Menu

Ciasteczkolandia

Wpisy otagowane : cynamon

Norweskie bułeczki cynamonowe

vanilia81

Norweskie bułeczki cynamonowe

Najczęściej piekę te bułeczki jesienia, nawet przepis na nie mam w książce zaznaczony suszonym liściem. Ciepłe, mięciutkie, maślane, pachnące cynamonem ciasto smakuje nam najbardziej w chłodne dni. W takie, kiedy po spacerze po lesie marzymy o kanapie, ciepłym kocu, kubku goracego mleka i odgłosach trzaskajacego w kominku ognia... 

Można każda bułeczkę upiec osobno, kładac je na dużej blaszce w odstępach, ale ja uwielbiam patrzeć, jak po upieczeniu dzieci odrywają je sobie z foremki...

Temp.pieczenia: 230 C

Blaszka lub foremka o wymiarach ok. 33 x 24 cm

Składniki:

  • 600 g (lub więcej) maki pszennej
  • 100 g cukru
  • ½ łyżeczki soli
  • 3 saszetki drożdży suszonych lub 45 g świeżych
  • 100 g masła
  • 400 ml mleka
  • 2 jajka

Nadzienie:

  • 120 g masła
  • 150 g cukru ( można część zastąpić brązowym)
  • 1 i ½ łyżeczki cynamonu
  • 1 roztrzepane jajko do posmarowania

Jeśli korzystamy ze świeżych drożdży, najpierw należy przygotować rozczyn. W tym celu do miseczki trzeba rozkruszyć drożdże, wsypać łyżkę cukru, zalać to połową szklanki ciepłego (nie goracego!) mleka, dodać 4 łyżki mąki i wymieszać. Przykryć szmatka i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 20 min. Mąkę, cukier i mleko do rozczynu podbieramy z podanych wyżej ilości składników!

W misce wymieszać pozostałą (jeśli robiliśmy zaczyn) mąkę, cukier, sól i suche drożdże (lub zaczyn ze świeżych).

W rondelku rozpuścić masło, dodać mleko, jajko i wymieszać całość trzepaczka (nie myjcie rondelka jeszcze się przyda...)

Przelać płynne składniki do miski z mąką i drożdżami.

Wyrobić ciasto ręcznie lub za pomoca miksera mieszadłem hakowym, aż będzie gładkie i błyszczące. Jeśli będzie się kleiło dosypać trochę mąki.

Z wyrobionego ciasta uformować kulę i przełożyć do wysmarowanej olejem miski. Przykryć ściereczką i odstawić na 20-30 min. w ciepłe miejsce, żeby wyrosło.

Foremkę (używam ceramicznego naczynia) wyłożyć papierem do pieczenia.

Składniki nadzienia rozpuścić w rondelku, odstawić.

Odzielić 1/3 ciasta i wyłożyć nim (rozciagajac lub wałkujac) ciasto spód foremki.

Na oprószonym mąką blacie rozwałkować (wałek też posypcie mąka) resztę ciasta na prostokąt o wymiarach ok. 50x 25 cm

Mślano- cynamonowym syropem (najwygodniej za pomoca kuchennego pedzelka) rozsmarować na całej powierzchni rozwałkowanego ciasta.

Zrolować ciasto od krótszego boku, tak by powstał ok. 50 cm wałek.

Pokroić go na 2 cm plastry, tak by wyszło 20 kawałków.

Rozłożyć je w formie bokiem do góry. 

Posmarować je rozmaconym jajkiem i ponownie odstawić ciastoa 15 min., by wyrosło

Piec w nagrzanym do 230ºC piekarniku, aż urosna i stana się złocisto- brazowe.

Bułeczki lubia się z góry przypalać,można sie tym nie przejmować lub w połowie pieczenie przykryć folia aluminiowa

Po upieczeniu przełożyć na metalowa kratkę, jeszcze ciepłe odrywać i zajadać..

Norweskie bułeczki cynamonowe

Norweskie bułeczki cynamonowe

 Norweskie bułeczki cynamonowe

źródło: zmodyfikowany przepis z ksiażki Nigelli Lawson ,,Jak być domowa boginia"

 

 

Jabłka do szarlotki

vanilia81

jabłka do szarlotki

To właściwie nie tyle przepis co sposób, by ułatwić sobie zimą przygotowanie szarlotki. Dokładnie w ten sam sposób przygotowuje jabłka do ciasta bez pasteryzowania, kiedy zużywam je od razu. Cukier może być jednego rodzaju, można go dodać więcej lub mniej, przyprawić według uznania i pominąć rodzynki, ważny jest tu tylko gatunek jabłek.

Najlepsze będą bladożółte, kruche, o soczystym i kwaśnym miąższu antonówki ( których użyłam tym razem). Doskonale sprawdzą się także szare renety.

Składniki:

  • 3 kg jabłek (po obraniu i pokrojeniu ok. 2 kg)
  • ¼ szklanki białego cukru
  • ¼ szklanki brązowego cukru
  • płaska łyżeczka cynamonu
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • 1 goździk (opcjonalnie)
  • 2 garści rodzynek

Jabłka umyć, obrać, wyciąć gniazda nasienne, pokroić w ósemki, a następnie w kosteczkę.

Wrzucić do garnka, dolać odrobinę wody, dosypać cukier, przyprawy i rodzynki.

Gotować kilka minut, aż trochę zmiękną, ale tak, by w większości zachowały swój kształt.

Przełożyć do wyparzonych słoików, dobrze zakręcić i pasteryzować w garnku wypełnionym minimum do połowy wysokości słoików10 min.

Odstawić do góry dnem, aż przestygną.

Są świetne do szarlotki czy naleśników.

 

jabłka do szarlotki

jabłka do szarlotki antonówki

przepis własny

Dżem truskawkowy z nutą cynamonu

vanilia81

dżem truskwkowy z cynamonem

Prawdziwy dżem z truskawek. Bez cukrów żelujących czy fixów, taki któremu musimy poświęcić trzy godziny często mieszając, bo w przeciwnym razie grozi nam szorowanie garnka. Gęsty, intensywny, słodki. Smak i aromat kilograma truskawek zamknięty w dwóch nie za dużych słoiczkach.

Osobiście przeżyłam zawód odkrywając rok temu w składzie moich ukochanych fixów substancję konserwującą, staram się ich teraz unikać, choć skłamałabym mówiąc, że konsystencja, czy smak ich mi nie odpowiada, albo, że już nigdy ich nie użyje, bo pewnie to zrobię.

Bez względu na to, z której metody korzystacie zachęcam do dodania do dżemu z truskawek odrobiny cynamonu i zastąpienie części białego cukru-brązowym. Ten smak się sprawdza, szczególnie w środku zimy...

 

Składniki:

  • 1 kg truskawek
  • 100 g brązowego cukru
  • 100 g białego cukru
  • ½ łyżeczki cynamonu
  • łyżka soku z cytryny

 

Truskawki myjemy, pozbawiamy szypułek (nie odwrotnie, bo woda ,,kradnie" im smak)

Przekładamy do garnka (najlepiej z nieprzywieralnym dnem) i na małym ogniu doprowadzamy do wrzenia, mieszając od czasu do czasu gotujemy przez godzinę.

Po tym czasie dodajemy oba rodzaje cukru, cynamon, sok z cytryny- całość gotujemy jeszcze, często mieszając, ok dwóch godzin, do momentu, aż dżem zgęstnieje i po przełożeniu na zimy talerzyk zastygnie.

Gotowy dżem natychmiast przekładamy do wyparzonych słoików, które szczelnie zamykamy.

 

dżem truskwkowy z cynamonem

 dżem truskwkowy z cynamonem

przepis własny

 

BACI DI RICOTTA

vanilia81

Po skosztowaniu tych pączusiów moja fascynacja serkiem ricotta jeszcze bardziej się pogłębiła. Z jego udziałem możemy w kilka chwil, przy minimalnym nakładzie pracy, wyczarować te malutkie, mięciutkie, leciutkie kuleczki. Z podanej porcji powstanie miseczka tych smakołyków, która zaspokoi popołudniową chrapkę na coś słodkiego 3 osobowej rodzinki, lecz szczerze mówiąc bez problemu rozprawiłabym się z nią sama...Podobno nie tracą na delikatności nawet następnego dnia. Piszę podobno, bo nasze zniknęły błyskawicznie. Moim zdaniem najsmaczniejsze od razu po smażeniu, kiedy skórka jest twardsza i chrupiąca. Cudne ! 

Składniki :

  • 200 g serka ricotta
  • 2 jajka
  • 75 g mąki
  • 1½ łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • pół łyżeczki cynamonu
  • 1 łyżka cukru pudru
  • pół łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • olej (do smażenia)
  • cukier puder do posypania

 

Serek zmiksować z jajkami na gładką masę. Dodać mąkę, proszek do pieczenia, sól, cynamon, cukier i ekstrakt waniliowy. Ubić wszystko mikserem.

Na patelni rozgrzać 2-3 cm oleju. Łyżeczką wykładać ciasto na rozgrzany tłuszcz. Smażyć z obu stron, w średniej temperaturze, by zdążyły usmażyć się w środku. Po usmażeniu dobrze jest je na chwilkę położyć na papierowym ręczniku kuchennym,który wchłonie nadmiar tłuszczu. Przed podaniem posypać cukrem pudrem.

Przepis pochodzi z ,,Feast" Nigelli Lawson.

SEZAMOWE CIASTECZKA SZCZĘŚCIA

vanilia81

Swą tajemniczo brzmiącą nazwę ciasteczka zawdzięczają temu, iż w Afryce sezam uznawany jest za symbol powodzenia. Nie wiem czy to prawda, ale wiem na pewno, że ciasteczka uszczęśliwiają każdego kto ich spróbuje. Ładnie opakowana piramidka tych słodkości, ofiarowana w prezencie zawsze wywołuje uśmiech na twarzach obdarowywanych, a to wystarczający powód by nosiły tak zacną nazwę. Są słodkie, chrupiące i moooocno sezamowe. Bardzo je lubimy!

Składniki:

  • 2/3 szklanki (100 g) sezamu
  • 100g masła
  • 1/2 szklanki (100 g) białego cukru
  • 1/2 szklanki (85 g) jasnego brązowego cukru
  • 1 jajko
  • 1 opakowanie cukru waniliowego (zastąpiłam łyżeczką ekstraktu)
  • 1 i 1/4 szklanki (170 g) mąki
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1/4łyżeczki  cynamonu                                                                                                                            

Masło zmiksować z 2 rodzajami cukru i cukrem waniliowym.

Dodać jajko, dalej miksując. 

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, solą i cynamonem i stopniowo dodawać do ciasta nadal ucierając.

Następnie dosypać do ciasta połowę uprażonego sezamu, wymieszać, by połączyło się z ciastem. 

Odstawić ciasto na min. 1 godz. do lodówki.

Po tym czasie formować kulki średnicy ok. 3 cm . Każdą kulkę obtoczyć  w pozostałym sezamie, kłaść na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i lekko rozpłaszczać palcami/ dłonią.

Układać na dwóch dużych blaszkach (tych z piekarnika), zachowując dość duże odstępy miedzy ciasteczkami. Powinny po ok. 20 kulek każdą, czyli łącznie ok. 40 szt.

Piec ok. 10-15 min. w 190 °C., aż będą złote ( nie dopuścić, by stały się brązowe!) Zdejmować z papieru do pieczenia dopiero po ostygnięciu.

 

Przepis Agusi, znaleziony wiele lat temu na forum Cin-Cin

 

RYŻ Z JABŁKIEM

vanilia81

Znowu będzie ryżowo, a to za sprawą siatki jabłek papierówek, które dostałam od sąsiadki mamy. Była to dobra okazja, by wypróbować nowo nabyte ramekiny, czyli ceramiczne, małe foremki do zapiekania. Przepis znany chyba każdemu z dzieciństwa, ale często najprostsze rzeczy są najlepsze, no i ten zapach cynamonu...

Zwykły, biały ryż ugotowałam na wodzie (jakoś zapomniałam, że na mleku byłoby smaczniejsze), posłodziłam. Jabłka pokroiłam na  niewielkie cząstki, podsmażyłam na masełku, dodałam cynamon, gałkę muszkatołowa i szczyptę kolendry. Ramekiny wysmarowałam masłem, wysypałam bułka tartą. Spód i boki wyłożyłam w ryżem (nawet się tych boków trzymał), do środka jabłka i przykryłam to ryżem, na który położyłam po łyżeczce masła- tak, żebym czasem nie zeszczuplała) Zapiekałam chyba z 20 min. Troszkę przestudziłam, wyłożyłam na talerzyk (poczułam się jak 20 lat temu w piaskownicy robiąc babki) i podałam z solidnym kleksem zimnej, kwaśnej śmietany. Mniam.

© Ciasteczkolandia
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci