BABECZKI & MUFFINKI

sobota, 20 września 2014

babeczki czekoladowo kawowe

Jestem! Witam po miesięcznej przerwie związanej z przeprowadzką do naszego nowego domu. Babeczki czekoladowo-kawowe były wypiekiem, którym żegnałam piekarnik w starej kuchni i jednym z pierwszych, które upiekłam w nowym piekarniku. Są tak mocno czekoladowe, że przypominają brownie. Likier czekoladowy zastąpiłam raz rumem i wyszły równie smaczne. Pewnie idealnie byłoby oblać je polewą czekoladową lub ozdobić kremem, ale kto się przeprowadzał wie, że nie ma w tym czasie szans na taką ekstrawagancję. Na szczęście w takiej prostej wersji także są pyszne. Pozdrawiam Was ciepło! :*

Składniki:

  • 120 g masła
  • tabliczka (100 g) gorzkiej czekolady
  • ½ szklanki wody
  • 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
  • 4 łyżki likieru kawowego (w wersji rumowej zastępujemy go rumem)
  • 200 g cukru (brązowego, białego lub pół na pół)
  • 150 g mąki pszennej
  • ½ łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki kakao
  • 1 duże jajko

W rondelku na małym ogniu roztopić masło, czekoladę, wodę, kawę i likier.

Mieszać i gotować do uzyskania gładkiej masy.

Zdjąć z ognia, dodać cukier, wymieszać i odstawić na kilka minut, by masa przestygła

Do miseczki przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia i kakao.

Wymieszać je z czekoladową masą. Dodać jajko i ponownie całość dokładnie połączyć.

Foremkę do muffinek wyłożyć papierowymi papilotkami.

Napełnić je ciastem do 2/3 wysokości i piec przez 20-30 min., aż włożony w babeczkę patyczek będzie suchy.

Upieczone wyjąć z foremki i wystudzić na metalowej kratce.

Można je polać polewą lub udekorować kremem.

babeczki czekoladowo kawowe

babeczki czekoladowo kawowe

babeczki czekoladowo kawowe

środa, 23 lipca 2014

 babeczki podwójnie jogurtowe z białą czekolada i malinami

Proste, lekkie babeczki na bazie jogurtu. Nic nie stoi na przeszkodzie, by przed pieczeniem powtykać w nie kawałki białej czekolady lub po upieczenie ponadziewać je dżemem malinowym, ale moim zdaniem aksamitna polewa, którą je oblałam i towarzystwo malin to najlepsze co mogło je spotkać...

Babeczki:

Składniki na 6-8 babeczek

Ważne, by składniki miały temperaturę pokojową

  • 125 g jogurtu naturalnego (użyłam naturalny gęsty Bakomy)
  • 75 g masła
  • 2 duże jajka
  • 90 g cukru (najlepiej drobnego)
  • 150 g mąki pszennej
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej

Masło roztopić. Do miseczki przełożyć jogurt, jajka i ostudzone lekko masło, roztrzepać.

Do podanych składników przesiać mąkę z sodą i dodać cukier. Wymieszać widelcem lub krótko mikserem (na wolnych obrotach), tylko do połączenia się składników i uzyskania gładkiej masy.

Foremkę do muffinek wyłożyć papierowymi papilotkami i napełnić je do ¾ wysokości ciastem.

Piec w temperaturze 170ºC przez 25 - 30 minut, do tzw. suchego patyczka.

Wyjąć z piekarnika, przestudzić na metalowej kratce.

Polewa:

  • 100 g białej czekolady
  • 2 łyżki (40g) jogurtu naturalnego ( u mnie Bakoma)

Czekoladę stopić (w mikrofalówce lub kąpieli wodnej). Dodać jogurt, najpierw łyżeczkę, a potem resztę i intensywnie mieszać, do uzyskania gładkiej masy.

Polać babeczki i po chwili ozdobić malinami (jagody,truskawki, borówki też się sprawdzą).

babeczki podwójnie jogurtowe z białą czekolada i malinami

wtorek, 24 czerwca 2014

jogurtowe muffinki z truskawkami i rabarbarem

Truskawki i rabarbar to duet, który sprawdza się zawsze, bez względu na to czy mówimy o dżemie, kompocie czy o ciastach. Właśnie te owoce trafiły do muffinek, które upiekłyśmy z Mają na zakończeniu jej roku przedszkolnego. Upieczone z podwójnej porcji zniknęły błyskawicznie rozchwytywane przez małe rączki. Mogę więc zagwarantować, że dzieci przyjmą je z entuzjazmem.

Składniki:

  • 350 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka sody
  • 300 g jogurtu naturalnego (użyłam Bakoma Naturalny Gęsty)
  • 2 jajka 
  • 90 g (7 łyżek) cukru
  • 125 ml oleju rzepakowego
  • 200 g truskawek
  • 150 g rabarbaru
  • opcjonalnie 12 łyżeczek cukru perlistego lub cukru pudru do posypania.

Dobrze, żeby jajka i jogurt miały temperaturę pokojową.

Truskawki i rabarbar umyć i obrać. Truskawki pokroić na połowę, większe na ćwiartki, rabarbar na 1 cm plasterki lub wzdłuż a potem na 2 cm paseczki.

Mąkę z sodą przesiać do miseczki.

Do drugiego naczynia wbić jajka, dodać cukier, olej i jogurt, całość dokładnie wymieszać.

Przelać mokre składniki do suchych, całość krótko wymieszać widelcem, tylko tak by nie było widać suchej mąki.

Foremkę do muffinek wyłożyć papierowymi papilotkami i napełnić je ciastem do 2/3 wysokości.

W każdą porcję powtykać owoce.

Jeśli używacie cukru perlistego, posypujemy nim muffinki przed pieczeniem, jeśli cukru pudru dopiero po upieczeniu i ostudzeniu.

Piec w 175° C przez ok. 20 min.

jogurtowe muffinki z truskawkami i rabarbarem

jogurtowe muffinki z truskawkami i rabarbarem

przepis własny

sobota, 14 czerwca 2014

chrupiące muffinki marchewkowe z pestkami dyni i słonecznika i olejem rzepakowym

,,Marchewkowe pole rośnie wokół mnie
W marchewkowym polu jak warzywo tkwię
Głową na dół zakopany niczym struś
Chcesz mnie spotkać, głowę obok w ziemię wpuść

Wszystko się może zdarzyć
Wszystko się może zdarzyć..."

Lady Pank

To tak tytułem muzycznego wstępu, a teraz...

Wyobraźcie sobie pęczek ubrudzonej ziemią młodej marchwi, pola ukwiecone radośnie żółtym rzepakiem, skąpane w słońcu kłosy pszenicy, pomarańczową dynię na schodach przed domem i rząd słoneczników pod płotem ugiętych od ciężaru swoich nasion. Pomyślcie o kurniku z czerwonym daszkiem, z którego dochodzi gdakanie kur i krowach leniwie skubiących trawę na łące. To widok, którym za kilka tygodni, po przeprowadzce na wieś stanie się naszą codziennością, ale to też wyobrażenie tego, z czego składają się dzisiejsze muffiny. Kwintesencja polskiej wsi, garść natury i cicha nadzieja, że życie, które tam na nas czeka, będzie tak dobre jak ten dzisiejszy podwieczorek, które bardzo Wam polecam...

Składniki:

(szklanka 250 ml)

  • pęczek młodej marchwi
  • 100 g (niepełna szklanka) mieszanki pestek dyni i słonecznika
  • szklanka cukru ( u mnie ¾ szklanki białego i ¹⁄3 brązowego)
  • ¾ szklanki oleju rzepakowego
  • 2 duże jajka
  • 1 i ½ szklanki mąki pszennej
  • łyżeczka sody
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • ½ łyżeczki cynamonu
  • kilka łyżek kremowego, białego serka

Odciąć natkę marchewek tak, by zostały na niej kawałki marchwi, a następnie przyciąć  zachowująca kilka centymetrów łodygi, dokładnie umyć i odłożyć do dekoracji.

Kilka marchewek obrać, umyć i zetrzeć na grubych oczkach, tak by otrzymać jej 2 szklanki.

Przełożyć do większej miseczki/misy miksera, dodać do cukier, jajka, olej rzepakowy oraz pestki dyni i słonecznika.

Zmiksować na wolnych obrotach (lub dokładnie wymieszać).

Do drugiej miseczki przesiać mąkę z sodą, proszkiem do pieczenia i cynamonem, wymieszać.

Sypkie składniki wsypać do miski z mokrymi i dokładnie wymieszać (ręcznie lub krótko mikserem)

Foremkę na muffiny wyłożyć papilotkami, wypełnić ciastem do ¾ wysokości.

Piec w piekarniku rozgrzanym do 175°C przez 20 min.

Przestudzone muffinki posmarować serkiem, na czubkach umieścić odcięte kawałki marchwi.

Olej rzepakowy jest naturalnym źródłem kwasów omega – 3 i dlatego bez względu na to, czy smażę naleśniki, czy piekę muffiny, używam w mojej kuchni właśnie tego gatunku oleju.

Całkiem niedawno piekłam marchewkowy tort, który również polecam.

chrupiące muffinki marchewkowe z pestkami dyni i słonecznika i olejem rzepakowym

chrupiące muffinki marchewkowe z pestkami dyni i słonecznika i olejem rzepakowym

chrupiące muffinki marchewkowe z pestkami dyni i słonecznika i olejem rzepakowym

chrupiące muffinki marchewkowe z pestkami dyni i słonecznika i olejem rzepakowym

Przepis bierze udział w konkursie "Blogerzy odkrywają walory oleju rzepakowego"

sobota, 08 marca 2014

różane magdalenki

Nigella Lawson nazwała tak te delikatne, lekkie biszkoptowe babeczki, bo przypominają zwinięte pączki róż, a dodatkowo aromatyzowane są wodą różaną. Jeden z bardziej kobiecych wypieków jakie znam. Różany akcent nie jest nachalny, ale zdecydowanie wyczuwalny. To coś co warto upiec z okazji Dnia Kobiet, na spotkanie z  przyjaciółkami lub na wieczór panieński.

Składniki:

  • 50 g masła + 1 łyżka
  • 1 duże jajko
  • 40 g drobnego cukru
  • szczypta soli
  • 45 g mąki tortowej ( w oryginale włoska 00)
  • 1 łyżka wody różanej
  • cukier puder do oprószenia

Masło stopić ( na mały ogniu lub w mikrofali).

W misce ubijać mikserem przez 5 min. jajko z cukrem i szczyptą soli.

Do masy jajecznej przesiać mąkę i całość delikatnie najlepiej za pomocą szpatułki wymieszać.

Odłożyć łyżkę stopionego masła (posłuży do wysmarowania foremki), resztę wraz z wodą różą dodać do ciasta. Powoli, starannie całość wymieszać.

Odstawić miseczkę na godzinę do lodówki,a następnie wyjąć je pół godziny przed pieczeniem, by wróciło do temp. pokojowej.

Solidnie natłuścić wgłębienia foremki do magdalenek (masło można ponownie stopić),najwygodniej zrobić to pędzelkiem kuchennym.

Ja każde wgłębienie (ok.4 cm) wypełniłam 2 płaskimi łyżeczkami ciasta i wystarczyło mi go na 14-16 wgłębień. Nigella najpierw pisze, że potrzebujemy blachę z 24 wgłębieniami, a potem podaje, że z przepisu uzyskamy 48 magdalenek...:)  Piekłam je dwukrotnie i moim zdaniem nie ma szans uzyskania aż takiej ich ilości, co nie zmienia faktu, że nawet tuzin róż do szczęścia wystarczy...

Piec 3-5 min. w temp. 220ºC.

różane magdalenki

różane magdalenki

różane magdalenki

źródło: ,,Jak być domową boginią" Nigella Lawson

środa, 22 stycznia 2014

babeczki z nutellą

Jestem, już jestem... 7 stycznia zostałam szczęśliwą mamą malutkiej Małgosi (pochwale się nią niebawem), mogę więc powiedzieć, że najsłodsza babeczka, została już z mojego ,,piekarnika" wyciągnięta ;) Wszystko poszło dobrze, czujemy się świetnie. Doba wydaje się co prawda za krótka, by ogarnąć obowiązki domowe, trójkę dzieci, zająć się kwestiami wykończenia domu który budujemy, znaleźć czas dla siebie i bloga, ale słodkości pojawiają się na naszym stole, więc postaram się je w miarę możliwości pokazywać.

Dziś coś dla małych i dużych fanów nutelli. Proste w wykonaniu, smaczne babeczki, posypane kawałkami chrupiących orzechów laskowych. Nic nie stoi na przeszkodzie, by dodatkowo, po upieczeniu ponadziewać je nutellą...

Składniki: 

  • 125 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 100 g cukru
  • 120 g miękkiego masła
  • 2 jajka
  • 4 łyżki nutelli (lub innego kremu czekoladowo-orzechowego)
  • 2-3 łyżki mleka

Wszystkie składniki z wyjątkiem mleka zmiksować na gładką masę. Dodać mleko, ponownie zmiksować.

Formę do muffinek wyłożyć 12 papierowymi papilotkami i napełnić je równomiernie masą.

Piec w 175°C przez ok. 20 min. Będą gotowe, gdy wbity drewniany patyczek po wyciągnięciu nie będzie oblepiony ciastem.

Upieczone wyciągnąć z piekarnika, ostudzić chwilkę w formie, wydobyć i wystudzić na metalowej kratce.

Krem :

  • 200 g serka mascarpone
  • 200 g nutelli
  • garść orzechów laskowych do ozdoby

Zmiksować mascarpone z nutellą na gładki, jedwabisty krem. Za pomocą rękawa cukierniczego ozdabiać przestudzone babeczki, posypać posiekanymi orzechami laskowymi.

 babeczki z nutellą nutella cupcake

bbeczki z nutellą

przepis własny

środa, 31 lipca 2013

pełnoziarniste muffiny z czarną porzeczką

Czarna porzeczka spotkała z pełnoziarnistą mąką, tworząc ciekawą wersję muffinek, do której z pewnością powrócę. Wspaniałe szczególnie na ciepło, choć wystudzone także smakują dobrze (np. jako pieczywo śniadaniowe, czy do zabrania na piknik). Naprawdę warto upiec!

Zapraszam wszystkich do polubienia Ciasteczkolandii na Facebooku, brakuje kilku osób, by było nas tam tysiąc! :)

 Składniki:

(na ok. 9 szt, tradycyjnej wielkości muffinek)

  • 120 g pełnoziarnistej mąki pszennej
  • 60 g mąki pszennej
  • 150 g cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 200 g czarnej porzeczki (użyłam agrestoporzeczki)
  • 60 g masła
  • 1 jajko
  • 200 mleka

Wsypać do miseczki oba rodzaje mąki, dodać proszek do pieczenia i sól- wymieszać.

Porzeczki umyć, oddzielić od łodyżek (najwygodniej zrobić to przy pomocy widelca), osuszyć i wsypać do mąki, delikatnie wymieszać.

Masło roztopić i ostudzić.

W drugiej miseczce wymieszać cukier z jajkiem, mlekiem i masłem.

Wlać powstałą mieszaninę do miseczki z mąką i szybko, niedbale wymieszać, tylko tak, by składniki obu miseczek się połączyły, uważając, by nie rozgnieść owoców.

Papierowe foremki umieścić w formie do muffinek napełnić do 2⁄3 wysokości ciastem.

Jeśli używacie takich sztywnych, papierowych foremek jak ja, albo silikonowych wystarczy ustawić je na blaszce.

Piec ok. 20 min w 200°C.

Gotowe popękają i z wierzchu zbrązowieją.

Wyjąć z piekarnika, poczekać aż trochę przestygną i podawać.

Uwagi:

Zamiast mieszaniny mąki pełnoziarnistej i zwykłej można oczywiście użyć tylko 200 g mąki zwykłej.

 

pełnoziarniste muffiny z czarną porzeczką

pełnoziarniste muffiny z czarną porzeczką

pełnoziarniste muffiny z czarną porzeczką

pełnoziarniste muffiny z czarną porzeczką

źródło: ,,Pieczenie jest łatwe"wyd. Reader's Digest z moimi małymi zmianami

poniedziałek, 20 maja 2013

babeczki z kremem kasztanowym z wanilią

Krem kasztanowy...Kupiłam go wcale nie z ciekawości jak smakuje, a ze względu na jego słoiczek, jestem bowiem fanką słoiczków konfitur i kremów firmy Bonne Maman. Sam krem po skosztowaniu trochę mnie rozczarował: specyficzny, mdławy, mało wyrazisty, słodki. Wiem, że ma swoich wielbicieli w takiej czystej postaci, ale do mnie nie trafia. Kiedy jednak wykorzystałam go jako składnik babeczek pokazał  swoje drugie, jakże miło zaskakujące oblicze. Muszę to napisać-  babeczki z kremem kasztanowo waniliowym to najlepsze babeczki jakie miałam okazję kiedykolwiek upiec. Z taką lekkością, puszystością i ciekawym smakiem jeszcze się nie spotkałam. Kasztanowo-waniliowa nuta jest subtelna, ale zapada w pamięci. Całej naszej czwórce smakowały zarówno w wersji śniadaniowej ( bez kremu), jak i deserowej otulone kremem kasztanowo-serowym.

Składniki: 

  • 125 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 110 g cukru
  • 120 g miękkiego masła
  • 2 jajka
  • 4 łyżki kremu kasztanowego z wanilią
  • 2-3 łyżki mleka

Wszystkie składniki z wyjątkiem mleka zmiksować na gładką masę. Dodać mleko, ponownie zmiksować.

Formę do muffinek wyłożyć 12 papierowymi papilotkami i napełnić je równomiernie masą.

Piec w 175°C przez ok. 20 min. Będą gotowe, gdy wbity drewniany patyczek po wyciągnięciu nie będzie oblepiony ciastem.

Upieczone wyciągnąć z piekarnika, ostudzić chwilkę w formie, wydobyć i wystudzić na metalowej kratce.

Krem kasztanowo- serowy:

  • 200 g serka mascarpone
  • 200 g kremu kasztanowego z wanilią

Zmiksować składniki na gładki, jedwabisty krem. Za pomocą rękawa cukierniczego ozdabiać przestudzone babeczki, ozdobić wg. uznania.

 

babeczki z kremem kasztanowym z wanilią

babeczki z kremem kasztanowym z wanilią

babeczki z kremem kasztanowym z wanilią

babeczki z kremem kasztanowym z wanilią

przepis własny

piątek, 22 marca 2013

babeczki kaczuszki cupcake duck

W oczekiwaniu na wiosnę...

Poszukując idealnego kremu do babeczek...

Z sympatii mojego małego syna do kur i kaczek,

powstały te żółte słodziaki.

Kurczaki (które mimo zmniejszenia dziobów, nadal nazywane są przez moje dzieci kaczuszkami) nie tylko wywołują uśmiech na twarzach i przepełniają optymizmem, ale są także smaczne! Twarożek niweluje nadmierną słodycz kremu i sprawia, że jest aksamitny (w temperaturze pokojowej), dobrze się nakłada i zachowuje nadany mu kształt. Przechowywany w lodówce tężeje, więc jeśli w trakcie nakładania stanie się za miękki, włóżcie go na kilka minut do lodówki. Bardzo go polecam.

Bazą kurczaczków może być Wasz ulubiony przepis na babeczki, ja wybrałam cytrynowe, ze względu na orzeźwiający, wiosenny smak.

Składniki babeczek (na ok. 6-7 kaczuszek):

  • 120 g mąki tortowej
  • 125 g miękkiego masła
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 120 g cukru ( najlepiej drobnego)
  • 2 duże jajka
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 2 łyżki mleka
  • skórka starta z cytryny (najlepiej ekologicznej, dobrze umytej cytryny)
  • łyżeczka ekstraktu waniliowego (opcjonalnie)

 

Składniki powinny mieć temperaturę pokojową.

Przesiać do misy miksera mąkę, dodać jajka, masłoi skórkę z cytryny, całość zmiksować. Na koniec dodać sok z cytryny i mleko i ponownie zmiksować.

Wyłożyć papilotkami foremkę do muffinek, wypełnić je ciastem i piec w 200°C. ok 20-30 min., aż zaczną się rumienić, warto zrobić też test drewnianym patyczkiem.

Wyłożyć papilotkami 6-7 wgłębień formy do klasycznych muffin, oraz tyle samo do minimuffinek.

Napełnić je ciastem do ¾ wysokości.

Piec w temperaturze 200°C prze ok.z 15 min., mniejsze kilka minut krócej (do tzw.suchego patyczka)

Krem:

  • 235 g cukru pudru
  • 55 g miękkiego masła
  • 70 g twarożku kanapkowo-sernikowy
  • łyżeczka soku z cytryny
  • odrobina żółtego barwnika
  • oczy, dzioby (opis poniżej)

Masło zmiksować dokładnie z serkiem, a następnie stopniowo dosypywać cukier puder ciągle miksując. Na koniec dodać łyżeczkę soku z cytryny, barwnik (dodawać go po odrobinie, aż do uzyskania oczekiwanego koloru) i raz jeszcze połączyć całość, by kolor był jednolity.

Przełożyć masę do rękawa cukierniczego (lub woreczka z przyciętą końcówką) i za pomocą tylki nakładać na babeczki krem tworząc okręgi i zaczynając od zewnętrznych,  kierując się ku środkowi. Dobrze jeśli w miejscach, gdzie znajdzie się kuper, pociągnięcia kremu będą dłuższe.

Po ozdobieniu kremem mini babeczek, które będą głowami przytwierdzamy oczy i nos ( przed połączeniem ich z tułowiem dobrze włożyć je na chwilę do lodówki, by masa zastygła i elementy dobrze się trzymały.

Połączyć ze sobą obie babeczki. Przechowywać w lodówce, przed podaniem zostawić na chwilę w temperaturze pokojowej, krem odrobinę zmięknie, a babeczki będą smaczniejsze.

Uwagi:

Szczęśliwie jestem w posiadaniu jadalnych oczu i marchewek z marcepanu (które po przycięciu sprawdziły się w roli dziobków). Można to obejść przygotowując oczy z odrobiny rozpuszczonej białej i gorzkiej czekolady, a nosy spróbować wykroić ze zwykłej marchewki. Stosuje barwniki w żelu, ale możliwe, że sprawdzi się powszechnie dostępna kurkuma. Do wykonania ,,upierzenia" przyda się tylka numer 16.

babeczki kaczuszki cupcake duck

babeczki kaczuszki cupcake duck

babeczki- moja cytrynowa wersja klasycznych babeczek Nigelli Lawson

źródło przepisu na krem (zamieniłam ekstrakt waniliowy na sok z cytryny), źródło inspiracji

poniedziałek, 21 stycznia 2013

lekkie babeczki z czereśniami

Gdybym nie piekła ich w tygodniu na podwieczorek dla rodziny, czułabym się zapewne zawstydzona faktem, jak banalne są w wykonaniu. Jeśli potrzebujecie kulinarnego wycisku z rękawem cukiernicznym w dłoni, roztapianiem składników w kąpieli wodnej i sterty do pozmywania po wszystkim, to Was zawiodę. Jest banalnie, szybko i niedrogo. Brzmi skromnie, ale uwierzcie, że niebywała lekkość i letnia, owocowa wkładka w postaci czereśni powodują, że trudno im się oprzeć. Zjadłam 5...

Składniki:

  • 200 g mąki pszennej
  • 100 g oleju (+ 3 łyżki do wysmarowania foremki)
  • 130 g odtłuszczonego mleka
  • 2 jajka
  • 120 g cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 garści wydrelowanych czereśni (mogą być mrożone)

Jajka ubić z cukrem, dolać olej i mleko. Mąkę z proszkiem do pieczenia przesiać do masy. Całość dokładnie wymieszać, tak by składniki dokładnie się ze sobą połączyły.

Wgłębienia w foremkę do muffinek, wysmarować olejem, lub wyłożyć papilotkami

Każde wgłębienie wypełnić ciastem do ¾ wysokości.

Do każdej babeczki włożyć 3-4 czereśnie (jeśli są duże, warto je przeciąć)

Piec w piekarniku nagranym do 175°C przez 15-20 min.

Babeczki delikatnie wyciągnąć z foremki, gdy przestygną.

lekkie babeczki z czereśniami

lekkie babeczki z czereśniami

Przepis inspirowany superlekkimi ciasteczkami z czereśniami z książki Singrid Verbert ,,Smakowite prezenty"

 
1 , 2 , 3
Tagi
Instagram
zobacz moją galerię na mniamspinka.pl

Ulubiony sklep

pretty home interiors
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Top Blogi Smaczneblogi.pl