Menu

Ciasteczkolandia

Wpisy otagowane : latwe

Szarlotka sypana (najłatwiejsza pod słońcem)

vanilia81

szarlotka sypana łatwa

Gdyby nie fakt, że o istnieniu tej szarlotki nie miała pojęcia moja mama, byłabym przekonana, że jestem ostatnią osobą na świecie, która się o niej dowiedziała (a tak uważam, ze jestem przedostatnią). Sposób i łatwość jej wykonania jest tak banalny, że aż śmieszny i niewiarygodny.

Przepis dostałam od mojej przyjaciółki Dominiki, która z pieczeniem ma tyle wspólnego co ja z fizyką kwantową. Ktoś w moim towarzystwie podziękował jej kiedy za ten przepis. Kiedy już upewniłam się, że się nie przesłyszałam, zapytałam dlaczego nic o nim nie wiem. Odpowiedziała, iż sądziła  że jest zbyt prosty by mi o nim wspominać... Od tej pory piekłam go już wiele razy. Zmniejszyłam tylko ciut ilość cukru i masła. To mój ulubiony jesienny, słodki wypiek last minute.

Cała zabawa polega na wsypaniu suchych składników do trzech szklanek, połączeniu ich, wymieszaniu, ponownemu rozdzieleniu do szklanek, a następnie rozsypywaniu zawartości kolejnych szklanek na przemian z tartym jabłkiem. Ostatnią warstwę stanowi tarte masło, które pod wpływem temperatury topi się wnikając w niższe warstwy, tworząc z cukrem u góry chrupiącą skorupkę. Bez jajek, bez miksera, bez stresu, że coś się nie uda (bo uda się na pewno).

Dzieci uwielbiają pomagać w jej przygotowaniu  ( sprawę napełniania i rozdzielania zawartości szklanek moja 6 letnia Maja opanowała do perfekcji) i przepadają za jej smakiem

Szarlotkę sypaną po prostu trzeba upiec!

Składniki:

  • szklanka mąki pszennej
  • szklanka kaszy manny
  • 3/4 szklanki cukru (mieszam biały z brązowym 1:1)
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 170 g masła
  • 1 kg jabłek (4-5 sztuk)
  • opcjonalnie kilka szczypt cynamonu 
  • trochę masła i mąki/bułki tartej do wysmarowania foremki

Foremkę o średnicy 20-24 cm wysmarować masłem, obsypać mąką lub bułką tartą. Spód foremki od zewnątrz można zabezpieczyć folią, na wypadek gdyby masło miało wypłynąć.

Mąkę, kaszkę manną, cukier i proszek do pieczenia połączyć, wymieszać i ponownie rozdzielić do trzech szklanek.

Zawartość pierwszej szklanki rozsypać na spód przygotowanej foremki, zetrzeć na to połowę jabłek, oprószyć je cynamonem.

Posypać suchymi składnikami z drugiej szklanki i zetrzeć pozostałe jabłka (opcjonalnie z cynamonem)

Ponownie posypać warstwę jabłek, którą przykryć zawartością ostatniej szklanki.

Na wierz tak przygotowanego ciasta  zetrzeć na tarce o dużych oczkach mocno schłodzone masło.

Piec w piekarniku rozgrzanym do 180°C przez ok. godzinę

Najlepiej kroi się ją gdy przestygnie, choć podana na ciepło z lodami waniliowymi smakuje wspaniale.

 

szarlotka sypana

szarlotka sypana, jabłka

szarlotka sypana

szarlotka sypana, jabłka

Muffinki jogurtowe z truskawkami i rabarbarem

vanilia81

jogurtowe muffinki z truskawkami i rabarbarem

Truskawki i rabarbar to duet, który sprawdza się zawsze, bez względu na to czy mówimy o dżemie, kompocie czy o ciastach. Właśnie te owoce trafiły do muffinek, które upiekłyśmy z Mają na zakończeniu jej roku przedszkolnego. Upieczone z podwójnej porcji zniknęły błyskawicznie rozchwytywane przez małe rączki. Mogę więc zagwarantować, że dzieci przyjmą je z entuzjazmem.

Składniki:

  • 350 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka sody
  • 300 g jogurtu naturalnego (użyłam Bakoma Naturalny Gęsty)
  • 2 jajka 
  • 90 g (7 łyżek) cukru
  • 125 ml oleju rzepakowego
  • 200 g truskawek
  • 150 g rabarbaru
  • opcjonalnie 12 łyżeczek cukru perlistego lub cukru pudru do posypania.

Dobrze, żeby jajka i jogurt miały temperaturę pokojową.

Truskawki i rabarbar umyć i obrać. Truskawki pokroić na połowę, większe na ćwiartki, rabarbar na 1 cm plasterki lub wzdłuż a potem na 2 cm paseczki.

Mąkę z sodą przesiać do miseczki.

Do drugiego naczynia wbić jajka, dodać cukier, olej i jogurt, całość dokładnie wymieszać.

Przelać mokre składniki do suchych, całość krótko wymieszać widelcem, tylko tak by nie było widać suchej mąki.

Foremkę do muffinek wyłożyć papierowymi papilotkami i napełnić je ciastem do 2/3 wysokości.

W każdą porcję powtykać owoce.

Jeśli używacie cukru perlistego, posypujemy nim muffinki przed pieczeniem, jeśli cukru pudru dopiero po upieczeniu i ostudzeniu.

Piec w 175° C przez ok. 20 min.

jogurtowe muffinki z truskawkami i rabarbarem

jogurtowe muffinki z truskawkami i rabarbarem

przepis własny

Lody Haribo & Sprite

vanilia81

lody haribo & sprite

Reakcja moich dzieci na informację, że mamy te lody w zamrażalniku jest zawsze taka sama: piski, okrzyki radości, podskoki i wywijanie kończynami. Jak słusznie się domyślacie nie ma nic nadzwyczajnego w zamrożonym napoju Sprite, a tym bardziej w zatopionych w nim, skostniałych żelkach, niemniej uwierzcie, że dla dzieci to coś niesamowitego i dla tej radości warto je im choć raz przygotować.

Kolorowego Dnia Dziecka Kochani!

Składniki:

(na 6 lodów)

  • szklanka napoju Sprite (puszka ma 0.33 l, więc wystarczy)
  • mała paczka misiów Haribo

Pojemniczki do lodów (lub np. małe opakowania po serkach dla dzieci) napełnić misiami (najlepiej gęsto, bo inaczej w trakcie mrożenia, napiją się Sprita, opadną na dno i zgromadzą się tylko w połowie lodów). Zalać do pełna napojem Sprite, włożyć patyczek i odstawić do zamrażalnika na kilka godzin. Gotowe lody łatwiej będzie wyciągnąć, gdy zanurzymy na chwilę dolną część pojemniczków w ciepłej wodzie.

lody haribo & sprite

lody haribo & sprite

Brownie z migdałami

vanilia81

brownie z migdałami orzechami

Brownie to zdecydowanie ciasto, które tej zimy pojawiało się u nas na stole najczęściej. Mam wrażenie, że piekłam je na okrągło, zmieniając tylko (lub pomijając) chrupiące dodatki w jego wnętrzu. Jest to chyba najszybsze w wykonaniu i najprostsze ciasto jakie znam i paradoksalnie jedno z najsmaczniejszych (oczywiście jeśli kocha się czekoladę).

Piekłam brownie, w którym ilość cukru dwukrotnie przewyższała ilość czekolady, tworząc cudownie chrupiącą skorupkę na powierzchni ciasta, ale i w tym przepisie powinna się pojawić. Zawsze używam tyle czekolady co masła i ta proporcja moim zdaniem sprawdza się najlepiej. Warto dodać, że przepis nie zawiera mąki.

Składniki:

  • 200g masła
  • 200  czekolady deserowej ( u mnie 70%)
  • 150 g cukru
  • 3 duże jajka
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 100-200 g migdałów (lub ulubionych orzechów) 
  • kakao do oprószenia (opcjonalnie)

 

Do rondelka wrzucić połamaną na kawałki czekoladę i masło. Stopić je na mały ogniu (uważając by nie przypalić, najbezpieczniej w kąpieli wodnej).

Odstawić, by trochę przestygły.

Jajka ubić krótko z cukrem, dodać ekstrakt waniliowy.

Delikatnie wmieszać rozpuszczoną czekoladę z masłem do masy jajecznej i połączyć całość.

Na koniec dosypać migdały i całość wymieszać.

Ciasto wylać na wyłożoną papierem do pieczenia blaszkę (u mnie 20 cm x 20cm)i piec w temp.200°C przez ok. 15 min.

Wyciągnąć z foremki, ostudzić, posypać przesianym kakao.

Uwaga:

Migdały/orzechy przed dodaniem warto uprażyć kilka minut w piekarniku, a przed dodaniem do ciasta oprószyć delikatnie mąką, choć i bez tych zabiegów ciasto się uda.

Na blogu znajdziecie również przepis na :

Brownie na bazie mielonych migdałów Nigelli Lawson

Brownie light

brownie z migdałami orzechami

brownie z migdałami orzechami

Chlebek bananowy (Banana bread)

vanilia81

banana bread

Propozycja dla każdego, nawet osób, które zaczynają przygodę z pieczeniem. Doskonała alternatywa dla miłośników muffinek bananowych. Jeden z najlepszych sposobów na wykorzystanie bardzo dojrzałych (brązowiejących wręcz)) bananów. Banalnie proste, smaczne ciasto do podjadania w tygodniu ze szklanką mleka, czy herbaty. Moje dzieci z nim przepadają. Zapach, którym wypełni się dom podczas jego pieczenia, poprawi humor wszystkim domownikom. Czy banany pod wpływem ciepła nie uwalniają przypadkiem endorfin?

Składniki:

  • 100 g rodzynek
  • 75 ml burbona lub rumu
  • 175 g mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • ½ sody oczyszczonej
  • ½ soli
  • 125 g stopionego masła
  • 150 g cukru
  • 2 duże jajka
  • 4 małe bardzo dojrzałe banany (ok. 300g)
  • 60 g siekanych orzechów włoskich
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Rodzynki zalać rumem/burbonem w rondelku i doprowadzić do wrzenia, zdjąć z ognia, przykryć i odstawić na godzinę. Ja (przez roztargnienie) pominęłam etap podgrzania ich i tylko poleżały w alkoholu.

Do miseczki wsyp mąkę, proszek do pieczenia, sodę oczyszczoną, sól i starannie wymieszaj.

W większej misce zmieszaj stopione masło z cukrem, tak by cukier się rozpuścił. Mieszając wbijać po kolei jajka i dodać rozgniecione banany.

Wmieszaj w masę, najlepiej drewnianą łyżką, orzechy, (odsączone!) rodzynki i ekstrakt waniliowy.

Dosypuj po jednej trzeciej części sypkich składników, mieszając po każdym dodaniu.

Keksówkę o wymiarach 23 x 13 x 7 cm wysmarować masłem i wysypać mąką (ja wyłożyłam ją papierem do pieczenia)

Przelać ciasto do foremki i piec (na środkowym poziomie piekarnika) przez ok 1 - 1 ¼ godz. Jeśli cisto jest upieczone, wbita w niego wykałaczka, po wyciągnięciu będzie sucha i czysta. Po upieczeniu odstawić cisto do ostygnięcia.

UWAGI:

Na pewno wielu z Was nie przepada za rodzynkami. Ja mam do nich stosunek obojętny, nie jestem fanką, ale też nie przeszkadzają mi. W tym cieście ja ich nie wyczuwam, to tak jakby stanowiły ciasto, a nie były ich dodatkiem. Wyjątkowo opornych sugeruję użycie suszonej żurawiny lub drobno pokrojonych suszonych moreli. Nie piekłam takiej wersji, ale nie widzę powodu, dla którego ten eksperyment miałby się nie powieść.

 

banana bread

banana bread

Źródło: ,,Jak zostać domową boginia" Nigella Lawson

© Ciasteczkolandia
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci