Menu

Ciasteczkolandia

Wpisy otagowane : recenzje-zabawek

Owoce & warzywa ( w co się bawimy, co czytamy)

vanilia81

 

O tym jak ważne są warzywa i owoce w diecie wie nawet moja niespełna trzy letnia Małgosia i szerzej o tym temacie przeczytacie w następnym poście, dziś pokazać tylko chciałam pomysły na to, jak poprzez zabawę zainteresować owocowo-warzywnym tematem dzieci. Zarówno książka, gra i zabawka, które tu przedstawie, to te najbardziej (z zabawek o tej tematyce) przez moje dzieci lubiane, więc rekomendujemy gorąco jako coś co warto z Mikołajem świętym przedyskutować ;)

 

Agnieszka Sowińska, autorka książki ,,Przekroje: owoce i warzywa" wydawnictwa Moja Księgarnia wpadła na pomysł, by składniki obecne w warzywach i owocach przedstawić obrazkowo w formie ludzików, nadać im charakterystyczne cechy zewnętrzne i przedstawić w sposób w jaki scharakteryzować można by ludzi.

Dzieci przeglądając ,,domki" wewnątrz owocu czy warzywa, dowiadują się co kryje się w jego środku, kto go zamieszkuję i co w nim robi. Początkowo opis na początku książki traktowali jak ściągę, po jakimś czasie, już bez tego potrafili rozpoznać pektynę , błonnik, witaminy i całą resztę.

Po takiej lekturze wiedza, że w ziemniakach dużo jest leniwej skrobi, a w marchewce pełno beta karotenu, który dba o ich cerę i oczy.

Nawet członkowie rodziny zostali przypasowani do witamin, podsłuchałam rozmowę z kanapy- ,,Mamusia to mi przypomina witaminę C, też jest ładna i tak się do nas nachyla jak coś do niej coś mówimy, a tata to na pewno witamina A, taka złota rączka no nie Antek?"

Książka tutaj (klik)

 

 

Układanka edukacyjna English words fruit &vegetables to prosta gra polegająca na dopasowaniu puzzli owoców i warzyw do ich angielskich nazw. Każdy element z napisem pasuje tylko do swojego obrazkowego odpowiednika, więc nie trzeba nazw tych od razu znać, można  metodą prób i błędów dopiero poznać. By gra się nie znudziła wymyślam im też inne warianty zabawy tą układanką. Antosia i Małgosię proszę np., by oddzielili owoce od warzyw, poukładali obok siebie wszystkie wyrazy na podaną przeze mnie literkę, pogrupowali kolorami, albo żeby wybrali trzy które najbardziej lubi dany członek naszej rodziny. Cena tej gry śmiesznie niska w porównaniu do zabawy i wiedzy jaką dostarcza.

Gra tutaj (klik)

owoce_i_warzywa_131

owoce_i_warzywa_10

Uwielbiam drewniane zabawki imitujące jedzenie, najchętniej obdarowywałabym nimi Gosię na wszystkie okazje,  w tym zestawie warzyw i owoców marki Plan Toys spodobała mi dołączona do nich taca i to, że dziecko może je kroić. Środki połączone są ze sobą rzepem z którym dołączony, drewniany nożyk świetnie sobie radzi. Radość dziecka, że kroi marchewkę tak jak mama -bezcenna. Bardzo solidnie, estetycznie wykonane, w ładnym pudełku (co ważne, jeśli myślimy o prezencie), bezpieczne. Zabawka na lata.

Znajdziecie tutaj (klik)

Udanej owocowo- warzywnej zabawy Kochani!

GoldieBlox recenzja

vanilia81

 goldieblox_11

Przyznam się na wstępie, że jestem beznadziejna w kwestiach technicznych. Przerażają mnie wszelkie instrukcje, nawet te w jajku niespodziance. Nie lubię, nie czuję bluesa i już. Nie tą półkule mózgową mam widocznie rozwiniętą.

Kiedy zostałyśmy z Mają zaproszone przez sklep Moncziczi do zrecenzowania zabawki GoldieBlox którą widzicie, o której zaraz opowiem (i na którą na końcu postu podam kod rabatowy), nie zastanawiałam się jednak długo. Zawsze dobrze sprawdzić na ile moja córka będzie musiała szukać męża inżyniera (jak mama) czy może jednak okaże się, że sama świetnie sobie z całym tym światem instrukcji i śrubek radzi. Uznałam też, że to dobra okazja, by poznać tak często nagradzaną w Polsce i na świecie zabawkę bliżej i w razie uznania napisać do Mikołaja w sprawie poszerzenia kolekcji…

Projektantka zabawek GoldieBlox  jest Debbie Sterling, która ukończyła inżynierię i zarządzanie na Uniwersytet w Stanford i zauważyła, że na kierunki  takie jak inżynieria, matematyka czy fizyka uczęszcza zdecydowanie mniej dziewcząt niż chłopców. Przyjrzała się tematowi bliżej i doszła do wniosku, ze dziewczynki tracą zainteresowanie naukami ścisłymi w wieku ośmiu lat. Postanowiła to zmienić, tworząc zabawkę, która zachęci dziewczynki do majsterkowania, rozbudzi ich kreatywność, a przede wszystkim da im szansę do postawienia kroku w tym kierunku. Przez dwa lata studiowała proces rozwoju dziecka, zgłębiła tajniki marketingu płci. Biorąc pod uwagę, że dziewczynki mają duże zdolności w czytania i pisaniu cały koncept postanowiła oprzeć na tych właśnie umiejętnościach.

Misją marki jest udowodnienie dziewczynką, że w przyszłości mogą zostać kim tylko chcą, a założeniem przełamanie stereotypu, że lalki służą tylko do przebierania w różowe sukienki, udowodnienie, że dziewczynki mogą majsterkować lepiej niż chłopcy.

Seria zawiera całe mnóstwo zestawów, akcesoriów, a nawet aplikacji. Znajdziemy tu klasyczne zestawy konstruktorskie (urządzenie do animacji, maszynę do robienia najszybszych obrotów, domek dla lalek zakręcony jak młynek), a także takie z lalkami właśnie (kolejka tyrolska, zestaw do skoku na spadochronie, który widzicie poniżej)

Wszystkie elementy zestawów są ze sobą kompatybilne i wykonane z bardzo wysokiej jakości plastiku, lalki mają ruchome kończyny i stawy. Z całą pewnością to zabawka na długie lata.

Tyle tytułem wstępu, a jak to wygląda u nas.

goldieblox_2

goldieblox_3

goldieblox_4

goldieblox_5

goldieblox_6

goldieblox_7

goldieblox_8

goldieblox_91

goldieblox_10

goldieblox_111

goldieblox_12

goldieblox_13

Maja nie wykazuje specjalnie zainteresowania klockami, majsterkowaniem, jej świat to pluszaki, kredki, książki, czasem lalki.

Nie mniej na widok lalki Ruby (która była nagrodą za piątki i szóstki z matematyki) bardzo się rozpromieniła. Z euforią przystąpiła do studiowania ulotki, budowania dla swojej lalki zestawu ze spadochronem. Szło jej bardzo dobrze, w jednym momencie (plecak) musiałyśmy szukać pomocy u taty, który pomógł jej na jednym z etapów.

Lalką bawi się  fajnie, Ruby sfruwa ze schodów, choć chyba częściej zdejmuje spadochron i przyjaźni się z długonogimi blond koleżankami w różowym kamperze... ;)

Sam zamysł zabawki podoba mi się, podejrzewam, że gdyby dać Mai jeszcze podstawowy zestaw konstruktorski, gdzie miałaby więcej części tj. osie, kółka, śrubki, możliwość kreatywnego tworzenia wielu różnych konstrukcji (nie tylko według pomysłów firmy) miałaby jeszcze lepszą zabawę. Pewnie napisze ten list do Mikołaja…

Z całą pewnością GoldieBlox spodoba się dziewczynką, które są fankami klocków (np. Lego friends), wykazują zdolności manualne, konstruktorskie, są cierpliwe (choć z drugiej strony ta zabawka świetnie cierpliwość u dzieci buduje, wzbudzając zainteresowanie, zmuszając do logicznego myślenia)

Naszym jako rodziców zadaniem jest pokazywanie dzieciom różnych zabawek. Moja młodsza córka Małgosia z wielka pasją bawiła się dziś np. resorakami brata. Bądźmy otwarci i pamiętamy, ze najważniejsze to pomóc naszym dzieciom by  miały w przyszłości możliwość robić to co kochają.

Zestawy GoldieBlox tutaj klik

Na zdjęciach również:

Biurko: Pinio klik

Lampka Lamps& Co klik , ramka klik

krzesło: Tripp Trapp Stokke (strom grey) : klik

Lightbox: klik

Regał na książki: Woodszczęścia: klik

 

© Ciasteczkolandia
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci