Menu

Ciasteczkolandia

Wpisy otagowane : migdaly

Tort Raffaello

vanilia81

tort rafaello kokosowy migdałowy z malibu na komunie chrzest

Gdybym musiała...

Choć na szczęście całe nie muszę,

wybrać jeden tylko rodzaj słodyczy, który do końca życia jeść bym mogła,

byłoby to Raffaello.

Za kokosową lekkość,

kruchość wafelka, przy każdym naciśnięciu podniebienia na nowo odkrywaną,

za delikatność nadzienia, które opracowali chyba aniołowie

i ten niebiański (trzymając się boskiej terminologii) migdał- niespodziankę w środku...

Uwielbiam.

I pamiętam dokładnie, kiedy pierwszy raz je skosztowałam, jako mała dziewczynka we Frankfurcie u Babci. 

Całe pudełko zjadłam z tego zachwytu.

I zaraz do sklepu po kolejne pobiegłam, żeby było. Żeby mi go czasem nie zabrakło. 

W tym torcie biszkopt likierem Malibu nasączyłam, do masy z bitej śmietany i mascarpone mleka kokosowego dodałam, a zamiast cukru białej czekolady trochę (usztywniła krem cudnie).

Krem nie jest mdły. Nic podobnego, w duecie z biszkoptem jest idealny. Podobnie jak w pralince, tak i tu migdały (dla wzmocnienia chrupkości i koloru podprażone) wieńczą całość. 

Tą subtelną słodyczą się otuliłam i jakoś łatwiej mi było z trzydziestoma pięcioma świeczkami  się pogodzić,

chociaż ich przecież nawet w tort nie wbiłam...

ps. Myślę, że pięknie sprawdziłby się jako tort komunijny lub podany z okazji Chrztu.

foremka: okrągła tortownica o średnicy 20 cm

na ok 10-12 kawałków

Biszkopt:

  • 5 dużych jajek 
  • ¾ szklanki maki pszennej tortowej
  • ¼ szklanki mąki ziemniaczanej
  • 150 g cukru (najlepiej drobnego)

Oddzielić żółtka od białek.

Białka ubijać ze szczyptą soli, pod koniec ubijania dosypywać stopniowo cukier.

Miksując na wolnych obrotach dodawać po kolei żółtka.

Do masy jajecznej przesiać oba rozdaje mąki i delikatnie, najlepiej za pomocą szpatułki wymieszać tak by dokładnie wmieszać mąkę. czynność tą wykonywać ostrożnie  tak by białka nie opadły.

Spód tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia (zapinając arkusz w foremce, tak, że jego brzegi będą wychodziły na zewnątrz (nadmiar ten oderwać)

Boków nie smarujemy!

Piec w nagranym do 170º C piekarniku przez ok 30-35 min. (wbity w biszkopt patyczek powinien być suchy).

upieczony wyciągnąć upuścić ciast w formie z wysokości 60 cm na podłogę (najlepiej zabezpieczona ściereczka kuchenną. 

Nie jest to czynność niezbędna, gwarantuje natomiast (oprócz  zabawy i bycia superową mamą w oczach dzieci), że biszkopt nam nie opadnie.

krem:

  • 400 ml śmietany kremówki (schłodzonej!)
  • 250 g serka mascarpone
  • 250 ml mleka kokosowego (schłodzonego)*
  • 150 g białej czekolady

* mam na myśli jedynie gęstą śmietankę, która jest w puszce, jeśli jest w puszcze woda możemy ją wylać. Im bardziej tłuste mleczko, tym lepiej.  Ja użyłam z Lidla i jest bardzo geste

dodatkowo:

  • 100 ml likieru kokosowego Malibu (lub migdałowego Amaretto) do nasączenia biszkoptu
  • kilka łyżek wiórek kokosowych
  • 100 g płatków migdałowych
  • 10-12 pralinek Raffaello

Czekoladę rozpuścić ( w kąpieli wodnej lub mikrofalówce), odstawić.

Śmietanę ubić na sztywno, dodać mleko kokosowe, mascarpone dalej miksować. Na koniec stopniowo dodawać rozpuszczoną, przestudzoną czekoladę. 

Jeśli mleko kokosowe było mało schłodzone masa może być dość rzadka. Nie przejmujcie się tym, mleko kokosowe i czekolada po schłodzeniu usztywnią krem.

Migdały podpiec kilka minut ( do zarumienienia) na średnim ogniu na suchej patelni, potrząsając nią co chwilę by ich nie przypalić.

Biszkopt przeciąć na trzy równe części, każdą nasączyć likierem, poprzekładać kremem warstwy oraz boki tortu. 

Posypać płatkami migdałowymi.

Przed podaniem ozdobić Raffaello.

Smacznego!

tort_rafaello_41

tort_rafaello_1

tort_rafaello_2

 źródło przepisu na biszkopt: Moje Wypieki

 

Chlebek bananowy z migdałami Billa Grangera

vanilia81

 chleb bananowy Bill Granger

Chlebków bananowych znajdziecie na blogu już kilka  i szczerze mówiąc trudno byłoby mi polecić, któryś szczególe.

Wszystkie są smacznym, szybkich i prostym w przygotowaniu sposobem na wykorzystanie nadwyżki dojrzałych bananów. Dziś do listy dorzucam przepis Billa Grangera, na wersję z migdałami. 

Zobacz także:

Bananowy chlebek z burbonem/rumem i orzechami włoskimi Nigelli Lawson

Ciasto z karmelizowanymi bananami

Składniki:

  • 50 g brązowego cukru (najlepiej drobnego)
  • 30 g posiekanych migdałów
  • 250 ml kwaśnej śmietany (12 lub 18%)
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 100 g masła
  • 200 g cukru
  • 2 jajka
  • 250 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 250 g miękkich, dojrzałych bananów (ok. 2 średnich sztuk)

temperatura pieczenia: 200º C

foremki : 2 szt. keksówek 10 cm x 18 cm

Masło stopić, odstawić do ostudzenia.

Brązowy cukier wymieszać w małej miseczce z migdałami. Odstawić 

W dużej misce wymieszać śmietanę z sodą i odstawić na 5 min.

Po tym czasie dodać masło, biały cukier i roztrzepane wcześniej widelcem jajka.

Do osobnej miski przesiać mąkę, proszek i cynamon.

Stopniowo dodawać do suchych składników śmietanową masę, a na koniec pogniecione banany.

Wymieszać tylko do połączenia się składników.

Foremki natłuścić w kilku miejscach i wyłożyć papierem do pieczenia.

Przelać ciasto do foremek, posypać je mieszanką brązowego cukru i posiekanych migdałów.

Piec w nagrzanym do 200°C piekarniku przez 1 godzinę (lub chwilę dłużej, do momentu, aż wbity w ciasto patyczek do szaszłyka będzie suchy)

Wyjąć i odstawić na 20 min., a następnie wydobyć z foremki i odstawić (najlepiej na metalowej kratce)do ostygnięcia.


ib laursen

chlebek bananowy Bill Granger

prosty chlebek bananowy

chlebek bananowy prosty szybki z migdałami

źródło przepisu ( zmniejszyłam ilość cukru): Bill Granger ,,Nakarm mnie"

Ceramika widoczna na zdjęciu pochodzi ze sklepu Pretty Home

Mazurek Koci ( z bakaliami i mlekiem w proszku)

vanilia81

mazurek koci z mlekiem w proszku i bakaliami

Są potrawy, które w dzieciństwie jedliśmy w domu znajomych i które zrobiły na nas takie wrażenie, że mamy je ochotę przygotowywać w naszym dorosłym życiu. Tak właśnie było w moim przypadku z tym mazurkiem. Zawsze na urodzinach mojej przyjaciółki Madzi, które obchodzi je pod koniec marca, liczyłam na to, że pojawi się na on na stole, aż w końcu stałam się szczęśliwą posiadaczką przepisu na niego.

Nie ma nic nadzwyczajnego w jego ucieranym spodzie ( podejrzewam, że dobry, kruchy spód byłby nawet lepszy), ale polewa.. Bajka...

Bakalie jakie tylko przyjdą nam do głowy, obklejone rozkoszną słodką masą powstałą na bazie mleka w proszku. Słodka alternatywa masy kajmakowej.

Nie mam pojęcia dlaczego nosi taką nazwę, jedyne przychodzi mi do głowy, to nierówne bruki starych ulicy, nazywane kocimi łbami ; powierzchnia tego mazurką trochę ją przypomina.

Jeśli jesteście wielbicielami  bardzo słodkich wypieków, to bardzo go polecam.

Madzia, ucałuj Mamę za ten przepis...

Składniki:

( szklanka o objętości 250 ml )

spód:

  • 4 jajka
  • ½ margaryny (używam masła)
  • 1 ½ szklanki mąki pszennej
  • ¾ łyżeczki proszku do pieczenia
  • ¾ szklanki cukru
  • cukier waniliowy 

Masło utrzeć z cukrem.

Miksując dodawać po jednym jajku.

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i również miksując dodawać stopniowo do masy.

Ciasto przelać do wyłożonej papierem do pieczenia prostokątnej formy o wymiarach ok. 30 x 40 cm

i piec ok. 15 min., aż się zrumieni.

Wyjąć z piekarnika, przestudzić

polewa:

  • 1 szklanka mleka w proszku (zwykłe, nie granulowane!)
  • ½ szklanki cukru
  • 3 łyżki wody
  • ¾ kostki margaryny (albo 180 g masła)
  • kilka kropel olejku migdałowego/ pół łyżeczki ekstraktu migdałowego (opcjonalnie)
  • ok 2-3 szklanki bakalii (orzechy, migdały, rodzynki, skórki pomarańczowej, żurawiny itp.)

Cukier i wodę zagotować.

Dodać margarynę i ponownie zagotować.

W osobnej misce dokładnie wymieszać mleko w proszku z bakaliami.

Dolać do nich syrop z margaryną i dokładnie wymieszać, by powstała gęsta, lepka masa.

Pokryć nią przygotowany spód, wygładzając nożem.

Odstawić, by masa stężała.

mazurek koci z bakaliami mlekiem w proszku

mazurek z bakaliami i mlekiem w proszku

Kopytka migdałowe (ciasteczka o smaku przyjaźni)

vanilia81

 ciasteczka kopytka migdałowe

Miałyśmy jakieś 8 lat. Agnieszka przyszła do mnie przed lekcjami (które wtedy zaczynały się przed południem) i konspiracyjnym tonem powiedziała, żebym wyciągnęła masło, kakao, kubek i łyżkę, bo zna przepis na Nutellę...Tak to się jakoś zaczęło.

Potem była nauka, wagary, zakupy, sałatki z tuńczyka, imprezy, Sylwestry, obozy letnie ( z których nie raz chciano nas wyrzuć) a nawet wakacje w Egipcie. Były tajemnice, bunty, pomysły głupie i głupsze. Chwile piękne, trudne i zwyczajne, ale wszystkie niezapomniane. 

Przyjaźnimy się do dziś.

Tak bardzo.

Tak prawdziwie.

Tak na zawsze.

Agnieszka (w przeciwieństwie do mnie nigdy Aga) mieszka teraz ze swoją rodziną w Irlandii. Tej zimy, po dwóch latach niewidzenia się dane mi było zrobić Jej niespodziankę i stanąć w drzwiach Jej domu (Elu dziękuję, że mnie namówiłaś i trwałaś przy mnie w tym szaleństwie!) Kiedy zbliżała się pora popołudniowej kawy Agnieszka wstała i poszła do kuchni ,,zrobić coś do kawy". Wyciągnęła mąkę, cukier i migdały. Robiła to tak zwyczajnie, jak gdyby otwierała pudełko gotowych ciastek. A potem...Potem pachniało migdałami i wanilią w całym domu. Zawsze twierdze, że rzeczy najprostsze są najlepsze, a te ciasteczka są tego dowodem.

Tak powinna smakować przyjaźń. Prawdziwie, domowo, ciepło i  słodko. Najlepsza z kubkiem kawy, kojąca i uzależniająca...Dla mnie to ciasteczka zimy 2015. Zdecydowanie. Upieczcie koniecznie, nie pożałujecie...

Aguś! 

Dziękuje Kochana, że choć tak cholernie daleko to jesteś. Zawsze jesteś...

 

Temperatura pieczenia: 180°C

Potrzebne będą dwie blachy wyłożone papierem do pieczenia

Składniki:

  • 100 g mielonych migdałów
  • 50 g posiekanych migdałów
  • 270 g mąki
  • 70 g  cukru
  • 200 g masła
  • 2 żółtka
  • łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • ekstraktu waniliowego

do posypania:

  • 2 łyżki cukru pudru
  • 2 łyżki cukru waniliowego

Składniki zagnieść, rozwałkować, a następnie uformować ruloniki o średnicy ok. 3 cm i ciąć kopytka o długości 3-4 cm.

Piec na przygotowanych blaszkach, przez ok 25 min., do ich zarumienienia.

Wyjąć z piekarnika i jeszcze GORĄCE hojnie posypać cukrem pudrem i cukrem waniliowym.

Smacznego!

 ciasteczka kopytka migdałowe

ciasteczka kopytka migdałowe

ciasteczka kopytka migdałowe

Tabliczka ,,let it snow" pochodzi ze sklepu Pretty Home.

Dziecinnie proste ciasteczka owsiano - migdałowe

vanilia81

ciasteczka owsiano-migdałowe

Smaczne, szybkie, pożywne. Lubiane przez dzieci, które najpierw chętnie pomagają w ich przygotowaniu, a potem opróżnianiu puszek z ich zawartością.

Migdały możemy zastąpić dowolnymi orzechami albo użyć 50 g wiórków kokosowych.

Nic nie stoi na przeszkodzie, by pokruszyć je sobie do jogurtu

temperatura pieczenia:

grzałka góra/ dół (wówczas pieczemy każdą blaszkę osobno) 175°C

termoobieg 150°C

czas pieczenia: ok. 20 min.

Składniki:

  • 120 g masła
  • 100 g cukru (może być brązowy)
  • ½ łyżeczki ekstraktu waniliowego (lub 2 łyżki cukru waniliowego)
  • 1 jajko
  • 125 g płatków owsianych (użyłam błyskawicznych)
  • 75 g posiekanych migdałów
  • 60 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Masło, cukier, ekstrakt waniliowy (lub cukier waniliowy) oraz jajko zmiksować.

Dodać resztę składników dokładnie wymieszać.

Nabierać łyżeczką porcje ciasta, z których formować kuleczki (będą wielkości małych orzechów włoskich).

Układać na blaszkach do pieczenia wyłożonych papierem do pieczenia.

Każdą kuleczkę ciasta spłaszczyć (najwygodniej zewnętrzną stroną łyżeczki)

Piec ok. 20 min, aż się zezłocą.

 

ciasteczka owsiano-migdałowe

ciasteczka owsiano-migdałowe

Koktajl truskawkowo-bananowy z migdałami

vanilia81

koktajl truskawkowo-banaowy z migdałami

Z sympatii do truskawek, ze słabości do różu i totalnego braku czasu na ambitniejsze drugie śniadania/podwieczorki, pożyczonym od Mamy blenderem (oddam,obiecuję...) serwuję przeróżne wariacje truskawkowych koktajli. Są zdrowe, pożywne, orzeźwiające i...takie ładne!

Składniki:

  • ok. 20 dag truskawek
  • 1 banan
  • 350 g schłodzonego jogurtu naturalnego (użyłam Bakoma Naturalny Gęsty)
  • 20 g płatków migdałowych

Truskawki umyć i odszypułkować.

Banana obrać o pokroić na 3-4 kawałki.

Jogurt, płatki i owoce umieścić w dzbanku/naczyniu blendera i miksować kilkanaście sekund.

Przelać do szklanek i cieszyć się latem...

koktajl truskawkowo-bananowy z migdałami

koktajl truskawkowo-bananowy z migdałami

Brownie z migdałami

vanilia81

brownie z migdałami orzechami

Brownie to zdecydowanie ciasto, które tej zimy pojawiało się u nas na stole najczęściej. Mam wrażenie, że piekłam je na okrągło, zmieniając tylko (lub pomijając) chrupiące dodatki w jego wnętrzu. Jest to chyba najszybsze w wykonaniu i najprostsze ciasto jakie znam i paradoksalnie jedno z najsmaczniejszych (oczywiście jeśli kocha się czekoladę).

Piekłam brownie, w którym ilość cukru dwukrotnie przewyższała ilość czekolady, tworząc cudownie chrupiącą skorupkę na powierzchni ciasta, ale i w tym przepisie powinna się pojawić. Zawsze używam tyle czekolady co masła i ta proporcja moim zdaniem sprawdza się najlepiej. Warto dodać, że przepis nie zawiera mąki.

Składniki:

  • 200g masła
  • 200  czekolady deserowej ( u mnie 70%)
  • 150 g cukru
  • 3 duże jajka
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 100-200 g migdałów (lub ulubionych orzechów) 
  • kakao do oprószenia (opcjonalnie)

 

Do rondelka wrzucić połamaną na kawałki czekoladę i masło. Stopić je na mały ogniu (uważając by nie przypalić, najbezpieczniej w kąpieli wodnej).

Odstawić, by trochę przestygły.

Jajka ubić krótko z cukrem, dodać ekstrakt waniliowy.

Delikatnie wmieszać rozpuszczoną czekoladę z masłem do masy jajecznej i połączyć całość.

Na koniec dosypać migdały i całość wymieszać.

Ciasto wylać na wyłożoną papierem do pieczenia blaszkę (u mnie 20 cm x 20cm)i piec w temp.200°C przez ok. 15 min.

Wyciągnąć z foremki, ostudzić, posypać przesianym kakao.

Uwaga:

Migdały/orzechy przed dodaniem warto uprażyć kilka minut w piekarniku, a przed dodaniem do ciasta oprószyć delikatnie mąką, choć i bez tych zabiegów ciasto się uda.

Na blogu znajdziecie również przepis na :

Brownie na bazie mielonych migdałów Nigelli Lawson

Brownie light

brownie z migdałami orzechami

brownie z migdałami orzechami

CANTUCCINI Z ŻURAWINĄ

vanilia81

cantuccini z żurawiną

Co jest fajnego w ciasteczkach? To, że są słodkie, małe, czasem kolorowe, czasem chrupiące, że są genialne do kawy, herbaty czy szklanki mleka, że potrafią umilić spotkanie, poprawić humor, zjednać ludzi. Moim zdaniem najfajniejsze jest w nich jednak to, że można je komuś sprezentować...  Bo czy znacie kogoś, kto nie uśmiechnie się na widok skromnego zawiniątka pergaminu owiniętego kolorową kokardką? Ja nie i dlatego przy każdej okazji obdarowuje ludzi ciasteczkami. Jeśli znacie mnie osobiście to jest wysoce prawdopodobne, że albo już dostaliście, albo w przyszłości dostaniesz ode mnie taki pakuneczek.

 Te ciastka również głównie rozdałam. Cześć wysłałam pocztą wraz z kartką urodzinową (tak, tak Pat, ta paczuszka poniżej na zdjęciu jest Twoja). Kiedy każda z nas będzie je zanurzać w swojej kawie, to trochę tak jakbyś my ją piły razem prawda? Drugi pakunek wręczyłam koleżance z liceum, kiedy spotkałyśmy się po 10 latach (Soniu, raz jeszcze dziękuje za spotkanie)

Kolejna odsłona moich ukochanych włoskich sucharków, na na które klasyczny przepis już kiedyś podawałam. Tym razem z żurawiną. Szczypta cynamonu sprawiła, że w kuchni zapanował lekko zimowy nastrój, ale przyznacie, że tegoroczny czerwiec skłania bardziej ku kanapie i kocykowi niż plażowaniu... 

 Składniki:

  • 100 g obranych migdałów
  • 2 duże jajka
  • 160 g cukru
  • 2 szczypty soli
  • 300 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 100 g suszonych żurawin

Piekarnik rozgrzać do 200°C. Migdały rozłożyć na blaszce do pieczenia i prażyć je ok. 10 min. w piekarniku, a następnie zebrać z blachy i odłożyć do ostudzenia.

 Blachę wyłożyć papierem do pieczenia.

 Jajko ubić z cukrem i solą na puszystą masę.

 Dosypać mąkę, proszek do pieczenia i cynamon. Delikatnie połączyć całość (mikserem lub ręcznie). Na koniec dodać migdały i żurawinę i ponownie wymieszać, by połączyły się z masą.

 Podzielić ciasto na dwie części, z każdej uformować (wilgotnymi rękami) kształt wydłużonego, lekko spłaszczonego wałka, o wymiarach ok 25 cm x 6 cm. Piec w piekarniku (175°C) ok 20-25 min.,aż ciasto nabierze złotobrązowej barwy. Wyjąć z piekarnika studzić kilka minut.

Pokroić ciasto na plastry (ładnie wyglądają krojone ukośnie) poleca się krojenie nożem do chleba ( z ząbkami), ja zawsze kroje zwykły, dobrym nożem uniwersalnym, bo ten z ząbkami mi się nie sprawdza.

Ułożyć je na blaszce i ponownie piec 10-15 min.(lub dłużej), aż będą złotobrązowe ze wszystkich stron. Ostudzić na drucianej podstawce.

Cantuccini można przechowywać w szczelnej, blaszanej puszce nawet 2 tygodnie.

W przepisie zmniejszyłam znacznie ilość cynamonu z dwóch do połowy łyżeczki, a i tak był wyraźnie wyczuwalny. Podaje podwójną ilości, bo szkoda moim zdaniem zachodu, by piec tylko 20 szt., które przecież i tak rozdacie...


cantuccini

cantuccini

Źródło: ,,Pieczenie jest łatwe" wyd. Reader's Digest

CANTUCCINI

vanilia81

Gdybym musiała zabrać na bezludną wyspę, puszkę z jednym rodzajem ciasteczek, to z pewnością wybrałabym te. Genialne w swej prostocie, włoskie sucharki, znane też jako ,,biscotti". Podobno można je znaleźć w każdym toskańskim, kuchennym kredensie, bo wraz w deserowym winem Vin Santo stanowią tam niemal obowiązkowe uwieńczenie posiłku. Twarde jak kamienie, po zamoczeniu we wspomnianym winie lub w ulubionej kawie, stają się miękkie, rozpływają się w ustach, a na domiar wrażeń wyczuwamy solidne kawałki chrupiących migdałów. Zakochałam się w nich kilka lat temu, od pierwszego kawałeczka i miłość ta trwa do dziś. Polecam!

Składniki:

  • 200 g migdałów
  • 3 jajka średnie jajka rozdzielone na białka i żółtka
  • 250 g cukru pudru
  • 60 g masła
  • szczypta soli
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • 400 g mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Żółtka utrzeć z cukrem. Białka ubić ze szczypta soli na wysokich obrotach, a następnie zmniejszyć prędkość i stopniowo dodawać masę żółtek i cukru, skórkę z cytryny i migdały.

Na koniec dosypać mąkę z proszkiem oraz masło i krótko wyrobić na jednolitą masę. Uformować cztery wałki o długości ok. 25 cm i wysokości 2 cm (jeśli masa jest bardzo klejąca dosypać mąki). Piec w nagrzanym do 175° C piekarniku przez ok. 15 min. aż zaczną przybierać złoto-brązowego koloru.

Wyjąć z piekarnika i od razu pokroić ostrym (by poradził sobie z twardymi migdałami!) nożem na plasterki, krojąc po ukosie. Ciasteczka układać ściętą stroną na blaszkach i piec kolejne 15 min., po tym czasie obrócić je i piec jeszcze 5 min. Zostawić, aby wystygły.

W szczelnych, metalowych puszkach mogą leżeć nawet kilka tygodni.

UWAGI

Możemy użyć migdałów łuskanych, warto je wówczas wcześniej uprażyć w rozgrzanym piekarniku lub na suchej patelni (wystudzić przed dodaniem do ciasta)

Jeśli chcemy, żeby ciasteczka ładnie się błyszczały, uformowane wałki należy posmarować roztrzepanym żółtkiem jajka.

 

PANFORTE

vanilia81

Ciasto z dedykacją dla Izy K - koleżanki z licealnej ławki, szczęściary, która mieszkała we Włoszech i która w tym roku mi o Panforte przypomniała i dla Majanki, która włoskie klimaty uwielbia :)

Z upieczeniem tego tradycyjnego, bożonarodzeniowe ciasta toskańskiego nosiłam się ponad 4 lata. Tyle minęło od momentu, kiedy widziałam je po raz pierwszy w witrynach toskańskich cukierni. Nie pytajcie dlaczego go wtedy nie spróbowałam, bo sama do dziś żałuje.

Zawsze kiedy chciałam je upiec okazywało się, że nie mam któregoś ze składników. Tym razem postanowiłam, że to ciasto dostosuje się do zawartości moich szafek, a nie odwrotnie, stąd brak np. orzechów włoskich, a bonus w postaci żurawiny ( przytłoczonej totalnie przez figi nota bene). Proporcję wzorowałam na kilku przepisach. Smakuje jak ciężki, naszpikowany bakaliami i suszonymi owocami ( zatem zdrowy!) baton. Moją rodzinę smak zachwycił, mnie początkowo zirytowało krojenie, ale smak wynagrodził tą niedogodność.

 

Składniki:

150 g orzechów laskowych

200 g migdałów (bez skórki)

200 g  suszonych fig

200 g moreli suszonych

100 g kandyzowanej skórki pomarańczowej

3 garści żurawiny suszonej

120 g mąki pszennej

10 łyżek miodu

120 g cukru pudru (+ troszkę do posypania na koniec)

spora szczypta białego pieprzu

przyprawy korzenne ( cynamon, kolendra, goździki, gałka muszk. itp.)

 

Suszone owoce grubo posiekaj. Orzechy upraż na suchej patelni, a następnie posiekaj ( ja siekałam tylko owoce) i wraz z owocami wsyp do dużej miski, dosyp przyprawy, odstaw


Cukier i miód, ustaw w garnku na małym ogniu, mieszając doprowadź do wrzenia i gotuj jeszcze minutę, uważając żeby masa się nie przypaliła. Zdejmij z ognia, wlej zawartość garnka do miski z suchymi składnikami i dokładnie wymieszaj. Powinna powstać gęsta, ciężka masa, tak gęsta, że ma się wrażenie, że nie będzie w stanie obkleić orzechów i owoców. Spokojnie-będzie :)

Okrągłą formę ( w moim przypadku klasyczna o średnicy 28 cm) wyłóż papierem do pieczenia i łyżką przełóż do niej masę.

Wygładź wierzch dłonią zwilżoną w zimnej wodzie. Wstaw do piekarnika rozgrzanego do 180 st. C i piecz ok. 40 min. Nigella w swoim przepisie wspominała, że ciasto jest gotowe jeśli na jego wierzchu pojawiają się pęcherzyki powietrza ,ja się ich nie doczekałam, ale po ok. 40 min. Ciasto było dobre. Wyjmij i odstaw, żeby ciasto nieco przestygło. Obrysuj nożem brzeg formy, aby ciasto łatwiej się od niej oddzieliło, ale nie wyjmuj go, niech sobie tak przez noc poleży. Następnego dnia posyp cukrem pudrem i pokrój na cienkie paseczki, najsprawniej pójdzie jeśli użyjesz noża zamoczonego w zimnej wodzie (ok. 20 kawałeczków wyjdzie)

© Ciasteczkolandia
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci