|
Blog > Komentarze do wpisu
SERNIK POTRÓJNIE CZEKOLADOWYKocham gorzką czekoladę i uwielbiam serniki, toteż upieczenie potrójnie czekoladowego sernika Nigelli było tylko kwestia czasu. Jak mówi jego autorka ,,w dobroci serca" połączyła ciasto czekoladowe z sernikiem. Moje ulubione powiedzonko ,,za dużo dobrych rzeczy może być tylko wspaniałe’’ w przypadku tego ciasta nie do końca się sprawdziło. Intensywność gorzkiej czekolady przytłumiła całkowicie smak sera. Słowem jak dla mnie za mało sernika w tym serniku. Zakładając, że mamą deseru jest gorzka czekolada, a tatą sernik, to deser przejął zdecydowana większość genów mamusi. Po tacie odziedziczył jedynie satynową konsystencję, (charakterystyczna dla serników pieczonych w kąpieli wodnej). Upiekłam, spróbowałam i nie żałuje, jednak mając duży kawałek tego sernika bez wahania zamieniłabym go na dwa mniejsze: czekoladowej chmury i sernika londyńskiego... Spód: · 1 i ⅓ szklanki pokruszonych grahamowych krakersów (użyłam 150g digestive)
Ciasteczka rozkruszyć (można włożyć je do torebki foliowej i potraktować wałkiem do ciasta J), połączyć z masłem i kakao. Małą tortownicę szczelnie wyłożyć folia aluminiową, a następnie wsypać do niej masę z ciasteczek i ugnieść ręką lub wypukłą stroną łyżki tak, by wypełniła cały spód. Odstawić do lodówki. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej lub mikrofali, odstawić. Zmiksować ser i po kolei dodawać, cukier, budyń, jajka, żółtka, kwaśną śmietanę i kakao rozpuszczone w gorącej wodzie. Na końcu wlać przestudzoną płynną czekoladę i wymieszać dokładnie łyżką, aż cała masa ujednolici kolor. Wyjąć tortownice z masą ciasteczkową z lodówki i wylać na nią masę serową. Sernik piec w kąpieli wodnej (formę z sernikiem wstawić w większej brytfanki lub blachy, do której nalać gorącą wodę do połowy jej wysokości).Piec w temperaturze 180 stopni przez 45- 60 minut. Sernik ostudzić, a najlepiej przed podaniem włożyć na całą noc do lodówki. Ozdobić polewą zrobiona z rozpuszczonej czekolady wymieszanej ze śmietaną.
poniedziałek, 30 lipca 2007, vanilia81
Tagi:
Czekolada deserowa
Komentarze
cuda.wianki
2007/08/03 14:42:07
mialam ochote na ten sernik,ale po twoim wpisie zwatpilam.prawda jest taka,ze bardziej jestem spragniona na wyspie dobrych sernikow,a nie czekolady...chyba mnie przekonalas,wyrzucam z mojej listy... :-)
2007/08/03 16:47:13
Ojej, nie bylo moim celem nikogo zniechęcać, napisałam o moich odczuciach na jego temat, ten serniczek jest ok. Naprawdę. Tylko inne sĄ bardziej ,,sernikowate" :) Ojej wygląda na to, że tak pisze o słodkościach, że sie odechciewa piec.Bosko :(
2007/08/28 20:19:33
czekoladę lubię, powiedzmy, że w nie tak zmasowanej postaci, ale... to cudo wygląda bosko!
|
|