Blog > Komentarze do wpisu

PANFORTE

 

Ciasto z dedykacją dla Izy K - koleżanki z licealnej ławki, szczęściary, która mieszkała we Włoszech i która w tym roku mi o Panforte przypomniała i dla Majanki, która włoskie klimaty uwielbia :)

Z upieczeniem tego tradycyjnego, bożonarodzeniowe ciasta toskańskiego nosiłam się ponad 4 lata. Tyle minęło od momentu, kiedy widziałam je po raz pierwszy w witrynach toskańskich cukierni. Nie pytajcie dlaczego go wtedy nie spróbowałam, bo sama do dziś żałuje.

Zawsze kiedy chciałam je upiec okazywało się, że nie mam któregoś ze składników. Tym razem postanowiłam, że to ciasto dostosuje się do zawartości moich szafek, a nie odwrotnie, stąd brak np. orzechów włoskich, a bonus w postaci żurawiny ( przytłoczonej totalnie przez figi nota bene). Proporcję wzorowałam na kilku przepisach. Smakuje jak ciężki, naszpikowany bakaliami i suszonymi owocami ( zatem zdrowy!) baton. Moją rodzinę smak zachwycił, mnie początkowo zirytowało krojenie, ale smak wynagrodził tą niedogodność.

 

Składniki:

150 g orzechów laskowych

200 g migdałów (bez skórki)

200 g  suszonych fig

200 g moreli suszonych

100 g kandyzowanej skórki pomarańczowej

3 garści żurawiny suszonej

120 g mąki pszennej

10 łyżek miodu

120 g cukru pudru (+ troszkę do posypania na koniec)

spora szczypta białego pieprzu

przyprawy korzenne ( cynamon, kolendra, goździki, gałka muszk. itp.)

 

Suszone owoce grubo posiekaj. Orzechy upraż na suchej patelni, a następnie posiekaj ( ja siekałam tylko owoce) i wraz z owocami wsyp do dużej miski, dosyp przyprawy, odstaw


Cukier i miód, ustaw w garnku na małym ogniu, mieszając doprowadź do wrzenia i gotuj jeszcze minutę, uważając żeby masa się nie przypaliła. Zdejmij z ognia, wlej zawartość garnka do miski z suchymi składnikami i dokładnie wymieszaj. Powinna powstać gęsta, ciężka masa, tak gęsta, że ma się wrażenie, że nie będzie w stanie obkleić orzechów i owoców. Spokojnie-będzie :)

Okrągłą formę ( w moim przypadku klasyczna o średnicy 28 cm) wyłóż papierem do pieczenia i łyżką przełóż do niej masę.

Wygładź wierzch dłonią zwilżoną w zimnej wodzie. Wstaw do piekarnika rozgrzanego do 180 st. C i piecz ok. 40 min. Nigella w swoim przepisie wspominała, że ciasto jest gotowe jeśli na jego wierzchu pojawiają się pęcherzyki powietrza ,ja się ich nie doczekałam, ale po ok. 40 min. Ciasto było dobre. Wyjmij i odstaw, żeby ciasto nieco przestygło. Obrysuj nożem brzeg formy, aby ciasto łatwiej się od niej oddzieliło, ale nie wyjmuj go, niech sobie tak przez noc poleży. Następnego dnia posyp cukrem pudrem i pokrój na cienkie paseczki, najsprawniej pójdzie jeśli użyjesz noża zamoczonego w zimnej wodzie (ok. 20 kawałeczków wyjdzie)


 

czwartek, 29 grudnia 2011, vanilia81

Komentarze
2011/12/30 06:49:05
Dziękuję Kochana :** . Sprawiłaś mi ogromną radość! :))
Robiłam panforte, baaardzo smaczne. Krojenie także mnie denerwowało,ale masz rację, smak wynagrodził :))
Całuję :*
-
2012/01/01 09:10:05
O tak robiłam je, jest przepyszne! Cudownie Ci sie udało:)
Durszlak.pl Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...