Menu

Ciasteczkolandia

Wpisy otagowane : galaretka

Tort leśny mech

vanilia81

Tort leśny mech ciasto szpinakowe ze szpinakiem zielony torcik dla dzieci

W przedszkolu należy do grupy Leśnych Ludków. Miłośnik zielonego koloru i wszelkich pojazdów ( z naciskiem na traktory i koparki). Zafascynowany lasem i owadami, które go zamieszkują. O ile tylko mama nie obciążyła go genetycznie totalnym brakiem zrozumienia matematyki, z pewności zostanie w przyszłości jak jego tata inżynierem, bo już teraz zadziwia pomysłami technicznymi. Mój syn Antoś... Kilka dni temu skończył 4 lata. Jestem pewna, że gdybym na wierzchu tortu umieściła kilka żywych żuków, podobał by mu się jeszcze bardziej...

Tort na bazie popularnego ciasta ze szpinakiem. Spokojnie...nie jest on wyczuwalny w smaku, barwi jedynie w naturalny sposób ciasto na śliczny zielony kolor . Krem stanowi bita śmietana usztywniona galaretką, która wzbogaca tort o cytrynową nutę i sprawia, że dobrze się go kroi.

Górę tortu można ozdobić dowolnymi drobnymi owocami leśnymi, ja wybrałam jagody i poziomki, ale równie dobrze mogą to być maliny, jeżyny, borówki, a nawet pestki granatu. Tort bardzo przyjemny nie tylko wizualnie, ale również smakowo.

Tort sprawdzi się jako tort na roczek, solenizant, będzie go mógł śmiało pałaszować.

Temperatura pieczenia: 

180ºC grzałka góra-dół lub 170ºC termoobieg

Czas pieczenia 50- 60 min.

Foremka: okrągła tortownica o średnicy 20 cm

Składniki:

  • 2 szklanka mąki pszennej (użyłam tortowej)
  • 1 szklanka cukru
  • 1 szklanka oleju (np.rzepakowy)
  • 3 jajka
  • 450 g mrożonego szpinaku
  • 2 łyżeczki proszki do pieczenia
  • 2 garści owoców leśnych do dekoracji

Masa:

  • 300 ml śmietany kremówki
  • opakowanie galaretki cytrynowej ( lub np.agrestowej)

Szpinak rozmrozić, dobrze odcisnąć ( na gęstym sitku lub przez gazę), zmiksować blenderem.

Jajka zmiksować z cukrem, tak by powstała puszysta masa, a następnie miksując dolewać stopniowo olej.

Mąkę z proszkiem przesiać do masy, wymieszać ( lub miksować na wolnych obrotach).

Na koniec dodać odciśnięty szpinak i dokładnie wymieszać.

Spód formy wyłożyć papierek do pieczenia, boki wysmarować tłuszczem.

Przelać ciasto do formy, piec godzinę ( do tzw. suchego patyczka).

Wyjąć z piekarnika, ostudzić.

Wyciągnąć z formy, ściąć górę ( tak ok. 1/3 wysokości).

Palcami pokruszyć górną, odciętą część ( najlepiej bez przypieczonego, brązowego wierzchu, tylko zielone ciasto).

Dolny blat tortu ponownie umieścić w tortownicy i zapiąć jej klamrę.

Galaretkę rozpuścić w 180 ml gorącej wody i mieszać by się rozpuściła.

Odstawić do ostudzenia, mieszając od czasu do czasu, a następnie schłodzić w lodówce.

Dobrze schłodzoną ( to ważne!) śmietanę ubić na sztywno.

Gdy galaretka zacznie tężeć, miksując dodać ją do ubitej śmietany.

Tak przygotowaną masę wylać na spód tortu i posypać ją delikatnie dociskając pokruszonym górnym blatem.

Odstawić, by masa stężała, przed podaniem ozdobić owocami leśnymi

Tort leśny mech torcik dla dzieci zielony ciasto ze szpinakiem

Tort leśny mech torcik dla dzieci zdrowy ze szpinakiem zielony prosty

 

Tort Pina Colada (ombre petal cake)

vanilia81

pina colada ombre petal cake

Maj, a ja myślami leżę już plaży z kolorowym koktajlem w ręku. Trochę dlatego, że w tym roku urlop zaplanowany mamy na czerwiec, a trochę za tortu, który przygotowałam. Tęczowy, ananasowo-kokosowy, optymistyczny. Smakuje dokładnie tak jak wygląda. Jemy, a buzia się śmieje :)

Biszkopt:

  • 6 dużych jaj
  • szklanka mąki pszennej tortowej
  • pół szklanki mąki ziemniaczanej
  • szklanka cukru
  • odrobina barwnika spożywczego w żelu w kolorze żółtym i czerwonym (lub pomarańczowym)
  • szczypta soli

Masa do przełożenia

  • puszka ananasa w puszce (może być krojony)
  • 2 opakowania galaretek pina colada lub ananasowych
  • 170 ml śmietany kremówki

Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli. Pod koniec ubijania dosypać cukier i dalej miksować.

Zmniejszyć obroty miksera i dodać stopniowo żółtka.

Do białek przesiać oba rodzaje mąki i delikatnie, za pomocą szpatułki wymieszać, by całość dobrze się ze sobą połączyła.

Masę zważyć i podzielić  ją na trzy równe części.

Pierwszą miseczkę odstawić (będzie to najwyższa warstwa tortu, w naturalnym biszkoptowym kolorze)

Do drugiej dodać odrobinę żółtego barwnika (najlepiej wykałaczką, lub końcówką trzonka łyżeczki)

Trzecią masę zabarwić na pomarańczowo.

Tortownicę o średnicy 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia (boków nie smarować). Jeśli dysponujemy trzema formami, blaty możemy upiec (korzystając z funkcji termoobiegu) za jednym razem, jeśli nie należy piec je po kolei.

Piec w temp. 175°C przez ok. 30 min., odstawić do ostudzenia

Przygotowanie masy:

Galaretki rozpuścić w 170 ml gorącej wody, odstawić.

Ananasa pokroić na mniejsze kawałki (sok zachować).

Schłodzoną śmietanę kremówkę ubić na sztywno.

Do tężejącej galaretki dodać ananasa i zmiksować blenderem, a następnie stopniowo dodawać bitą śmietanę, a całość zmiksować.

Odstawić do lodówki, by jeszcze bardziej stężała (ale nie całkowicie!)

Przestudzone biszkoptowe blaty wyciągnąć z foremek.

Jedną z foremek ponownie zapiąć, a na jej spodzie umieścić pomarańczowy blat, nasączyć go 1-2 łyżkami soku z ananasa i pokryć połową ananasowej masy.

Przykryć biszkoptem żółtym, nasączyć go w ten sam sposób i wylać na niego pozostałą część masy

Nałożyć ostatni blat, który także można delikatnie nasączyć.

Tort przykryć folią i odstawić do lodówki.

Krem maślany na bezie szwajcarskiej (swiss meringue buttercream):

  • 300 g masła, miękkiego, pokrojonego na małe kawałki
  • 100 g białek dużych jaj (ok. 3-4 szt)
  • 200 g cukru
  • szczypta soli
  • ½ łyżeczki cream of tartar (winian potasu) -opcjonalnie
  • odrobina żółtego i czerwonego barwnika (lub pomarańczowego) barwnika (używam w żelu)

Do pokrycia płatkami całego tortu wystarczył mi krem z podanej ilości. Zostało mi go niewiele do ewentualnych poprawek. Gdyby zdarzyło się, że go ciut zabraknie, dobrym pomysłem może być ozdobienie środka tortu plastrem ananasa.

Wykonanie kremu na bezie szwacarskiej (swiss meringue buttercream)

Białka umieścić w misie miksera wraz ze szczyptą soli.

W garnku zagotować wodę i postawić na nim misę z białkami, ubijać chwilę.

Dosypać cukier. Ubijać trzepaczką lub widelcem do momentu aż cukier w białku całkowicie się rozpuści (najlepiej sprawdzić to rozcierając masę między palcami- ziarenka cukru nie powinny być wyczuwalne). Potrwa to kilka minut.

Jeśli białka z cukrem mocno się zagrzały, odstawić je na chwilę, by trochę przestygły

Misę z masą umieścić w mikserze i końcówką do ubijania białek, (jeśli dodajecie cream of tartar, należy zrobić to teraz) ubijać przez około 10 minut, aż masa będzie bardzo gęsta i zimna.

Zmienić końcówkę miksera na mieszającą. Stopniowo, kawałek po kawałku dodawać masło, cały czas miksując.

Może się zdarzyć, że po jakimś czasie czasie ubijania masa stanie się rzadsza i będzie wyglądała na zważoną. TO NIC ZŁEGO. Po kilku minutach dalszego miksowania, krem zgęstnieje i będzie gotowy. Mnie ten etap ominął, ale wiem, że może się zdarza, więc uspokajam.

O tym, że krem jest gotowy poinformuje Was charakterystyczne mlaskanie o ścianki miksera

Więcej o tym kremie napisałam tutaj

Ozdobienie tortu płatkami

Potrzebne będą trzy kolory masy: biała, żółta i pomarańczowa.

Kremu rozdzielić do 3 miseczek.

Pierwszej, która pozostanie biała proponuję odłożyć najwięcej, w razie potrzeby można odrobinę jej zabarwić na brakujący kolor kremu.

Do kremu w drugiej miseczce dodać odrobinę żółtego barwnika, zmiksować, by kolor był jednolity, w razie potrzeby czynność powtórzyć, by uzyskać intensywniejszy odcień.

Trzeci krem należy zabarwić na kolor pomarańczowy (podobnie jak biszkopt za pomocą barwnika pomarańczowego lub po zmieszaniu barwnika żółtego z czerwonym), całość zmiksować.

Rękaw cukierniczy/woreczek z zakończoną na okrągło tylką napełnić pomarańczowym kremem.

Za pomocą szpatułki lub noża cienką warstwą kremu pomarańczowego pokryć nim tort dookoła na wysokości 2-3 cm, by płatki dobrze się trzymały tortu. Wyższą partie pokryć kremem żółtym, najwyższą i górę białym kremem.

Zaczynając od najniższej warstwy, trzymając worek cukierniczy prostopadle do boków tortu, wyciskamy dwie kremowe kulki, jedna nad drugą.

Aby uzyskać efekt płatka potrzebna będzie specjalna wąska szpatułką do nakładania kremu, ale równie dobrze sprawdzi się końcówka płaskiego trzonka widelca czy łyżeczki zakończonego na okrągło.

W połowie kropki przykładamy szpatułkę i delikatnie przyciskając przeciągamy krem w prawo. W miejscu gdzie krem się kończy robimy kolejną kulkę i tak tworzymy dookoła dwie warstwy pomarańczowych płatków.

Schemat działania powtarzamy tworząc bezpośrednio nad pomarańczową warstwą, rzędy żółtych, a następnie płatki białe. Jeśli korzystacie z jednej tylki i woreczka wielorazowego użycia, trzeba je przed zmiana koloru dokładnie umyć

Wierzch tortu ozdabiamy kierując okręgi od zewnątrz, ku środkowi.

Tą metodę ozdabiana tortu możecie zobaczyć od 55 sek. TUTAJ

Schłodzić i przechowywać w lodówce. Przed podaniem wyciągnąć go z lodówki 15-30 min. wcześniej.

pina colada ombre petal cake

pina colada ombre petal cake

źródło przepisu na biszkopt- Moje Wypieki

krem- klasyczny przepis na maślany krem szwajcarski

SERNIK BRZOSKWINIOWY NA ZIMNO

vanilia81

sernik z brzoskwiniami na zimno

Serniczek ten zadebiutował na naszym stole podczas tegorocznej Wielkanocy i musze przyznać, że świetnie się sprawdził. Powinnam go może nazwać serniczkiem pożegnalnym, ponieważ jest to póki co to mój ostatni przepis dodany do Ciasteczkolandii. Z brzuszkiem wielkości piłki do koszykówki coraz trudniej jest mi poświęcać się w kuchni, a za miesiąc z ogromna radością poświęcę się innemu (niemniej słodkiemu) zajęciu. Dziękuje wszystkim odwiedzającym Ciasteczkolandię oraz moim blogowym koleżankom (będę zaglądać na Wasze blogi napewno). Pozdrawiam Wszystkich wiosennie :)

Przepis na serniczek, pochodzi z miesiecznika ,,Moje gotowanie". Serniczek jest prosty w przygotowaniu, ale jego przygotowanie trochę trwa, ze względu na konieczność odczekania aż kolejna warstwa stężeje na tyle, by utrzymać ciężar kolejnej.

Składniki:

  • 3 serki waniliowe
  • galaretka cytrynowa w proszku (użyłam pomarańczowej)
  • galaretka brzoskwiniowa w proszku
  • 400 ml śmietany kremówki
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 2 łyżki żelatyny
  • 10 dag biszkoptów (użyłam podłużnych)
  • puszka brzoskwiń

Galaretkę cytrynową rozpuścić w szklance gorącej wody, ostudzić. Gdy zacznie tężeć wymieszać z serkami waniliowymi.

Brzoskwinie odsączyć z zalewy.

Biszkopty rozłożyć na dnie tortownicy ( o średnicy 22 cm), lekko skropić sokiem z brzoskwiń. Połowę owoców pokroić w kostkę, dodać do masy serowej, wyłożyc na biszkopty. Odstawić do schlodzenia na ok. 20 min.

W ½  szklanki gorącej wody rozpuścić żelatynę, ostudzić. Śmietanę ubić z cukrem pudrem, dodać żelatynę, dokładnie wymieszać, wylać na masę serową.

Rozłożyć pokrojone w plasterki pozostałe brzoskwinie. Galaretkę brzoskwiniową rozpuścić w gorącej wodzie. Gdy zacznie tężeć, zalać brzoskwinie i odstawic na 2-3 godziny.

sernik z brzoskwiniami na zimno

Źródło: ,,Moje gotowanie" (zmniejszyłam ilość śmietany kremówki)

© Ciasteczkolandia
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci