Menu

Ciasteczkolandia

Wpisy otagowane : mielone-migdaly

Makrony z migdałami (wersja deluxe dla św. Mikołaja)

vanilia81

makrony_deluxe_z_migdaami_1

Są tradycję, które my- rodzice wynosimy z rodzinnych domów i przekazujemy je swoim dzieciom, ale są też takie, które tworzymy sami. Przykładem takiej naszej nowej tradycji jest coroczne pieczenie ciasteczek dla Św. Mikołaja.To obmyślanie, co tym razem upieczemy, te dywagacje czy na oknie, czy na blacie zostawić, na talerzyku czy do puszki włożyć, no i ten kolor rurki taki ważny! Ta ekscytacja, że dzieje się coś ważnego. Małgosia i Antek oczami szeroko twartymi wielkimi łapią te obrazy tworzące przecież ich dzieciństwo, (choć pojęcia o tym w tym momencie jeszcze nie mają). Nawet Maja, która rozpracowała dnia któregoś, w garderobie prezenty niezapakowane znajdując, że to nie Mikołaj, a rodzice prezenty w nocy podkładają ( ciasteczks zjadają i mleko spijając w międzyczasie) się na ten wieczór cieszy. Ważny jest dla niej. Zależy jej, żeby dopracowane to było, żeby ten pan z brodą białą choćby w fantazji jej tylko, to jednak zadowolony był i szczęśliwy.

W tym roku przygotowaliśmy makrony migdałowe z płatkami owsianymi. To taka wersja deluxe trochę, bo klasyczne śląskie makrony, takie jak te sprzedawane na odpustach, zawierają jedynie bułkę tartą.

Smaczne są muszę powiedzieć. W sam raz słodkie, o wyczuwalnej migdałowe nucie, z chrupiącymi kawałkami migdałów. Do ich pieczenia wykorzystałam wspomniane,,opłatkowe" spody, ale i bez, jeśli użyjemy papieru do wypieków, ciasteczka się udadzą.

W okresie Świąt warto upiec je z podwójnej ilości i sprezentować komuś sympatycznemu.

Składniki:

  • 2 białka średnich jajek
  • odrobina soli (pół szczypty)
  • 120 g drobnego cukru (u mnie pół na pół białego z brązowym)
  • 125 g migdałów (najlepiej mielonych)*
  • 50 g całych migdałów
  • 50 gram płatków owsianych (lepiej drobnych)
  • ½ łyżeczki ekstraktu waniliowego (nie mylić z olejkiem)
  • opłatkowe spody  (myślę, że nie są konieczne, ale bardzo wygodne)

*Jeśli korzystamy z całych migdałów, należy je na chwilę zalać wrzątkiem, a następnie w prosty sposób, ręcznie usunąć z nich skórkę i zmielić jak najdrobniej w malakserze.

Białka ubić z odrobina soli. Dodać cukier, wanilię i dalej miksować.

Przełożyć białka z cukrem do miseczki, dodać mielone migdały i delikatnie połączyć całość szpatułką.

Migdały pozbawić skórki i posiekać (ja posiekałam blenderem, w naczyniu z ostrzem do niego dołączonym)

Dosypać posiekane migdały (również bez skórki) i płatki owsiane, całość delikatnie, dokładnie wymieszać.

Blachę do pieczenia wyłożyć papierem do pieczenia i opłatkami. Na każdy opłatek (moje mają 5 cm) nakładać 2 łyżeczki masy.

Piec w piekarniku rozgrzanym do 150ºc przez ok 25-30 min., aż ciasteczka się zarumienią.

Wyjąć na metalowa kratkę, przestudzić, położyć na noc w widocznym miejscu w kuchni.

Rano sprawdzić, czy przypadkiem nie zniknęły...

makrony_deluxe_z_migdaami_3

makrony_deluxe_z_migdaami_4

makrony_deluxe_z_migdaami_5

worki_na_prezenty

Zasłonki w kredensie i woreczki na prezent- galeria Dekodom (klik)

Proporczyk ,,Santa pleas stop here" Lemon duck (klik)

Buteleczka na mleko- Mia home passion (klik)

zBLOGowani.pl



Mazurek pomarańczowy, który mógłby być tartą właściwie...

vanilia81

mazurek_pomaraczowy_z_amaretto1 tarta pomarańczowa

Zastanawiałam, czy ten przepis wrzucać na bloga, skoro już dawno po Wielkanocy, no i zdjęcia mam jego tylko jakieś dwa na krzyż. Kurcze, ale on taki dobry był, że doszłam do wniosku, że szkoda, żeby go tu nie było. Smakował naprawdę każdemu. Nawet mój mąż do dziś go  wspomina, a zdąża mu się to tylko jeśli coś naprawdę mu zasmakuje. Można go też spokojnie w innej formie upiec i jako tarte potraktować przecież.

Nadzienia wystarczyłoby, gdyby je przygotować z 5 pomarańczy (zmniejszając ilość cukru do 300 g), ale podziękujecie mi za tą nadwyżkę, która można bez straty dla ciasta zjeść podczas przygotowania, albo zachować do croissainta na poświąteczne, wiosenne śniadanie.

ps. Biała czekolada na zdjęciu, choć zamiar taki był,  finalnie nie została do niego użyta ;)

mazurek_pomaraczowy_z_amaretto

Składnik ciasta:

  • 250 g mąki pszennej (najlepiej krupczatki, ale każda inna będzie ok)
  • 50 g mielonych migdałów
  • 150 g zimnngo masła
  • 50 g cukru pudru
  • 1 żółtko
  • łyżka śmietany
  • szczypta soli

Mąkę połączyć z masłem. Dodać resztę składników, szybko zagnieść ciasto.

Uformować kulę (ja zawsze spłaszczam tworząc kształt dysku).

Odstawić do lodówki na ok. 30 min. ( w tym czasie można przygotować pomarańczowe do smażenia)

Schłodzone ciasto wyciągnąć z lodówki, rozwałkować na dość cienki prostokąt (ok. 20 cm x 30 cm).

Odłożyć trochę ciasta i uformować z niego wałeczki, które utworzą brzeg.

Blaszkę (ja używam tej płaskiej z piekarnika) wyłożyć papierem do pieczenia.

Przełożyć na nią ciasto, ponakłuwać gdzieniegdzie widelcem.

Piec w temp. 190º C (grzałka góra dół) lub 180º C (termoobieg) przez 12 min. (albo ciut dłużej, do momentu, aż ciasto się zezłoci)

Wyjąć z piekarnika, odstawić do schłodzenia.

Nadzienie (konfitura pomarańczowa):

  • 7 pomarańczy (najlepiej ekologicznych)
  • 400 g cukru
  • amaretto
  • sok z cytryny (obcjonalnie, spowoduje, że konfitura zachowa ładny kolor)
  • po garści kandyzowanych wiśni i płatków migdałowych do ozdoby

Pomarańcze umyć (a jeśli nie są ekologiczne to dodatkowo sparzyć).

Obrać cieniutko skórkę (najlepiej obieraczka, nie dociskając za mocno, by nie zbierać białej (gorzkiej) części, pokroić na krótsze części.

Pomarańcze podzielić na cząstki, pokroić/ porozdzielać na kawałki.

Całość rozdrobnić blenderem.

Zasypać masę cukrem i gotować na małym ogniu przez ok 30 min.

Pod koniec gotowania dodać amaretto i sok z cytryny (masa będzie dość rzadka, ale zastygnie na cieście).

Gorącą konfiturę nałożyć na kruche ciasto. 

Po ostudzeniu warto udekorować, np. tworząc z kandyzowanych wiśni i uprażonych (ups ja zapomniałam uprażyć) płatków migdałowych kwiatuszki.

Smacznego!

 

Kopytka migdałowe (ciasteczka o smaku przyjaźni)

vanilia81

 ciasteczka kopytka migdałowe

Miałyśmy jakieś 8 lat. Agnieszka przyszła do mnie przed lekcjami (które wtedy zaczynały się przed południem) i konspiracyjnym tonem powiedziała, żebym wyciągnęła masło, kakao, kubek i łyżkę, bo zna przepis na Nutellę...Tak to się jakoś zaczęło.

Potem była nauka, wagary, zakupy, sałatki z tuńczyka, imprezy, Sylwestry, obozy letnie ( z których nie raz chciano nas wyrzuć) a nawet wakacje w Egipcie. Były tajemnice, bunty, pomysły głupie i głupsze. Chwile piękne, trudne i zwyczajne, ale wszystkie niezapomniane. 

Przyjaźnimy się do dziś.

Tak bardzo.

Tak prawdziwie.

Tak na zawsze.

Agnieszka (w przeciwieństwie do mnie nigdy Aga) mieszka teraz ze swoją rodziną w Irlandii. Tej zimy, po dwóch latach niewidzenia się dane mi było zrobić Jej niespodziankę i stanąć w drzwiach Jej domu (Elu dziękuję, że mnie namówiłaś i trwałaś przy mnie w tym szaleństwie!) Kiedy zbliżała się pora popołudniowej kawy Agnieszka wstała i poszła do kuchni ,,zrobić coś do kawy". Wyciągnęła mąkę, cukier i migdały. Robiła to tak zwyczajnie, jak gdyby otwierała pudełko gotowych ciastek. A potem...Potem pachniało migdałami i wanilią w całym domu. Zawsze twierdze, że rzeczy najprostsze są najlepsze, a te ciasteczka są tego dowodem.

Tak powinna smakować przyjaźń. Prawdziwie, domowo, ciepło i  słodko. Najlepsza z kubkiem kawy, kojąca i uzależniająca...Dla mnie to ciasteczka zimy 2015. Zdecydowanie. Upieczcie koniecznie, nie pożałujecie...

Aguś! 

Dziękuje Kochana, że choć tak cholernie daleko to jesteś. Zawsze jesteś...

 

Temperatura pieczenia: 180°C

Potrzebne będą dwie blachy wyłożone papierem do pieczenia

Składniki:

  • 100 g mielonych migdałów
  • 50 g posiekanych migdałów
  • 270 g mąki
  • 70 g  cukru
  • 200 g masła
  • 2 żółtka
  • łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • ekstraktu waniliowego

do posypania:

  • 2 łyżki cukru pudru
  • 2 łyżki cukru waniliowego

Składniki zagnieść, rozwałkować, a następnie uformować ruloniki o średnicy ok. 3 cm i ciąć kopytka o długości 3-4 cm.

Piec na przygotowanych blaszkach, przez ok 25 min., do ich zarumienienia.

Wyjąć z piekarnika i jeszcze GORĄCE hojnie posypać cukrem pudrem i cukrem waniliowym.

Smacznego!

 ciasteczka kopytka migdałowe

ciasteczka kopytka migdałowe

ciasteczka kopytka migdałowe

Tabliczka ,,let it snow" pochodzi ze sklepu Pretty Home.

Gwiazdki migdałowo-cynamonowe

vanilia81

gwiazdki migdałowo-cynamonowe

,,Przychodzi taki moment, kiedy przestajemy wierzyć w św. Mikołaja i to jest nasz wielki błąd." Zgadzacie się z tym zdaniem? Ja bardzo...

Zwyczaj zostawiania wieczorem św. Mikołajowi ciasteczek i szklanki mleka, by ten mógł się nimi poczęstować wpadając do nas w  nocy z prezentami, uważam za uroczy. Co roku piekę z dziećmi małe słodkości i kiedy rano zastajemy w kuchni pustą szklankę i okruszki na talerzyku, sama nie jestem pewna, czy to mąż wykonał zlecone mu zadanie, czy może jednak był u nas Mikołaj...

W ciasteczkach tych połowę mąki zastąpiono mielonymi migdałami, które w połączeniu z cukrem pudrem przypominają smakiem marcepan i przywodzą na myśl świąteczne słodkości znane z Niemiec czy Austrii.

Proste w wykonaniu, słodkie, z cynamonową nutą. Mikołaj będzie zachwycony!

W szczelnie zamkniętej puszce można je przechowywać nawet 3 miesiące!

 Składniki :

  • 200 g mielonych migdałów
  • 150 g mąki pszennej
  • 100 g cukru pudru
  • 50 g drobnego cukru
  • 2 białka
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu

Z podanych składników zagnieść ciasto. Rozwałkować na grubość ½cm - 1cm i wycinać gwiazdki.

Ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i piec 10-15 min. w temp. 150°C

 Lukier :

  • 1 białko
  • cukier puder (ok. 150 g)

Białko ubić, a następnie miksując dosypać tyle cukru pudru, by powstała gęsta polewa. Przestudzone ciasteczka pokryć lukrem i odstawić, by ten dobrze na nich zastygł



gwiazdki migdałowo-cynamonowe

gwiazdki migdałowo-cynamonowe

gwiazdki migdałowo-cynamonowe

gwiazdki migdałowo-cynamonowe

źródło inspiracji: ,,Smakowite prezenty" Sigrid Verbert

Oliwne ciasto czekoladowe Nigelli Lawson

vanilia81

oliwne czekoladowe ciasto Nigelli Lawson

Banalnie proste, a intrygujące. Oliwa z oliwek spotkała się z kakao by stworzyć lekkie, wyjątkowo mięciutkie, szybkie w wykonaniu ciasto. Oliwa jest wyczuwalna, to ona zapewnia ciastu oryginalność i dodaje włoskiego charakteru. Jeśli chcemy podać je w bardziej wytwornej wersji wystarczy zastąpić mąkę mielonymi migdałami i podać je na ciepło z garścią malin i łyżką mascarpone, czy lodów. Ciasto na zdjęciu jest wariantem podstawowym, ale z pewnością skuszę się na wersję z migdałami.

Składniki:
  • 150 ml oliwy
  • 50 g kakao dobrej jakości
  • 125 ml wrzątku
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 125 g mąki pszennej (lub 150 g mielonych migdałów)
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • szczypta soli
  • 200 g drobnego cukru
  • 3 jajka

Dno tortownicy 22- 24 cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Przesiać kakao i wymieszać je z wrzątkiem na gładką, czekoladową, półpłynną pastę. Dodać ekstrakt waniliowy, wymieszać i odstawić do ostygnięcia.

W oddzielnej miseczce wymieszać mąkę, sodę i szczyptę soli. 

Miksować cukier, oliwę i jajka przez 3 minuty na bladożółtą, puszystą, kremową masę.

Zmniejszyć obroty miksera i dodać kakaową pastę.

Na koniec ucierania dosypać powoli mąkę z dodatkami, by całość dokładnie ( to ważne!)  się połączyła. Płynne ciasto przelewamy do przygotowanej foremki.

Piekarnik rozgrzać do 170°C.

Piec 45 minut, aż ciasto zetnie się przy ściankach, a na środku pozostanie miękkie i wilgotne. Na wbitym w środek patyczku powinno po wyjęciu zostać tylko kilka lepkich, czekoladowych okruchów.

Ciasto w foremce odstawić na 10 minut na metalowa kratkę, żeby przestygło, a następnie okroić je nożem dookoła foremki i otworzyć tortownicę. Posypać cukrem pudrem (czego uczynić zapomniałam...)


oliwne czekoladowe ciasto Nigelli Lawson

 Źródło przepisu: ,,Nigellissima" Nigella Lawson

Tarteletki cytrynowe

vanilia81

tarteletki cytrynowe

Do upieczenie tych tarteletek potrzebna jest specjalna foremka. Podobna do tej do muffinek, ale z płytkimi wgłębieniami. Lubię nietypowe foremki, bo dzięki nim nasze podwieczorki nie są nudne. Robert twierdzi, że nie mamy miejsca na kolejne, przewraca oczami, kiedy przynoszę do domu nowe. Na widok tej zamruczał tylko pod nosem ,,masz szczęście, że jest płaska". Jeśli posiadacie taką, albo kiedyś wpadnie wam w ręce, pamiętajcie o tym przepisie.

Małe co nieco do herbatki. Kruche ciasto wypełnione cytrynowo-migdałowym wnętrzem. Nadzienie po upieczeniu ma fakturę delikatnego ciasta, nie jest to typowe w tartach jajeczno-śmietanowe wypełnienie, dlatego to właściwie ciasteczka.

Składniki:

  • 125 g mąki pszennej
  • 100 g miękkiego masła
  • 1 kopiasta łyżka stołowa skórki cytrynowej
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 50 g cukru
  • 1 jajko

Nadzienie:

  • 25 g mielonych migdałów
  • 50 g cukru pudru
  • 3 łyżki mąki

Z podanej ilości masła odłożyć 3 łyżeczki, resztę zagnieść z mąką, aż składniki się połączą i zaczną przypominać zacierki.

Dodać skórkę i sok z cytryny i wyrobić gładkie ciasto.

Stolnicę i wałek oprószyć mąką, rozwałkować ciasto na grubość ok pół centymetra i wykroić (za pomocą foremki lub małej szklaneczki) 12szt. kółeczek o średnicy średnicy wgłębień foremki, czyli ok 7- 7,5 cm.

W miseczce utrzeć odłożone wcześniej masło z cukrem na puszystą masę.

Dodać jajko, mielone migdały i  3 łyżki mąki, starannie wymieszać (lub jeśli używaliście miksera zmiksować na wolnych obrotach).

Masę migdałową nałożyć na krążki ciasta.

Piec w piekarniku rozgrzanym do 200ºC przez 15 min., aż masa się zetnie i będzie złocista.

Wyjąć tarteletki ina metalową kratce i odstawić do ostygnięcia.

Uwagi:

Kruche spody nie zawierają cukru, słodyczy dostarcza jedynie nadzienie. Ciastka są więc mało słodkie, ale znam osoby, którym takie wypieki bardzo pasują. Oryginalny przepis mówi o polaniu ich na koniec lukrem (50 g cukru rozrobić z ½ łyżeczki wody, ja proponuję zastąpić ją sokiem z cytryny). Następnym razem dodam przy wyrabianiu ciasta na krążki płaską łyżkę cukru pudru i to chyba będzie złoty środek :)

tarteletki cytrynowe

tarteletki cytrynowe

tarteletki cytrynowe

Źródło: zmodyfikowany przepis na tarteletki limonkowe z książeczki ,,120 wypieków" z serii ,,z kuchennej półeczki".

Brownie bez mąki (Nigelli Lawson)

vanilia81

brownie bez mąki nigelli lawson

Trudno opisać intensywność tego smaku, czekoladową głębie, chrupkość orzechów i ekscytację każdym kęsem. Trzeba upiec i spróbować. Bardzo lubię zastępować mąkę mielonymi migdałami, ten zabieg jest wręcz stworzony dla brownie.

Mój maż, który pół roku życia spędził za oceanem, nie wiedząc, co to za ciasto, spróbował go i powiedział ,,ono jest takie amerykańskie, ale tamtejsze są jeszcze bardziej słodkie i klejące". No tak, amerykanie kochają kalorie :)

Polecam bardzo...

Składniki :

  • 225 g gorzkiej czekolady ( 70% miazgi kakaowej)
  • 225 g masła
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 200 g drobnego cukru
  • 3 jajka
  • 150 g mielonych migdałów
  • 100 g posiekanych orzechów włoskich

 

W rondelku, na małym ogniu rozpuścić czekolade i masło.Zdjąć rondel z ognia dodać ekstrakt waniliowy, cukier, zamieszać i przestudzić.Mieszając dodawać roztrzepane jajka, mielone migdały i posiekane orzechy.


Masę przełożyć do wylożonej folią aluminiową ( lub jednorazowej) kwadratowej foremki o 24 cm boku. Ja piekłam w prostokątnej o podobnej powierzchni.


Piec w piekarniku rozgrzanym do 170 stopni C., przez ok.25-30 min. W przypadku brownie nie ma sensu sprawdzać czy jest upieczone patyczkiem, bo zawsze będzie lepkie w środku, a po upieczeniu nawet na wierzchu.


Po przestudzeniu pokroić je na 16 kawałków.Można podawać z sosem czekoladowym, lodami, tworząc w ten sposób elegancki deser, choć szczerze mówiąc nie widzę potrzeby ulepszania go, bo cudne jest samo w sobie.

 

brownie bez mąki nigelli lawson

brownie bez mąki nigelli lawson

brownie bez mąki nigelli lawson

Źródło: ,,Nigella ekspresowo"

Zimowe babeczki migdałowe z budyniem śmietankowym

vanilia81

migdalowe babeczki

Lubię, gdy otaczające mnie przedmioty do siebie pasują. Nie akceptuję dwóch różnych szklanek na stole, talerzyków z deserem z ,,różnej parafii", a kawy podane w filiżankach z innego serwisu, odbierają mi na nią ochotę. Słoiczki z galaretkami z jeżyn mam inaczej ozdobione niż te z pigwy. Nawet szczoteczki do zębów musimy mieć z mężem tej samej firmy, we współgrających kolorach, bo inaczej czułabym się źle. Maja wzdycha ,,Tatoooo ta spinka nie pasuje do bluzeczki i skarpetek" - moja Córeczka. Odnoszę nawet wrażenie, że desery które przygotowuję są czasem odbiciem tego co widzę za oknem. Kiedy piekłam te babeczki padał śnieg...Jeśli ktoś nie dostrzegł dodam jeszcze, że patera na zdjęciu jest błękitna w białe kropki i wtedy już na pewno poczujecie o co chodzi...Ale czy to źle?

Jakie są te babeczki? W sam raz słodkie, wilgotne, z delikatną migdałową nutą, śmietankowo-budyniową, miłą niespodzianką w środku i śniegową czapą z mascarpone. Krem dobrze się wyciska cukierniczą szprycą, mimo iż nie składa się z cukru pudru i masła. Skoro wersja z orzechami włoskimi powstała z miłości do jesieni, te musiały zyskać przydomek ,,zimowe".

Składniki:

  • 75 g mąki pszennej
  • 50 g mielonych migdałów
  • 120 g cukru
  • 125 g miękkiego masła
  • 2 jajka
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 4 łyżki mleka

Nadzienie:

  • 300 ml mleka
  • torebka budyniu śmietankowego
  • 5 łyżeczek cukru

Krem :

  • 250 g serka mascarpone
  • 350 ml śmietany kremówki
  • 2-3 łyżki cukru pudru

Składniki powinny mieć temperaturę pokojową. Zmiksować masło z cukrem, dalej miksując dodać jajka i mleko. Do masy przesiać mąkę całosć ponownie zmiksować.

Piec w temperaturze 200°C przez 12—15 min. (do tzw. suchego patyczka)

Budyń ugotować według wskazówek na opakowaniu zużywając tylko 300 ml mleka ( w 100 ml rozpuścić proszek i cukier, resztę zagotować). Ostudzić

Wystudzone babeczki nadziewać budyniem. Najłatwiej zrobić to rękawem cukierniczym z końcówką umożliwiającą nadziewanie, ale równie dobrze można przeciąć babeczki na wysokości papierowej papilotki i posmarować je w środku budyniem.

Kremówkę ubić na sztywno, pod koniec ubijania wsypać cukier puder. Wmieszać w masę mascarpone (na niskich obrotach miksera)

Na babeczki nałożyć (najlepiej za pomocą szprycy cukierniczej) kremem i ozdobić wedle uznania.

babeczki migdałowe

babeczki migdałowe

 

migdałowe babeczki

migdałowe babeczki

Przepis własny.

Za udostępnienie uroczych papilotek i doskonałej posypki dziękuję firmie Staedter

© Ciasteczkolandia
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci