko na brzegi, tak by udało obtoczyć się je w kokosie, albo po prostu pamiętajcie, by nie słodzić już kawy je ;)

Składniki:

  • 150 g miękkiego masła
  • 125 g cukru
  • 125 g mielonych orzechów laskowych
  • 200 g mąki pszennej
  • szczypta proszku do pieczenia
  • szczypta cynamonu
  • filiżanka ulubionego dżemu

Glazura:

  • 200 g cukru pudru
  • 2 łyżki białego rumu (lub zwykłego, wody lub soku z cytryny)
  • 100 g wiórków kokosowych

Masło utrzeć mikserem, dodać stopniowo cukier i mielone orzechy cały czas miksując. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i cynamonem i wyrobić jednolite ciasto.

Utworzyć z niego kulę i odstawić na 30 min, do lodówki.

Po tym czasie wyjąć, rozwałkować na grubość 0.5 cm, stolnicę i wałek podsypując mąką.

Wykrawać małe (3-4 cm) kółka , przekładać na blachę wyłożoną pergaminem i piec w piekarniku nagrzanym do 175°C przez 15-20 min., do zarumienienia.

Wystudzić, a następnie nałożyć na wierzch ciasteczka wybraną konfiturę , przykryć drugim, tak, by jego spód znalazł się na górze (jest gładszy i lukier będzie się lepiej rozprowadzał)

Z cukru pudru i rumu (bądź wody, soku z cytryny) utrzeć lukier. Nałożyć go na ciasteczka, a ich brzegi obtoczyć w wiórkach kokosowych.

ciasteczka płatki śniegu

ciasteczka płatki śniegu

ciasteczka płatki śniegu

Źródło: ,,Meine schonsten Weihnachtsbackereien" Max Inzinger

TRUFLE KOKOSOWO-RUMOWE

vanilia81

trufle czekoladowe

Walentynki mają dla mnie smak czekolady, ale żeby Walenty docenił starania powinna być podana oczywiście w wersji hand made. Minimalny wkład pracy i postawicie przed ukochanym własnoręcznie wykonane trufle :) Brzmi dobrze? Potem może już być tylko lepiej...

Składniki:

  • 100 g  czekolady deserowej 70%
  • 80 g herbatników (zwykłe maślane typu petitki)
  • łyżeczka masła
  • 50 g wiórek kokosowych
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 3/4 łyżki rumu (dałam Malibu, ale ciemny też będzie dobry)

Wykonanie:

Herbatniki zmielić w malakserze (lub włożyć do woreczka i potraktować wałkiem do ciasta) najdrobniej jak się da.

Czekoladę stopić w kąpieli wodnej lub mikrofalówce, dodać do niej masło, wymieszać i przełożyć do reszty składników. Dokładnie wymieszać, formować kuleczki wielkości małego orzecha włoskiego (jeśli masa będzie za sucha dolać więcej rumu), odstawić do lodówki, by stwardniały. Obtoczyć w gorzkim kakao. Podawać schłodzone.

MUFFINKI KOKOSOWE

vanilia81

Uwielbiam kokos. Mam kokosowy żel pod prysznic, kremy do ciała i rąk. Gdy ktoś podsuwa mi pod nos pudełeczko z pralinkami, poluje na to z nadzieniem kokosowym. Tak mam. Zastanawiałam się co (prócz dodania sztucznego aromatu, który nie wchodzi w grę) mogłabym dodać, by muffinki były jak najbardziej kokosowe. Malibu i kokosowy jogurt (kremowy z duża ilością wiórek) sprawdziły się świetnie. Następnym razem poeksperymentuje z mleczkiem kokosowych, ale wersja poniżej mnie- kokosoholiczkę zadawala. Polecam i Wam!

 Składniki:

  • 125 ml kefiru
  • 125 ml kubeczek kokosowego jogurtu (świetny jest Muller Gracja)
  • 1 jajko
  • 75 ml oleju
  • 175 g cukru
  • kieliszek Malibu (opcjonalnie)
  • 225 g mąki
  • 1 łyżeczka sody
  • 50 g wiórków kokosowych

 

W jednej miseczce mieszamy składniki mokre, w drugiej suche, a następnie zawartości obu miseczek łączymy ze sobą niedbale widelce, tylko do momentu, połączenia się składników, czyli do momentu aż nie będzie widać mąki. Piekarnik nagrzewamy do 175 stopni C. Ciasto przekładamy do muffinkowej foremki wyłozonej papierowymi papilotkami i pieczemy ok. 20-25 min., do tzw. suchego patyczka.

 

MUFINKI KOKOSOWO- RUMOWE Z LUKREM LIMONKOWYM

vanilia81

Ogarnęlo mnie totalne lenistwo, a co gorsze (i dziwne!) nie bardzo mam ochotę na słodkości. Obawiam się, że niebawem z hukiem mój blog zostatnie skreślony z syndykatu. Mufinki jako wypiek dla leniwych to ostatnio szczyt moich kulinarnych możliwości, te zrobione na bazie klasycznego przepisu powstały z tego co było pod ręką. Poczatkowo chciałam dodać jeszcze ananasa z puszki, ale co za dużo to niezdrowo i stanęło na wiórkach kokosowych i rumie. Jak to mufinki szybkie i smaczne. Idealne z okazji dnia lenia, który ostatnio z rozkoszą obchodzę codziennie...

Składniki:

- 2 szklanki mąki

- 1 łyżeczka sody

- 1/2 łyżeczki soli

- pół szklanki cukru

- ok. 3/4 szklanki wiórków kokosowych

- pół szklanki oleju

- szklanka mleka lub maślanki

- 2 łyżki białego rumu

- 1 jajko

Lukier:

- kilka łyżek cukru pudru

- sok z limonki

W jednej misce wymieszac składniki suche, w drugiej mokre (ewentualnie cukier dosypac do mokrych- lepiej sie rozpuści). Do suchych składników wlać mokre i niedbale wymieszac widelcem, tylko tak by składniki sie połaczyły, im mniej mieszania, tym mufinki bardziej puchate :)Jeśli masa wydaje Wam się zbyt sucha dodajcie więcej mleka. Wgłebienia formy do mufinek wysmarować cienko tłuszczem lub powkładac papilotki, napełnić je (ja robię to za pomocą zamoczonej wcześniej w oleju gałkownicy do lodów) i  piec w piekarniku rozgrzanym do 175 stopni C ok. 20- 25 min. (do suchego patyczka). Przestudzonem mufinki polac lukrem uzyskanym po zmieszaniu cukru pudru z niewielka ilością soku z limonki. I tyle :) Miłego pałaszowania. Następnego dnia najlepiej smakuja po krótkim podgrzaniu w mikrofali :)

 

© Ciasteczkolandia
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci