|
Blog > Komentarze do wpisu
SERNIK CHAŁWOWY
Baaardzo świąteczny. Zakochałam się w nim od pierwszego ,,widelczyka". Polewa zasługuje na owacje na stojąco za niebiański smak, niespotykanie aksamitną konsystencje i prostote przygotowania. Przepis znalazłam na stronce Dorotki, zwiększyłam tylko proporcjonalnie ilość składników tak, by upiec w większej (klasycznej 28 cm okrągłej tortownicy). Spód:
Ciasteczka włożyć do woreczka i wałkować je na ,,piasek” . Dodać roztopione masło, połączyć oba składniki. Okrągłą tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia, na spód wysypać masę ciasteczkową, podociskać palcami. Odstawić (najlepiej do lodówki). Masa serowa:
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Ser utrzeć z cukrem. Dodawać po jednym jajku, krótko miksując po każdym. Dodać pozostałe składniki i zmiksować, tylko do połączenia się składników, na końcu delikatnie, np. drewniana łyżką wmieszać pokruszoną chałwę. Masę serową wylać na ciasteczkowy spód, wyrównać. Sernik pieczemy w kąpieli wodnej, więc na najniższej półce piekarnika wstawiamy blachę napełnioną gorącą wodą, a na wyższej półce wstawiamy formę z sernikiem. Piec w temperaturze 170ºC przez około 1 godz.. Wystudzić w lekko uchylonym piekarniku. Wyjąć, wystudzić do końca, polać polewą (przepis poniżej) Polewa chałwowa:
Chałwę pokruszyć i wsypać do małego garnuszka. Dodać kremówkę i wymieszać, by nie było grudek chałwy ( podobnie jak Dorotka polecam użycie blendera). Podgrzać, chwilę pogotować, aż polewa lekko zgęstnieje, mieszając przy tym by się nie przypaliła, zdjąć z palnika, lekko przestudzić. Polewę wylać na wystudzony sernik. W zimnej temperaturze ładnie zgęstnieje.
poniedziałek, 26 grudnia 2011, vanilia81
Tagi:
chałwa
|
|
Ściskam Kochana :*